Fakt

Znalazłeś w mass mediach coś na temat Edyty, zamieść to tutaj.
Awatar użytkownika
Skyfury
Hope for us
Hope for us
Posty: 16
Rejestracja: 26 lis 2017, 13:58
Lokalizacja: Piła

Re: Fakt

Postautor: Skyfury » 09 sie 2018, 23:59

Kamui Shiro pisze:A to nie sa zdjecia z przypadku? Nie wygladaly mi na ustawke. W ogóle zreszta bym nie spojrzal - tak mnie nie obchodza Fakt 'newsy' - gdyby nie rozkmina tutaj.


Tak jak foty z daleka wyglądają na "przypadkowe" i faktycznie ktoś mógł je zrobić z ukrycia, tak to, że ktoś z odległości 1-3 metrów cykał jej foty raczej na naturalne nie wygląda ;p

Awatar użytkownika
lordarek1
The story so far
The story so far
Posty: 541
Rejestracja: 21 lip 2011, 17:04
Ulubiona piosenka: Będę śniła,Szyby

Re: Fakt

Postautor: lordarek1 » 10 sie 2018, 8:14

-> dzisiejszy Fakt

Obrazek

dzisiejszy Super Express

Obrazek

Awatar użytkownika
Kamui Shiro
Lunatique
Lunatique
Posty: 2883
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my

Re: Fakt

Postautor: Kamui Shiro » 10 sie 2018, 13:20

Jesli to ustawka, to tak naprawde trudno stwierdzic, czemu do niej doszlo, wiec nie bede tego oceniac. Na swój sposób jest to jej praca… budzi niesmak, tak. Ale ogólnie ociepla wizerunek.

miko
Sit down
Sit down
Posty: 87
Rejestracja: 16 cze 2018, 22:59
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Andromeda
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fakt

Postautor: miko » 10 sie 2018, 16:29

Ustawka, umawiane sesje zdjeciowe i wrzucanie zdjec na fcb/insta maja to do siebie ze sa pod pelna kontrola artysty czy innego celebryty. Edyta zdaje sie musiala sie nagle zmyc z planu The Voice (i zrezygnowac z programu w ogole) wiec utrzymanie powodu w tajemnicy byloby totalnie niemozliwe. Gdyby nie puscila info + zdjec w swiat narazilaby siebie i swoja rodzine (i innych pacjentow) na interwencje paparazzi i brukowcow a wiec nachalne zdjecia w sytuacjach w ktorych nikt nie chcialby byc fotografowany (a juz tym bardziej zadna gwiazda) i spekulacje co do stanu zdrowia mamy itd. Zreszta nie wiadomo czy to Edycie pomoze i czy ludzie uszanuja jej prawo do prywatnosci. Kto wie co sie tam dzieje. Nazwisko Gorniak plus jej wiadoma relacja z mama ciagle elektryzuje Polakow. Dodac do tego nagle opuszczenie planu duzej TV produkcji i fakt ze sa wakacje (sezon ogorkowy) to sprawia ze zainteresowanie brukowcow jest i bedzie (niestety) duze.

Gdyby zebrac wszystkie osobiste dramaty Edzi w calosc to na luzaku mozna by odbarowac nimi z tuzin zwyklych ludzi. Nad nia chyba ciazy jakies fatum, wielki podziw ze mimo przeciwienstw losu ona brnie dalej do przodu a nie lezy zapijaczona w kącie... jak niektore jej kolezanki z branzy.

IgaAga
If I give myself (up) to you
If I give myself (up) to you
Posty: 247
Rejestracja: 26 cze 2015, 20:49
Ulubiony album: Edyta górniak
Ulubiona piosenka: one#one
Lokalizacja: koszalin

Re: Fakt

Postautor: IgaAga » 11 sie 2018, 15:05

Jej dramaty to pestka przy życiu innych ludzi, natomiast fundowanie dramatu publice i epatowanie nim na każdym kroku opanowała do perfekcji. Po prostu ta kobieta żywi się podsycaniem sensacji na własny temat.
Żadna świętość nie istnieje. Fałsz i obłuda. :(

SLAVEK
Make it happen
Make it happen
Posty: 107
Rejestracja: 22 lis 2005, 22:19
Lokalizacja: usa

Re: Fakt

Postautor: SLAVEK » 11 sie 2018, 17:09

IgaAga pisze:Jej dramaty to pestka przy życiu innych ludzi, natomiast fundowanie dramatu publice i epatowanie nim na każdym kroku opanowała do perfekcji. Po prostu ta kobieta żywi się podsycaniem sensacji na własny temat.
Żadna świętość nie istnieje. Fałsz i obłuda. :(


Dokładnie tak jest! Edyta ma takie same „dramaty” jak każdy człowiek, a są ludzie którzy przechodzą w życiu naprawdę wielkie dramaty. Różnica jest taka ze nikt z tych ludzi nie karmi tym połowy kraju. Swoją droga to Górniak jest w czepku urodzona.

Awatar użytkownika
endeven
Edytoświrek: ja tu mieszkam!
Edytoświrek: ja tu mieszkam!
Posty: 4157
Rejestracja: 02 maja 2008, 12:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Glow On
Lokalizacja: Wrocław

Re: Fakt

Postautor: endeven » 11 sie 2018, 17:12

to nie jest tak do końca. U Edyty w pewnym sensie to jest naturalna potrzeba dzielenia sie i wspólnego przeżywania pewnych momentów w swoim życiu. Edyta ma cześciowo zachwianą granicę i równowagę w tym aspekcie i to prawda. Nie odmawiałbym jej jednak szczerości w tym, co robi. Dla większości zdjęcie ręki Edyty i mamy to przekroczenie granicy prywatności i jakiegoś smaku, dla innych będzie to piękne i wzruszy. Ludzie różnie sobie radzą z problemami i traumami. Niektórzy potrzebują się dzielić tak mocno pewnymi emocjami, może im łatwiej, nie mnie to oceniać. Nikt nie jest perfekcyjny. Doceniam jednak bardziej w życiu empatię, niż chłodne wydawanie sądów i hejtowanie, które również jest na granicy przyzwoitości. Nie jesteście lepsi od Edyty w swojej postawie, jeśli wartościujecie ludzkie krzywdy i dramaty.

Awatar użytkownika
Kamui Shiro
Lunatique
Lunatique
Posty: 2883
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my

Re: Fakt

Postautor: Kamui Shiro » 11 sie 2018, 19:08

W kazdym razie efekt, ze sie o niej ciagle gada I rozklada na czynniki - osiagniety.

'Moja' Britney tez miala okres walki o niezaleznosc od paparazzi, ale ogólnie ciagle z nimi wspólpracuje, a jak jej siostrzenica miala grozny wypadek, tez wszystko szlo na news. Tak funkcjonuje duzy show biznes w przypadku najbardziej rozchwytywanych informacyjnie celebrytek, tak wyglada ich praca. W sumie nie sadze, zeby starszej pani mialo sie od tego pogorszyc. To nie jest zdjecie, jak korzysta ze szpitalnej kaczki, wiec nie narusza razaco prywatnosci, poza tym mysle, ze ciezko byloby NIE miec na ten temat notki prasowej w przypadku Edyty - zyje z paparazzi polskimi w symbiozie, nie ma sie o co oburzac ani co spodziewac zmian.

ray
Moderator
Moderator
Posty: 2078
Rejestracja: 01 sty 2015, 23:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Litania
Lokalizacja: Łódź

Re: Fakt

Postautor: ray » 12 sie 2018, 2:12

endeven pisze:Doceniam jednak bardziej w życiu empatię, niż chłodne wydawanie sądów i hejtowanie, które również jest na granicy przyzwoitości.

Hejtowanie jest już przekroczeniem granicy przyzwoitości. Właśnie tym różni się hejt od krytyki.

Zgadzam się z tym, co napisali IgaAga i Slavek. Bardzo współczuję Edycie, że jej mama jest chora, ale wiem też, że zdecydowana większość naszych rodzimych piosenkarek, aktorek czy dziennikarek, które są mniej więcej w wieku Edyty, zachowałaby się w podobnej sytuacji inaczej.

endeven pisze:U Edyty w pewnym sensie to jest naturalna potrzeba dzielenia sie i wspólnego przeżywania pewnych momentów w swoim życiu.

Z tym się zgadzam.
Tylko że trzeba umieć przewidywać konsekwencje.
Niedawno na forum rozważaliśmy, dlaczego "My" się nie sprzedało. Sam napisałeś, że dlatego, że wizerunek medialny Edyty jest taki, jaki jest. I ciągłe, nieustające epatowanie prywatnością ma w tym wizerunku znaczny udział, niestety. :(

Wracając do tematu...
Cieszę się, że jak na razie "Fakt" milczy na temat stanu zdrowia mamy Edyty.
Mama Edyty nie jest osobą publiczną, więc tym bardziej tabloidy nie powinny pisać ani o jej chorobie, ani też publikować jej zdjęć ze szpitala (nawet jeżeli udostępnia je sama Edyta). Każdy ma prawo dochodzić do zdrowia w spokoju.

Awatar użytkownika
lordarek1
The story so far
The story so far
Posty: 541
Rejestracja: 21 lip 2011, 17:04
Ulubiona piosenka: Będę śniła,Szyby

Re: Fakt

Postautor: lordarek1 » 13 sie 2018, 10:44

Ukochany wspiera Górniak. Pierwsze zdjęcia zakochanych ->

https://www.fakt.pl/kobieta/plotki/ukoc ... pj#slajd-6

TYLKO U NAS! Edyta Górniak pierwszy raz o ukochanym: "Chciałabym uchronić Mateusza..."

dziwne że nie dali tego na dużą okładkę Party :shock: :shock:

Obrazek

http://party.pl/newsy/edyta-gorniak-pie ... 115821-r1/

Awatar użytkownika
KrzysiekF
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 6964
Rejestracja: 10 gru 2004, 16:21
Ulubiony album: DOTYK
Ulubiona piosenka: Szyby
Lokalizacja: Tybet

Re: Fakt

Postautor: KrzysiekF » 13 sie 2018, 11:21

Nie do wiary. To samo od lat...
Dawniej to były szczury mające na rękach krew dziś jest fejm że cykają foty całej rodzinie. ( i nie wyglądają jakby były robione zza krzaków... )

:edi:

Marrcino
Że kim ja jestem?
Że kim ja jestem?
Posty: 5307
Rejestracja: 20 maja 2005, 18:18
Ulubiony album: Edyta Gorniak
Ulubiona piosenka: Sleep with me
Lokalizacja: Honolulu
Skontaktuj się:

Re: Fakt

Postautor: Marrcino » 14 sie 2018, 22:31

Bosh współczuje asystentom Edith. Nawet do kościoła trzeba z nią chodzić

Piter
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 6039
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:15
Ulubiony album: Nie wstydźmy si
Ulubiona piosenka: sikania na siedząco
Lokalizacja: Łódź

Re: Fakt

Postautor: Piter » 14 sie 2018, 22:43

Marrcino pisze:Bosh współczuje asystentom Edith. Nawet do kościoła trzeba z nią chodzić

Całe życie się miotamy, a tak naprawdę szukamy Pana Jezusa.


Wróć do „Media”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości