Dni Grudziądza 2018

data imprezy nie jest jeszcze znana

Informacje o koncertach i Wasze opinie na ich temat.
Awatar użytkownika
max28
Whatever it takes
Whatever it takes
Posty: 765
Rejestracja: 06 paź 2006, 21:18
Ulubiony album: 8
Ulubiona piosenka: Miles & Miles Away

Re: Dni Grudziądza 2018

Postautor: max28 » 17 cze 2018, 0:13

KrzysiekF pisze:Znów syreny ? Który to już sezon. Serio ?

:shock:


Syreny są nieśmiertelne :edi: ;)

Steffie
If I give myself (up) to you
If I give myself (up) to you
Posty: 385
Rejestracja: 13 wrz 2017, 13:30
Lokalizacja: Ziemia

Re: Dni Grudziądza 2018

Postautor: Steffie » 17 cze 2018, 5:39

I byla "Andromeda"!
Gdyby Edyta grala regularnie koncerty, mialaby tysiace nowych-starych fanow i sprzedaz plyt, nawet tych starych, ktore sa wciaz do kupienia. :-)

Tutaj takie nagrania z wczoraj:
http://youtube.com/watch?v=zs4-b6CDeQg
http://youtube.com/watch?v=3Nj3fE5qnuM
Ostatnio zmieniony 17 cze 2018, 5:42 przez Steffie, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
DeathlySilence
Uwaga, spammer!!!! :D
Uwaga, spammer!!!! :D
Posty: 5089
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:29
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Gone
Lokalizacja: Słoneczne Mazury.

Re: Dni Grudziądza 2018

Postautor: DeathlySilence » 17 cze 2018, 5:40

Piękne miasto, piękna architektura w centrum (poza nie wychylałem się, za mało czasu, jeden dzień), piękne nabrzeże nadwiślańskie, sam widok na most i z ceglanymi, zamkowymi wzniesieniami. Wieża widokowa!!! Zwiedzałem i pstrykałem fotki jak popie*dolony, japoński turysta. :D

@niuto już podał setlistę. :wink: Nie koncertowaliśmy wspólnie, to może chociaż zjemy razem śniadanie - nocujemy w tym samym hotelu. :)

Koncert - po pamiętnym Olsztynie :edi: zrehabilitowała się w moich oczach i uszach.
Wyglądała zjawiskowo, pomimo tych śmiesznych, cekinowobiałych kozaków. Mega seksownie.
Pewność na scenie, dobra energia, panowanie nad głosem i zabawa nim, pozytywne przyjęcie przez publiczność, muzycy, aranże, solówki instrumentalne, potęga wokalu (miotała dźwiękami, krótkimi, długimi jak tylko chciała, świadomie, pewnie). Kilka luk pamięci z tekstem, które nie przeszkadzały w odbiorze, nadawały ludzkiej rysy. Nie było widać po Edycie stresu wywołanego tym faktem, jak miało to miejsce do niedawna, leciała z utworem dalej, jakby nic się nie stało, ba, z większą walecznością. Duch wojowniczki, Andromedy.
Najpiękniejsze momenty - List, Niebo to my, Nie proszę o więcej, Your High z gitarową solówką i gwóźdź wieczoru, na bis - publiczność oszalała na tym kawałku, szkoda, że takiej reakcji nie było na Jej własnym repertuarze - CO MI PANIE DASZ. Istna petarda!!!
Koncert za krótki, pozostawił we mnie niedosyt, dlatego zostałem na koncercie Afromentali - obecny lider zespołu, zwierzę sceniczne, wokalny dynamit, a muzycznie, artystycznie - polała się krew, polał się pot. Zagrali po gwieździe wieczoru, gdyż Edyta pędziła 500 km do innej miejscowości, obowiązki, pewnie koncert zamknięty. Afromental porwał młodą, i nie tylko, publiczność do zabawy, w sposób jaki Edyta dokonała tylko przy CMPD. Wyszalałem się jak na Chylińskiej rok temu. :D

Zakulisowe sprawy.
Po koncercie grupce młodych fanów udało się dostać do namiotu Edyty.
Zadzwoniłem do Marcina Wieczorka, ale oznajmił, że więcej osób już nie wejdzie, gdyż Edyta musi szybko wyjechać w dalszą podróż.
Ze sceny :edi: Zdradziła numer pokoju, w którym nocowała (13), dzięki Bogu powstrzymała się z nazwą obiektu. Jednak Kamil był tak naładowany energetycznie, że musiał wypalić trochę energii przed snem i zanim udałem się do swojego hotelu, poszedłem tam, gdzie miałem zabukować sobie pokój, ale spóźniłem się - IBIS Style Hotel.
Panią na recepcji zszokowałem pytaniem (czy Pani Edyta Górniak jest zameldowana w hotelu) - z oczywistych względów nie mogła odpowiedzieć, więc zapytałem inaczej, oznajmiając, że rozmawiałem telefonicznie z asystentem Pani Edyty, Marcinem Wieczorkiem, w sprawie potencjalnego spotkania - i tu trochę zbajerowałem mówiąc - miałem poczekać w hotelowym lobby po koncercie, ale że jest późna godzina (zostałem dłużej na Afromentalach), nie wypada mi już dzwonić do Pana Marcina (grubo po 24). Pani w recepcji uśmiechnęła się współczująco i stwierdziła, że już osób przeze mnie wymienionych nie ma już na obiekcie. Szach mat!
I tak udałem się w drogę powrotną do hotelu City na ulicy Toruńskiej.
Szybki sms do Wieczorka, z prośbą o przekazanie pozdrowień :edi: I rozwiązaniem zagadki z mojego dochodzenia - psychofana - na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że to Edyta, ze sceny, tę grę rozpoczęła. Ja podjąłem tylko i aż rękawicę. :D
Szybki prysznic i do łóżka.
Szybki, intensywny sen.
Energia mnie dziś rozpiera.
Śniadanie od 7:30, wyjazd z Grudziądza po 10.

Mam nagrania z próby. Na samym koncercie nagrałem tylko List. Zrobiłem z 4 zdjęcia. Jeśli w ciągu tygodnia nie pojawią się nagrania innych na YT, zamieszczę swoje niedorobione. :wink: Widząc, że co 10 osoba rejestruje komórką i pewnie lepszą oraz spod samiutkiej sceny, odpuściłem i kontemplowałem muzykę, wizualizacje, świetlne iluminacje wszystkimi zmysłami.

Fotorelacja ze zwiedzania na FB po weekendzie.

No i to byłoby na tyle. :)

P.S. Pozdrawiam Darię i innych forumowiczów, którzy byli. Mam nadzieję, że bawiliście się równie dobrze jak ja, aczkolwiek osobno. :wink: Nu pagadi... nu pagadi. :D
Ostatnio zmieniony 17 cze 2018, 6:35 przez DeathlySilence, łącznie zmieniany 2 razy.

Steffie
If I give myself (up) to you
If I give myself (up) to you
Posty: 385
Rejestracja: 13 wrz 2017, 13:30
Lokalizacja: Ziemia

Re: Dni Grudziądza 2018

Postautor: Steffie » 17 cze 2018, 6:01

No, 10 kawalkow zaspiewala, to taka polowa normalnego koncertu. A "Dotyku" jak nie bylo, tak nie ma.
Wyzej dalam fragment CMPD i slychac reakcje publiki. :-)
No przeciez jutro Edyta spiewa w Bogatyni, nie jest to zamkniety koncert.
http://2018.karbonalia.pl/category/gwiazdy/
Edyta bedzie wystepowac po Krzysztofie Krawczyku. :P

Awatar użytkownika
DeathlySilence
Uwaga, spammer!!!! :D
Uwaga, spammer!!!! :D
Posty: 5089
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:29
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Gone
Lokalizacja: Słoneczne Mazury.

Re: Dni Grudziądza 2018

Postautor: DeathlySilence » 17 cze 2018, 6:44

W takim razie nie 500 km, a ponad 640. 8)

Edyta jest na dobrej fali, kto ma możliwość niech pędzi na koncert. :D

tatian
Invisible
Invisible
Posty: 3
Rejestracja: 03 wrz 2015, 21:40
Lokalizacja: Włocławek

Re: Dni Grudziądza 2018

Postautor: tatian » 17 cze 2018, 7:24

A miałem nocować w Ibis Style, ale stwierdziłem, że szkoda $$$ i wróciłem do domu. Koncert bardzo fajny szkoda tylko, że taki krótki. Byłem zaskoczony tym, że Edyta wystąpiła przed Afro, ale też wiedziałem, że oni od 18 dawali koncert u mnie w mieście i fizycznie niemożliwe było żeby zdążyli przyjechać do Grudziądza na 21. Gdyby Bogatynia była bliżej to dzisiaj też bym pojechał :).
Mimo cen biletów nabrałem też ochotę na Edytę akustycznie.
Tak sobie myślę na każdym koncercie jak jest to fajne przeżycie, jest normalna, potrafi śpiewać, nawiązuje kontakt z publicznością (nie to co u Steczkowskiej - też lubię, ale na koncercie nie możesz wstać, robić zdjęć czy śpiewać, bo inni na Ciebie krzywo patrzą) i aż się prosi tylko o płyty i więcej koncertów, ale jak jest wszyscy wiemy. Tak więc trzeba łapić to co Edyta daje. Nie lubię takich darmowych koncertów, bo wiadomo jaka jest publiczność, ale wyłączam nie i już.
Dla mnie nr 1 to zawsze you high, uwielbiam też nie proszę o więcej, ale w normalnej wersji, którą pamiętam sprzed miliona lat z Płocka.

Awatar użytkownika
Marcin A.
Nieśmiertelni
Nieśmiertelni
Posty: 2138
Rejestracja: 10 gru 2004, 16:40
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Dotyk
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Dni Grudziądza 2018

Postautor: Marcin A. » 17 cze 2018, 8:37

Napiszę krótko: najlepszy głos w Polsce, koncert świetny :)

Awatar użytkownika
DeathlySilence
Uwaga, spammer!!!! :D
Uwaga, spammer!!!! :D
Posty: 5089
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:29
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Gone
Lokalizacja: Słoneczne Mazury.

Re: Dni Grudziądza 2018

Postautor: DeathlySilence » 17 cze 2018, 9:01

Pozabijam Was!!!

Już trzeci, po niuto i tatian - chyba mieszkamy wszyscy w jednym hotelu. Miła z Was para. :wink: :)

Kto był jeszcze?! Dobijcie mnie. :hellobaby:

tatian
Invisible
Invisible
Posty: 3
Rejestracja: 03 wrz 2015, 21:40
Lokalizacja: Włocławek

Re: Dni Grudziądza 2018

Postautor: tatian » 17 cze 2018, 10:22

DeathlySilence, ja nie nocowałem nigdzie. Do Grudziądza mam +/- 120 km, więc przy A1 godzina drogi. Rozważałem nocowanie w Ibisie, bo cena relatywnie mała do jakości hotelu (153 zł), ale stwierdziliśmy, że szkoda $$$. Z te pieniądze mam już jeden bilet na koncert akustyczny :).

Awatar użytkownika
DeathlySilence
Uwaga, spammer!!!! :D
Uwaga, spammer!!!! :D
Posty: 5089
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:29
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Gone
Lokalizacja: Słoneczne Mazury.

Re: Dni Grudziądza 2018

Postautor: DeathlySilence » 17 cze 2018, 10:56

tatian, niuto, zachęcam do uaktywnienia się w TYM temacie. :)

Awatar użytkownika
addar
Edytoświrek: ja tu mieszkam!
Edytoświrek: ja tu mieszkam!
Posty: 4007
Rejestracja: 29 sty 2009, 19:26
Ulubiony album: live'99
Ulubiona piosenka: większość
Lokalizacja: Łódź

Re: Dni Grudziądza 2018

Postautor: addar » 17 cze 2018, 11:17

DS zawsze wiedzialem zes psychol, ta relacja to potwoerdziles xd

Awatar użytkownika
niuto
Lunatique
Lunatique
Posty: 2503
Rejestracja: 20 maja 2007, 13:36
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Nie proszę o wicej
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Dni Grudziądza 2018

Postautor: niuto » 17 cze 2018, 11:42

Już trzeci, po niuto i tatian - chyba mieszkamy wszyscy w jednym hotelu. Miła z Was para


DS - niestety wczoraj miałem zwariowany dzień bez dostępu do internetu i o tym, że idę na koncert zdecydowałem się pół godziny przed jego rozpoczęciem. Szukałem cie na grindrze pod scena ale bez rezultatów :P Gdyby nie zawirowania sobotnie pewnie razem napilibyśmy się kawki w Fado Cafe na rynku :) Nie mieszkaliśmy w tym samym hotelu, bo ja mieszkam w Grudziądzu, więc ten, który wpadł ci w oko to nie ja :D

Wracając jeszcze do koncertu na świeżo, to rzeczywiście Edi pozamiatała wokalnie. Nie znam się na sprawach technicznych, o których często niektórzy tu piszą: góry, doły, dociągania.... Dla mnie Edyta była swobodna i naprawdę pocisnęła parę razy.

Awatar użytkownika
KrzysiekF
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 6909
Rejestracja: 10 gru 2004, 16:21
Ulubiony album: DOTYK
Ulubiona piosenka: Szyby
Lokalizacja: Tybet

Re: Dni Grudziądza 2018

Postautor: KrzysiekF » 17 cze 2018, 12:04

niuto pisze:Szukałem cie na grindrze pod scena ale bez rezultatów :P Gdyby nie zawirowania sobotnie pewnie razem napilibyśmy się kawki w Fado Cafe na rynku :) Nie mieszkaliśmy w tym samym hotelu, bo ja mieszkam w Grudziądzu, więc ten, który wpadł ci w oko to nie ja :D



Mistrz :lol:

kirin
Hope for us
Hope for us
Posty: 38
Rejestracja: 05 lis 2017, 16:08
Ulubiony album: Edyta Gorniak
Ulubiona piosenka: Błękit myśli
Lokalizacja: Toruń

Re: Dni Grudziądza 2018

Postautor: kirin » 17 cze 2018, 12:06

tatian pisze:Tak sobie myślę na każdym koncercie jak jest to fajne przeżycie, jest normalna, potrafi śpiewać, nawiązuje kontakt z publicznością (nie to co u Steczkowskiej - też lubię, ale na koncercie nie możesz wstać, robić zdjęć czy śpiewać, bo inni na Ciebie krzywo patrzą) -


kto na koncercie Steczkowskiej krzywo patrzy ? Wiele razy z grupą fanów wstawałem (niekoniecznie w listopadzie w CK Browarz:)):D i nie patrzyliśmy na nikogo... robienie zdjęć to już inny temat... niestety problemem jest tu "ŁW" ale to już na inny post wiedza

kupuj więc bilet na Edzię na Jordanki 3 grudnia :) masz blisko jak ja :) ja już swój mam

pozdro z Włocławka :)

Awatar użytkownika
DeathlySilence
Uwaga, spammer!!!! :D
Uwaga, spammer!!!! :D
Posty: 5089
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:29
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Gone
Lokalizacja: Słoneczne Mazury.

Re: Dni Grudziądza 2018

Postautor: DeathlySilence » 17 cze 2018, 12:26

niuto pisze:
Już trzeci, po niuto i tatian - chyba mieszkamy wszyscy w jednym hotelu. Miła z Was para


DS - niestety wczoraj miałem zwariowany dzień bez dostępu do internetu i o tym, że idę na koncert zdecydowałem się pół godziny przed jego rozpoczęciem. Szukałem cie na grindrze pod scena ale bez rezultatów :P Gdyby nie zawirowania sobotnie pewnie razem napilibyśmy się kawki w Fado Cafe na rynku :) Nie mieszkaliśmy w tym samym hotelu, bo ja mieszkam w Grudziądzu, więc ten, który wpadł ci w oko to nie ja :D

Ha!!! Kafejka z parasolkami. Byłem tam na cydrze i ciachu. :)
Tej aplikacji nie mam. :D
Zaproszenie na FB wysłane. :kwiatek:

niuto pisze:Wracając jeszcze do koncertu na świeżo, to rzeczywiście Edi pozamiatała wokalnie. Cez Nie znam się na sprawach technicznych, o których często niektórzy tu piszą: góry, doły, dociągania.... Dla mnie Edyta była swobodna i naprawdę pocisnęła parę razy.

Potwierdzam. :)

Wszystkie rejestru, głogowy, piersiowy, falsety, nawet na próbie tyci gwizdek. Mocno, mistrzowsko uderzała i ucinała dźwięki, ale rzadko przekraczała skalę powyżej trzech oktaw. Piękne frazowanie, zabawa rytmem, timing, flo. Koncertem pokazała w końcu pełny kunszt i warsztat.

Jedyny mankament to pogłos, który mam nadzieję nie będzie miał miejsca na trasie akustycznej.

Brawa dla zespołu muzycznego.


Wróć do „Koncerty”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość