Film godny (lub nie) polecenia

Rozmowy na tematy nie pasujące do pozostałych kategorii.
Awatar użytkownika
endeven
Edytoman: zostaję i już!!!
Edytoman: zostaję i już!!!
Posty: 4397
Rejestracja: 02 maja 2008, 12:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Glow On
Lokalizacja: Wrocław

Re: Film godny (lub nie) polecenia

Postautor: endeven » 22 wrz 2018, 18:29

Misty, chyba nielegalnie w sieci poki co...
Dvd tez dobry pomysł, długo chyba nie będzie trzeba czekać.

Dodano po 20 godzinach 47 minutach 21 sekundach:
Misty,
McQueen pojawi się 25.09. na platformie iTunes i Amazon :d

Cypix
Niebo to my
Niebo to my
Posty: 1273
Rejestracja: 11 gru 2004, 15:09
Lokalizacja: Siemianowice Śl.

Re: Film godny (lub nie) polecenia

Postautor: Cypix » 30 wrz 2018, 1:37

Kler - jakoś mi nie zależało, aby lecieć do kina zaraz po premierze, ale znajomi mnie wyrwali na seans :D Film, jak wszystkie Smarzowskiego, ciężki i przykry. Na pewno świetnie zagrany. Fabularnie, to takie połączenie mniej lub bardziej głośnych skandali kościelnych, które objawiły się w naszym raju na przestrzeni ostatnich lat plus odrobina fikcji tuż przed napisami końcowymi. Ciut to wszystko za długie, grubo ponad 2 godziny siedzenia, ale oglądało się dobrze, na ile dramat może się dobrze oglądać. Gajos - mistrz. Jedna scena wygląda jak wstęp do spin-offu filmu, tym o Siostrze Bernadecie z Zabrza - podobno prace trwają. Miejsce akcji, Cinema City Punkt 44 Katowice, sala 9, jednana z dwóch największych w kinie, godzina 21. Sala pełna. Dosłownie. Wróże ogromny sukces kasowy, nomen omen kler o to zadbał ;-)

Awatar użytkownika
endeven
Edytoman: zostaję i już!!!
Edytoman: zostaję i już!!!
Posty: 4397
Rejestracja: 02 maja 2008, 12:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Glow On
Lokalizacja: Wrocław

Re: Film godny (lub nie) polecenia

Postautor: endeven » 30 wrz 2018, 2:28

Byłem w piątek na "Klerze". Świetny film. Bliżej mu do Wesela, niż do Domu Złego. Po pierwszych kilkunastu minutach trochę się bałem o ten film, ale Smarzowski fantastycznie poprowadził historię, unikając jednowymiarowości. Nadał bohaterom i samej opowieści prawdziwie ludzkiej twarzy, pełnej sprzeczności, rozwinął pięknie portret człowieka uwikłanego po prostu w złe tryby, w złą machinę instytucji kościelnej. Bo to nie jest film o religii i o wierze, ani nie o Bogu. To jest film o człowieku, księża są tu pozbawieni szat duchowych, są ludźmi z krwi i kości za drzwiami plebanii. Kler w pigułce pokazuje w odważny sposób wszystko, co złe, skorumpowane i wynaturzone w instytucji kościelnej jako organizacji, spękanej od ilości pochowanych sakiew. Zagrany po mistrzowsku, Gajos rzeczywiście miszczu, ale jestem zachwycony Jakubikiem, Barciakiem i Więckiweiczem. Świetna muzyka. Ja sie zupełnei nie nudziłem, to była szybka, wartka akcja niczym w filmie sensacyjnym, pełna polskości i czarnego humoru. Nie ma lepszego sposobu, niż komediodramat na społeczne tematy tabu. Cieszę się, że ten film nie jest jednoznaczny w swoim wydźwięku, cieszę się, że jest w tym bezkompromisowy i dojrzały. Nie jest to arcydzieło, bo w kilku miejscach jak dla mnie za dużo tego puszczania oka do masowego widza, ale pieknie żę jest i że ma taką frekwencję. Na moim seansie tez niemal pełna sala, a to był 1 z 9 pokazów tego dnia w kinie.

Bob
Lunatique
Lunatique
Posty: 2711
Rejestracja: 08 gru 2004, 13:26
Ulubiony album: Perła
Lokalizacja: Poland

Re: Film godny (lub nie) polecenia

Postautor: Bob » 30 wrz 2018, 10:40

Kler...Nie jest to arcydzieło, temat już przetrawiony i oswojony w kinematografii światowej ,w polskiej wylęgarni wszelkiego rodzaju świętych i zabobonów bulwersuje i szokuje, traktowany jest jako skandaliczny.Sceny porażające i przerażające,nie tylko te krążące wokół tematu pedofilii.Szkoda , że nie podjęto tematu Petza i tego co się działo w chórze w Poznaniu,orgietek w samym Watykanie, czy skandalu z Wesołowskim na Dominikanie, znakomity temat na serial , Smarzowski mógłby dzięki wątkom m-narodowym jeszcze bardziej dokręcić śruby i przywalić między oczy a tak moim zdaniem szansa nie wykorzystana..Zagrany genialnie, także role kobiece drugoplanowe, Kulig bez make -upu , pobrzydzona, taki typowy polski wsiór -wymiata pod względem aktorskim, Gajos i męska 3-ca w sutannach to role oskarowe...Montaż trochę chaotyczny, ścieżka dźwiękowa oszczędna i pozostawia niedosyt, film miałby miażdżący odbiór gdyby reżyser podłożył fragmenty arcydzieł muzyki klasycznej , osobiście bym poszalał w temacie...

Piter
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 6387
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:15
Ulubiony album: Nie wstydźmy si
Ulubiona piosenka: sikania na siedząco
Lokalizacja: Łódź

Re: Film godny (lub nie) polecenia

Postautor: Piter » 30 wrz 2018, 11:07

A mnie trochę Kler rozczarował tym dodaniem bohaterom ludzkiej twarzy. Wolę jednak kino, które wali po pysku, ale nie głaszcze chwilę potem.
Ogólnie jednak uważam film za znakomity. Świetnie zagrany, nieprzekombinowany. Wilk w owcej skórze, skur*stwo kreujace się na następców Jezusa. Wszyscy mówią, że to odsetek, ale ja znałem takich księży. I zawsze irytowalo mnie, że facet w koloratce z automatu występuje jako autorytet moralny, prawi i poucza.
Sceny z holenderskiego dokumentu bezbłędne. I tylko zastanawia mnie,co na to sam Pan Bóg, jeśli istnieje.

Awatar użytkownika
addar
Edytoman: zostaję i już!!!
Edytoman: zostaję i już!!!
Posty: 4252
Rejestracja: 29 sty 2009, 19:26
Ulubiony album: live'99
Ulubiona piosenka: większość
Lokalizacja: Łódź

Re: Film godny (lub nie) polecenia

Postautor: addar » 30 wrz 2018, 11:59

Piter ale właśnie chyba o to chodzi. Nikt nie jest złem wcielonym, każdy ma jakąś ludzka twarz. Postępowanie źle jest zawsze czymś spowodowane chora żądzą, pragnieniami. Nie ogladalem jeszcze filmu ale jeżeli przedstawiłaby kościół jako zuo absolutne to byłby strasznie jednowymiarowy i stronniczy. Dlatego właśnie nie lubię większości filmów o holokauscie z holyludu gdzie jedynymi pokrzywdzonymi są Żydzi a szwaby to zło bez dobrej strony.

Bob
Lunatique
Lunatique
Posty: 2711
Rejestracja: 08 gru 2004, 13:26
Ulubiony album: Perła
Lokalizacja: Poland

Re: Film godny (lub nie) polecenia

Postautor: Bob » 30 wrz 2018, 15:24

Lżejsza muza z okresu średniowiecza dotycząca kościoła i sióstr zakonnych -Godzinki na Canal plus, sprośny,świetna zabawa,ostra jazda, z tego co pamiętam to klimatyczna ścieżka dźwiękowa , klimaty średniowieczne czy renesansowe???...Pierwowzór literacki musiał przed kilkuset laty nieźle szokować , co tam taki Kler.... :roll:

Piter
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 6387
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:15
Ulubiony album: Nie wstydźmy si
Ulubiona piosenka: sikania na siedząco
Lokalizacja: Łódź

Re: Film godny (lub nie) polecenia

Postautor: Piter » 01 paź 2018, 15:02

addar pisze:Piter ale właśnie chyba o to chodzi. Nikt nie jest złem wcielonym, każdy ma jakąś ludzka twarz. Postępowanie źle jest zawsze czymś spowodowane chora żądzą, pragnieniami. Nie ogladalem jeszcze filmu ale jeżeli przedstawiłaby kościół jako zuo absolutne to byłby strasznie jednowymiarowy i stronniczy. Dlatego właśnie nie lubię większości filmów o holokauscie z holyludu gdzie jedynymi pokrzywdzonymi są Żydzi a szwaby to zło bez dobrej strony.

Tak szczerze mówiąc, to nie wiem, czy niektórzy nie są złem wcielonym. Człowiek jest z natury zły, niektórzy twierdzą, to normy, religia i kultura sprawują nad nim kontrolę. Co jeśli tej kontroli nie ma, bo ktoś czuje się bezkarny, jego winy zamiata się pod dywan, prawi się w mediach rozmaite banialuki, aby tę winę umniejszyc? Co jeśli za tym wszystkim stoi szajka? Ogromną machina pedofilska?
Wreszcie, czy dla ofiary to ma jakiekolwiek znaczenie, jaka jest geneza zboczenia złoczyńcy?

Awatar użytkownika
addar
Edytoman: zostaję i już!!!
Edytoman: zostaję i już!!!
Posty: 4252
Rejestracja: 29 sty 2009, 19:26
Ulubiony album: live'99
Ulubiona piosenka: większość
Lokalizacja: Łódź

Re: Film godny (lub nie) polecenia

Postautor: addar » 01 paź 2018, 17:33

Piter pisze:Człowiek jest z natury zły

widzisz ja jednak uważam że człowiek nie jest ani biały ani czarny po prostu jest, taki szary jak papier dopupny i dopiero potem w życiu zależy co go obsra co w niego się wydmucha

Piter
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 6387
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:15
Ulubiony album: Nie wstydźmy si
Ulubiona piosenka: sikania na siedząco
Lokalizacja: Łódź

Re: Film godny (lub nie) polecenia

Postautor: Piter » 01 paź 2018, 18:12

Tylko co to zmienia?

Awatar użytkownika
endeven
Edytoman: zostaję i już!!!
Edytoman: zostaję i już!!!
Posty: 4397
Rejestracja: 02 maja 2008, 12:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Glow On
Lokalizacja: Wrocław

Re: Film godny (lub nie) polecenia

Postautor: endeven » 01 paź 2018, 19:22

KLER z wynikiem 935 tysiecy widzów ustanawia najlepszy wynik otwarcia po 89 roku. Brawo.

Cypix
Niebo to my
Niebo to my
Posty: 1273
Rejestracja: 11 gru 2004, 15:09
Lokalizacja: Siemianowice Śl.

Re: Film godny (lub nie) polecenia

Postautor: Cypix » 02 paź 2018, 19:16

I dobrze, dotychczasowy rekordzista, Gray, był dość wstydliwy :D

Awatar użytkownika
Dobi
Administrator
Administrator
Posty: 4257
Rejestracja: 23 gru 2004, 12:46
Ulubiona piosenka: Smocze wzgórze
Lokalizacja: Warszawa

Re: Film godny (lub nie) polecenia

Postautor: Dobi » 13 paź 2018, 13:35

Kolejny klasyk Disney'a przerobiony na film pełnometrażowy. Tym razem -> Aladdin Teaser Trailer

"Piękna i Bestia" wyjątkowo się udała więc jestem dobrej myśli :d

Bob
Lunatique
Lunatique
Posty: 2711
Rejestracja: 08 gru 2004, 13:26
Ulubiony album: Perła
Lokalizacja: Poland

Re: Film godny (lub nie) polecenia

Postautor: Bob » 16 paź 2018, 20:42

Czekam na Mulan w gwiazdorskiej obsadzie , premiera w 2020 R, min Jet Li,Jason Scott Lee,Donnie Yen.
No i w roli złej -Gong Li którą wielbię od początku kariery- Czerwone sorgo, Zawieście czerwone latarnie, Żegnaj moja konkubino- chińskie arcydzieła kinematografii, potem kariera m- narodowa Hannibal po drugiej stronie maski, Miami Vice,Chinese Box,Wyznania gejszy, Klątwa chryzantemy-Cesarzowa-najdroższy i olśniewający chiński film, kolejne arcydzieła- Eros, 2046,znakomite Żyć!, Ju Dou,Historia Qiu Ju, Szanghaj,Szanghajską triada .A zaczynała od ról chińskich chłopek....filmy można obejrzeć na cda, vod ,kanale Arthouse- w stałej ofercie jest kilka z nią tytułów tych sprzed 30 lat,Ale kino...Uroda bogini i mega utalentowana,Cesarzowa zapiera dech w piersiach....

Dodano po 5 godzinach 37 minutach 3 sekundach:
7 uczuć-pełna sala kinowa, dramat z elementami komedii, ostatnia scena z Sonią Bohosiewicz wbija w fotel.Film instruktażowy dla rodziców, pedagogów itd , polecam!!Kontrowersyjne sceny Miśka Koterskiego próbującego zrobić sobie loda czy scena masturbacji,hmmm-Pan rezyser mocno przesadził obsadzając swojego syna w roli głównej, bardzo dziwnie się czułem w tych momentach , także podczas głupio-okrutnej sceny z cudnym pieskiem :mama:
Ogólnie film ma moc rażenia, jakieś 3/4 seansu byłem jakiś skulony w sobie, wszystkie traumy z dzieciństwa wróciły, do tego głos niewidocznej Krystyny Czubówny w tle jako okrutnej w moim odbiorze psychiatry czy psychologa podczas sesji terapeutycznej i komentatora zdarzeń ...Ogólnie bardzo smutny film w przekazie...

Awatar użytkownika
endeven
Edytoman: zostaję i już!!!
Edytoman: zostaję i już!!!
Posty: 4397
Rejestracja: 02 maja 2008, 12:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Glow On
Lokalizacja: Wrocław

Re: Film godny (lub nie) polecenia

Postautor: endeven » 13 lis 2018, 17:46

Byłem wczoraj na "Suspirii". Jestem pod dużym wrażeniem. Ten remake to prawdziwa rewolta i ciemna strona oryginalnej Suspirii. Nie ma tyle krwi, nie ma tyle kiczu, ale w zamian jest estetyczne wyrafinowanie i gęsty niepokój. Niby od początku wiadomo, co się dzieje w tej szkole tańca, a jednak do końca nie wiadomo co będzie zwieńczeniem. Tilda Swinton jako Madame Blanc to wypisz wymaluj Pina Bausch i to nie jedyna rola tej aktorki w tym filmie lol. Dakota Johnson bardzo przywoicie odegrała swoją partię. Są takie dwie sekwencje tańca, że miałem ciary. Świetny montaż i muzyka. Może dla niektórych to będzie za długa przygoda z Berlinem lat 70 tych, ale takie filmy to jednak perełki.

Ostatnio zderzyłem się też w sali kinowej z Goslingiem i Claire Foy (Elżbieta z The Crown). Bardzo dobry First Man, w którym w pełni świadomie wykreślono chęć zwykłej efekciarskiej komercyjnej rozrywki na rzecz porządnego dramatu. Trochę o rodzinie, trochę o kosmosie, trochę o człowieku, o wyobcowaniu, o wycofaniu, o poświęceniach i o samotności. Dość oszczędny i surowy film, zrobiony trochę "po staremu", czuć w każdym detalu, że to lata 60 te w USA. Znakomite zdjęcia i montaż. Oglądasz i prawie siedzisz w tych kapsułach nie mając bladego pojęcia, które guziki i klawisze Ci pomogą. W superprodukacjach sci fi takich wrażęń nie doświadczysz.


Wróć do „Różne sprawy”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość