Jak postrzegamy Edytę...

Rozmowy na tematy związane z Edytą.
earthman
Hope for us
Hope for us
Posty: 34
Rejestracja: 20 lis 2014, 21:31
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Glow On
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak postrzegamy Edytę...

Postautor: earthman » 27 kwie 2016, 20:27

ray pisze:
addar pisze:nie, nie, nie... brak wyciągania wniosków z błędów przeszłości nie oznacza że ktoś jest głupi, oznacza to że ktoś jest słaby i poddaje sie swoim słabością...

Mądry człowiek uczy się na swoich błędach. Ktoś, kto nie uczy się na swoich błędach, nie jest mądry, czyli jest głupi. :-)
addar pisze:edyta nie raz dała wyraz swojej elokwencji i inteligencji

Kiedy? :-)
Edyta potrafi być elokwentna, ładnie wypowiada się jako juror (często wtedy używa słów "kunsztowny" i "koloryt"), ma też dar - którego jej nawet trochę zazdroszczę - że potrafi powiedzieć bardzo, bardzo dużo, ale jednocześnie nie powiedzieć nic - czyli dużo słów i zero konkretów.
Oczywiście pewnym dowodem na inteligencję Edyty jest to, że mimo że ona tak rzadko wydaje nową muzykę i rzadko koncertuje, to cały czas wzbudza zainteresowanie i tym samym, mimo upływu lat, nadal może liczyć na wysokie stawki. Jednak bardzo rzadko możemy się przekonać, że Edyta ma wyrobione zdanie na jakiś temat i potrafi logicznie tę swoją opinię uzasadnić. Gdyby ją zapytać, co sądzi o obecnym kryzysie imigracyjnym albo sporze wokół Trybunału Konstytucyjnego, powiedziałaby pewnie, że i tak najważniejsze jest, żeby zawsze słuchać głosu swojego serca i nigdy nie przestawać marzyć. No bo co innego by mogła powiedzieć?


Trochę śmieszne to jest, bo piszesz tak jakbyś potrafił wypowiedzieć się na każdy temat - taki Mr. Know It All :D A tak nie jest i na pewno w niejednym temacie wypadłbyś blado nawet przy niej samej... No ale wolność słowa panuje w internecie, więc można sobie pisać co się chce, obrażać, nazywać kogoś głupim, tylko szkoda, że przy tym wszystkim nie widzi się swoich wad :D

ray
Moderator
Moderator
Posty: 2240
Rejestracja: 01 sty 2015, 23:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Litania
Lokalizacja: Łódź

Re: Jak postrzegamy Edytę...

Postautor: ray » 27 kwie 2016, 20:40

To Twoje wrażenie, że uważam się za kogoś, kto potrafi wypowiedzieć się o wszystkim. Ja nic takiego nie napisałem. :-)
Jeżeli uważasz, że nie mam racji (chodzi mi o zacytowany przez Ciebie mój post), to czekam na merytoryczne kontrargumenty.

earthman
Hope for us
Hope for us
Posty: 34
Rejestracja: 20 lis 2014, 21:31
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Glow On
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak postrzegamy Edytę...

Postautor: earthman » 27 kwie 2016, 20:44

No to jedno kluczowe pytanie..
Dlaczego wytykasz innym błędy, jak właśnie nieumiejętność wypowiedzenia się na jakiś tam dowolny temat, jak sam nie potrafisz tego zrobić?

ray
Moderator
Moderator
Posty: 2240
Rejestracja: 01 sty 2015, 23:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Litania
Lokalizacja: Łódź

Re: Jak postrzegamy Edytę...

Postautor: ray » 27 kwie 2016, 20:52

Czym innym jest powiedzenie: "To nie jest moja specjalność, nie będę się na ten temat wypowiadać, bo po prostu się na tym nie znam", a czym innym jest nieposiadanie prawie żadnych logicznych przekonań na temat różnych aspektów otaczającej nas rzeczywistości. Edyta ma profil na Fejsie już prawie 4 i pół roku. Ile razy przez ten czas ona napisała coś mądrego? Porównajmy tylko jej Facebook z profilami mniej więcej równolegle startujących Bartosiewicz, Kayah, Steczkowskiej, Kukulskiej czy Nosowskiej. Wnioski nasuwają się same.

Awatar użytkownika
addar
Edytoświrek: ja tu mieszkam!
Edytoświrek: ja tu mieszkam!
Posty: 4183
Rejestracja: 29 sty 2009, 19:26
Ulubiony album: live'99
Ulubiona piosenka: większość
Lokalizacja: Łódź

Re: Jak postrzegamy Edytę...

Postautor: addar » 27 kwie 2016, 20:56

ray pisze:Mądry człowiek uczy się na swoich błędach.


widzisz wchodzimy tutaj w szeroki temat ,mądrość a intelekt , którego nie zamierzam tutaj poruszać bo to odwieczny problem, zwrócę tylko uwagę że jest to cholerne uproszczenie i de facto nie jest tak że jeżeli ktoś popełnia cykliczne te same błedy oznacza tym samym ze jest głupi... słucham wypowiedzi górniak i wiele z nich świadczy ze kobieta myśli i wyciąga wnioski.... powtarzam edyta nie jest mędrcem Salomonem ale nazwanie jej głupią jest poprostu obrazliwie, niesprawiedliwe i świadczy o głupocie piszącego..przepraszam o jego ignorancji w temacie...edyta ma wiele problemów z charakterem i rozechwianiem emocjonalnym i to właśnie w tym upatrywałbym przyczyn jej co niekiedy dziwnych zachowań i decyzji a nie nastawał na jej intelekt

Awatar użytkownika
Flux
Uwaga, spammer!!!! :D
Uwaga, spammer!!!! :D
Posty: 5152
Rejestracja: 26 kwie 2009, 11:03
Lokalizacja: Polska

Re: Jak postrzegamy Edytę...

Postautor: Flux » 27 kwie 2016, 20:59

Edyta wcale nie musi błyszczeć inteligencją ani olśniewać elokwencją. Jest piosenkarką, nie inteligentką, literatką, naukowcem czy dziennikarką. Nie musi też interesować się sytuacją geopolityczną. Nie zamierzam również wypominać jej braku wykształcenia. Jednak diwie brakuje elementarnych zasad kultury, a tego akurat miała wszelką sposobność się nauczyć. Miło byłoby, gdyby w swoich wypowiedziach nie zawierała pogardy dla byłych współpracowników czy koleżanek z branży a z fanów nie robiła idiotów. Byłbym wielce ukontentowany. Niektóre jej głupotki nawet są urocze, kiedy nie są podszyte kąśliwością :d

Awatar użytkownika
agnete
Sit down
Sit down
Posty: 81
Rejestracja: 28 mar 2016, 16:57
Ulubiona piosenka: Stop
Lokalizacja: Polska

Re: Jak postrzegamy Edytę...

Postautor: agnete » 01 maja 2016, 0:41

No, z tego co widze Edzia jest po prostu nieogarnieta ostro. Alt da. :?

Awatar użytkownika
KrzysiekF
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 7039
Rejestracja: 10 gru 2004, 16:21
Ulubiony album: DOTYK
Ulubiona piosenka: Szyby
Lokalizacja: Tybet

Re: Inni o Edycie

Postautor: KrzysiekF » 15 maja 2016, 14:13

Jeden z komentarzy na FB Edyty. 40 kilka lajków..


Bulonis Kamil Od kilku lat jest bardziej jurorką telewizyjną i tancerką niż Gwiazdą Muzyki. A piosenki to w większości covery. Racja - lepszego głosu w Polsce nie mamy - ale jest to obecnie głos pozbawiony treści, głos o niczym - za wszelką cenę silący się na zachodnią modę. Nic własnego, nic odkrywczego, nic budującego kontekst własnej kultury. Dance? To krok w złą stronę. Artysta to także człowiek kultury, emocji a nie wyłącznie wymuszonych łez w programach jurorskich. Wolałbym usłyszeć jaką opinię ma Edyta o świecie, czasem nawet o polityce. Mogłaby czasem zaśpiewać o czasach współczesnych. A o czym śpiewa? Niech każdy sam sobie odpowie na to pytanie. Mam wrażenie, że jest to artystka która stanęła w miejscu. W 1994 roku. Z całego późniejszego dorobku bronią się wyłącznie teksty Bartosiewicz. Przykro mi, ale spoczęła na laurach. Ile lat można odcinać kupony od jednego sukcesu? Okazuje się, że zdecydowanie za długo. Jeśli artysta tej klasy co Górniak mówi, że przegrała preselekcje do Eurowizji bo asystentka pobrudziła jej sukienkę, jeśli artysta tej klasy nie umie schować dumy do kieszeni udając, że nie pamięta nazwiska młodszego kolegi - to jest to najlepszy komentarz do tego jaką artystką obecnie jest Górniak. Wybacz Edyta - kocham Twój głos ale przy tym wszystkim zachowuję obiektywizm. I czas pogratulować Szpakowi - dobrze odrobionej lekcji. On nie miał wieloletniej szkoły w Buffo, nie miał obok siebie najlepszego tekściarza Jacka Cygana, nie było obok niego Zapendowskiej i Józefowicza, nie podpatrywał Carrerasa... Właściwie można powiedzieć - samouk. I to jaki! Trochę arogancki, jeszcze nieukształtowany - samorodny talent. I tutaj jest Pani rola - wspierać!

Awatar użytkownika
Matiz99
Moderator
Moderator
Posty: 9245
Rejestracja: 26 wrz 2006, 21:36
Ulubiony album: Edyta Gorniak
Ulubiona piosenka: ...Hold On Your Heart?
Lokalizacja: Droga Mleczna

Re: Inni o Edycie

Postautor: Matiz99 » 15 maja 2016, 15:29

Już zbanowany czy jeszcze? :D

Sebuch
Whatever it takes
Whatever it takes
Posty: 797
Rejestracja: 13 lis 2011, 15:00
Ulubiony album: EKG
Ulubiona piosenka: To nie tak jak myślisz
Lokalizacja: Pomorze

Re: Jak postrzegamy Edytę...

Postautor: Sebuch » 15 maja 2016, 15:35

Dziwię się, że tutaj cytujemy jakieś pojedyncze opinie zwykłych, nikomu nieznanych ludzi. Myślałem, ze to temat poswiecony opiniom znanych ludzi nt. Edyty Górniak.

Przeciez wiadomo, ze ludzie odbieraja Edyte roznie - jak kazdy z nas na tym forum. Po co zatem jedną opinie podnosic do nie wiadomo jakiej rangi? Budować z tego news?
40 lajków... A czym jest taka liczba wśród około 215 tysięcy fejsbukowiczów, którzy lubią konto Edyty? Śmieszne.

Jesli juz przy M. Szpaku, jest utalentowany, ale ma ego większe niż sama Edyta.
Mogliby się zaprzyjaznic i tak nawzajem sobie jeść z dziubków.

ray
Moderator
Moderator
Posty: 2240
Rejestracja: 01 sty 2015, 23:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Litania
Lokalizacja: Łódź

Re: Jak postrzegamy Edytę...

Postautor: ray » 15 maja 2016, 23:59

Sebuch pisze:Dziwię się, że tutaj cytujemy jakieś pojedyncze opinie zwykłych, nikomu nieznanych ludzi. Myślałem, ze to temat poswiecony opiniom znanych ludzi nt. Edyty Górniak.

Kamil Bulonis to aspirujący celebryta. Był uczestnikiem czwartej edycji "Baru", potem jeszcze parę razy próbował o sobie przypomnieć. Nie jest to wzór do naśladowania. Ale z tym, co teraz napisał o Edycie, zgadzam się niemal w stu procentach. Minus za to, że Bulonis nie do końca odróżnia to, co powiedziała Edyta, od tego, co piszą o niej portale (chodzi mi o fragment: "Jeśli artysta tej klasy co Górniak mówi, że przegrała preselekcje do Eurowizji bo asystentka pobrudziła jej sukienkę"). Ale jego wypowiedź jako całość jest jak najbardziej trafna.
On napisał też: "Wolałbym usłyszeć jaką opinię ma Edyta o świecie, czasem nawet o polityce". Ha, ha, sam o tym pisałem w tym temacie dwa tygodnie temu. :-)

PS
Sebuch pisze:40 lajków...

Już jest dwa razy tyle. :-)

Awatar użytkownika
spot_me
Whatever it takes
Whatever it takes
Posty: 614
Rejestracja: 29 wrz 2014, 10:08
Ulubiony album: Live'99
Ulubiona piosenka: Gone
Lokalizacja: Polska

Re: Jak postrzegamy Edytę...

Postautor: spot_me » 13 sty 2017, 22:46

Obejrzalem wlasnie ''Niczego nie żałuję - Edith Piaf'' (2007), historie niezwyklego zycia wokalistki obdarzonej wielkim glosem. Przy okazji przypomnialem sobie pewna wysmiewana przez wielu teorie, ktora mowi, ze imie jakie nadaja nam rodzice ksztaltuje nasz charakter, a wrecz i nasze losy. To tak a propos wielu podobienstw jakie mozna odnalezc u Edith w porownaniu do charakteu naszej idolki forumowej, jej kariery i zycia .
Ponoc menadzer Edith Piaf mial jej kiedys w zlosci wykrzyczec ''Jak mozna miec tak genialny glos i jednoczesnie byc tak glupia osoba''.
Zasadnicza roznica miedzy tymi Edytami jednak jest taka, ze Edith kochala spiewanie i scene do samego konca, a Edyta bardzo wczesnie porzucila te pasje i swych fanow jakby nic im nie zawdzieczala w zyciu.


Wróć do „Edyta”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości