Mariah Carey

O wykonawcach muzyki zagranicznej, czyli co słychać w branży muzycznej za granicą.
Awatar użytkownika
endeven
Edytoholik
Edytoholik
Posty: 3906
Rejestracja: 02 maja 2008, 12:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Glow On
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mariah Carey

Postautor: endeven » 09 lut 2017, 12:26

Maraja powinna pójść za ciosem! Za mało się puszyła i eksponowała. Work work work work work bitch

Awatar użytkownika
Kamui Shiro
Nieśmiertelni
Nieśmiertelni
Posty: 2388
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my

Re: Mariah Carey

Postautor: Kamui Shiro » 09 lut 2017, 12:41

Virtual Tom pisze:Mariah już tylko w USA na miejscu 93, reszta świata poza top100 :o

:kijem:



A to są jakieś anomalia? :) Ciekawe, jak tam pozycje Twojej Kylie na Billboardzie w ciągu ostatnich 10 lat?
Po dłuższym stażu i braku jakiegoś niesamowitego farta raczej ciężko zaistnieć z powrotem na podium gwiazdom pop... a że piosenka do zadka, to nie pomaga.
Mnie tam nic nie przeszkadza, że się puszy, robi to od samego początku niemal i co to komu szkodzi.
Bardziej mnie ciekawi, czy faktycznie nie mogłaby jakoś pomoc tej chorej na wszystko na co mozna siostrze... Mam wrażenie, że brukowe media podsycają hejt na ten brak pomocy, a może po prostu pomóc się nie da? Plus, że ta siostra w ogóle jeszcze żyje i jest w stanie ciągnąć kasę osobiscie, to jest niezwykłe oO smutno mi, jak o tym pomyślę, chociaż to takie celebryckie mity greckie może tylko.

Awatar użytkownika
Virtual Tom
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 7594
Rejestracja: 08 gru 2004, 8:38
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Anything
Lokalizacja: ~~~o ~~~o ~~~o

Re: Mariah Carey

Postautor: Virtual Tom » 09 lut 2017, 14:57

Kamui Shiro pisze:Ciekawe, jak tam pozycje Twojej Kylie na Billboardzie w ciągu ostatnich 10

Kylie nigdy nie była szczególnie popularna poza UK i Australią złośliwa świnko! I to nie temat o niej.
W Ameryce najbardziej kojarzą ją jako "The Locomotion Girl"
:offtopic:

Awatar użytkownika
Kamui Shiro
Nieśmiertelni
Nieśmiertelni
Posty: 2388
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my

Re: Mariah Carey

Postautor: Kamui Shiro » 10 lut 2017, 21:28

No to nie nigdy, tylko wtedy + przy Fever i Body Language :P nawet All The Lovers jeszcze jako tako. Potem zaś bardzo słabo i to niestety też w jej ojczystej Australii, i również w UK. To właśnie w Usa może prędzej mowić o sukcesach w tej dekadzie - przynajmniej pozaliczała szereg razy nr 1 na liście Us Dance (swoją drogą, ta lista jest dziwna).

Już kończę jej temat, sorry za porównanie (nie znoszę tego) ale porównałem tylko dlatego, że mniej więcej w podobnym czasie straciła pozycje na listach co Mariah, a są praktycznie rówieśniczkami :) chociaż... co to za ściema na Wikipedii, że Mariah was born w 1969 albo w 1970? oho :P

Awatar użytkownika
niuto
Nieśmiertelni
Nieśmiertelni
Posty: 2340
Rejestracja: 20 maja 2007, 13:36
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Nie prosz o wicej
Lokalizacja: grudziadz

Re: Mariah Carey

Postautor: niuto » 16 lut 2017, 10:08

Mariah wystąpiła z nowym singlem u Jimmego Kimmela. Jeśli to jest live, to jestem pod dużym wrażeniem. Piosenka bez okropnej oprawy, jaka jest teledysk do niej zyskuje.
[url]
https://www.youtube.com/watch?v=f2pdhtsr_tI[/url]

Awatar użytkownika
Kamui Shiro
Nieśmiertelni
Nieśmiertelni
Posty: 2388
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my

Re: Mariah Carey

Postautor: Kamui Shiro » 13 sie 2017, 21:15

Mam takie nieodparte wrazenie, ze nowa piosenka popowej gwiazdki Charli XCX, "Boys", to niezamierzona (?) przerobka "Touch My Body" MC. Moze jednak przesadzam... Jak sadzicie?

Na Wikipedii wspomniano o przyrownaniu przez krytyke "Touch My Body" do innego hitu z ostatnich lat, "Into You" Ariany Grande. Moim zdaniem z kolei tamta piosenka zapozycza (znowu nieswiadomie?) o wiele wiecej ze "Scandalous" grupy Mis-teeq. I uwazam za troche skandaliczne, ze nikt tego nie zauwazyl ;)

Awatar użytkownika
fookmetoo
Hope for us
Hope for us
Posty: 45
Rejestracja: 03 paź 2017, 14:28
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Magiczne ognie
Lokalizacja: Elbląg

Re: Mariah Carey

Postautor: fookmetoo » 11 paź 2017, 20:47

Mariah się strasznie zapuściła, nie tylko wagowo, ale wokalnie. Jej fani mają podobne podejście do niej co fani EG na tym forum :-)

Ostatnio przesłuchałem starsze płyty Mariah i z jakiegoś powodu gdy była pod kontrolą Mottoli to wokalnie i muzycznie było naprawdę dobrze, może zbyt popowo wg niej, ale cały album "Emotions" to majstersztyk (So Blessed <3). Znowu ostatnio ciągle odtwarza ona tą samą formułę. Do tego ten cały image zerżnięty od Miss Piggy - choć ta nie musiała nosić spandexów na całym ciele.

Wszędzie piszą że Mariah nie jest w najlepszej sytuacji finansowej, miesięcznie wydaje majątek, otacza się ludźmi którzy są zawsze na TAK, do tego podobno nałogowo pije szampana i ma problem z lekami.

Awatar użytkownika
Kamui Shiro
Nieśmiertelni
Nieśmiertelni
Posty: 2388
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my

Re: Mariah Carey

Postautor: Kamui Shiro » 11 paź 2017, 23:07

Moje ulubione płyty Mariah są ze środka i drugiej połowy kariery. Jakoś lubię ją taką, jaka jest teraz. Choć utwory pisze (przeważnie, nie zawsze) mniej przebojowe. Fani, którzy hejtują wizerunek idola, to nie fani. Zamiast kierować się plotami, lepiej docenić fakt, że kobieta po róznych przejsciach i tylu latach wciąż robi swoje.

Awatar użytkownika
niuto
Nieśmiertelni
Nieśmiertelni
Posty: 2340
Rejestracja: 20 maja 2007, 13:36
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Nie prosz o wicej
Lokalizacja: grudziadz

Re: Mariah Carey

Postautor: niuto » 12 paź 2017, 21:21

Fani, którzy hejtują wizerunek idola, to nie fani.


Najlepszy przyjaciel powie nam, kiedy będziemy zachowywać się jak idioci, a nie będzie milczał i przytakiwał.

Co do MAriah, to mimo wszystko wokalnie najbardziej podoba mi się od Butterfly do E=MC2. Ani pierwsze albumy, ani ostatnie nie należą do moich ulubionych. Fakt, wizerunkowo nie jest dobrze. Rzeczywiście wydaje się, że otoczona jest pazernymi pochlebcami, bo to co wyrabia w ostatnich teledyskach i życiu prywatnym jest po prostu żenujące... Oby się całkiem nie stoczyła. Mimo wszystko ma dwójkę małych dzieci.

Awatar użytkownika
Kamui Shiro
Nieśmiertelni
Nieśmiertelni
Posty: 2388
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my

Re: Mariah Carey

Postautor: Kamui Shiro » 17 paź 2017, 11:35

Ale jeśli najlepszy przyjaciel pisze o nas co rusz w internecie, że jesteśmy idiotami, to już przesada ;)

nie jestem niczyim fanem, ale uważam, że fan powinien być zdolny do krytyki, niemniej w innym tonie, bardziej doceniać, mniej się czepiać i rościć sobie do bóg wi czego.

Oby się całkiem nie stoczyła. Mimo wszystko ma dwójkę małych dzieci.


To nie jest chyba jedyny powód? I co to ma do jej pomysłów artystycznych

Awatar użytkownika
dorota
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 5655
Rejestracja: 08 gru 2004, 21:38
Ulubiona piosenka: To,co najlepsze
Lokalizacja: Sopoćkowo

Re: Mariah Carey

Postautor: dorota » 13 lis 2017, 7:26

co się dzieje z Maryśką?
:szok:

molestowanie, pozbycie się swojej pani manager,

zle to wygląda :(

Awatar użytkownika
ANETA
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 5679
Rejestracja: 08 gru 2004, 14:14
Ulubiony album: Edyta Górniak
Lokalizacja: Łomża

Re: Mariah Carey

Postautor: ANETA » 13 lis 2017, 12:38

Uważam, że MC doszła już dawno do wniosku że osiągnęła wszystko co mogła w świecie muzyki, harowała wiele lat i teraz jest czas, żeby odpuścić. Oczywiscie chciałabym ją wciąż widzieć w najlepszej formie ale dała fanom i muzycznemu światu tyle świetnych albumów (rok po roku) i występów że jak dla mnie może już odpuścic. :edi: mogłaby się od niej uczyć...

Niemniej jednak rozstanie z menagerką, która była jej przyjaciółką i te oskarżenia o molestowanie są zasmucające. Oby doszła do siebie bo podobno miała już dwie próby samobójcze ;(

Awatar użytkownika
ediva
Whatever it takes
Whatever it takes
Posty: 649
Rejestracja: 17 mar 2014, 18:55
Ulubiony album: Nie Wiem Kiedy
Ulubiona piosenka: Nie Wiem Jak
Lokalizacja: Majami Bicz

Re: Mariah Carey

Postautor: ediva » 13 lis 2017, 13:35

dorota pisze:co się dzieje z Maryśką?
:szok:

molestowanie, pozbycie się swojej pani manager,

zle to wygląda :(


Oj tam, oj tam. Nikogo nie molestowała i nie zgwałciła, po prostu raz paradowała przed nim w bieliźnie gdy wnosił jej bagaże do chałupy. Zresztą co to za ochroniarz, który boi się roznegliżowanej baby i divy, która miewa swoje humory i czasem pewnie zdarzyło jej się powiedzieć coś nieprzyjemnego. Facet naciąga fakty, by wyłudzić kasę od Mariah na fali tego całego molestowania. Kilka lat temu była bliźniaczo podobna afera z Britney Spears - ochroniarz wytoczył jej proces o molestowanie i znieważanie. Ponoć latała przed nim nago i wyzywała od gejów bo nie chciał się za nią wziąć. Bodyguard płakał, że Bryta była "absolutnie szalona" i takich stresów nie przeżywał nawet pracując jako policjant :lol3: 8P

Awatar użytkownika
addar
Edytoholik
Edytoholik
Posty: 3861
Rejestracja: 29 sty 2009, 19:26
Ulubiony album: live'99
Ulubiona piosenka: większość
Lokalizacja: Łódź

Re: Mariah Carey

Postautor: addar » 13 lis 2017, 14:30

ja juz czułem sie molestowany ogladajac jej wywiady/wystepy a co dopiero Live kontakt :PP
a tak serio teraz kazde zachowanie z podtekstem bedzie traktowane jak molestowanie... Marysia ma taki charater mysli ze jest kokietką...nie nazwałbym tego Molestowaniem... i tyczy się to pewnie tez czesci facetów którzy chcąc byc macho w czasach modt na metoo zostali okrzyknięci zboczeńcami

Awatar użytkownika
Kamui Shiro
Nieśmiertelni
Nieśmiertelni
Posty: 2388
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my

Re: Mariah Carey

Postautor: Kamui Shiro » 15 lis 2017, 21:18

Takie ploty można stworzyć o każdej wielkiej gwieździe, zwłaszcza teraz. Podobno Whitney Houston nie odpuszczała żadnej młodej kobiecie, która wchodziła do jej narkotykowej dziupli, "biegała" za nimi. Podobno Shakira czy też Britney nie wie, gdzie jest Afryka. I podobno Beyonce nie istnieje od lat, zamordowano ją i to, co oglądamy, to klon sfabrykowany przez I....(strach napisać).
Czasami może jest trochę prawdy w takich plotkach, ale wyczuwam przede wszystkim chęć zysków odszkodowania po stronie ochroniarzy i bajkopisarstwo.


Wróć do „Muzyka zagraniczna”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość