Too Late - nowy singiel

Wiadomości na temat Edyty.
Awatar użytkownika
rav33
Impossible
Impossible
Posty: 1580
Rejestracja: 18 gru 2006, 17:53
Ulubiony album: EG
Ulubiona piosenka: Under her spell
Lokalizacja: Wrocław

Re: Too Late - nowy singiel

Postautor: rav33 » 05 sty 2021, 20:33

audarya pisze:
rav33 pisze:"List" to cover, zresztą tak był sprzedawany. Melodia była znana z radia, a Celina wykonywała "I surrender" niemal na każdym koncercie, od 2002 roku. W 2007 roku, Edzia miała znacznie lepszą prasę niż aktualnie. Teraz może nagrywać co chce, ale nie będzie traktowana poważnie.
Singiel "Too late" już przeszedł bez echa - mimo wielkich tytułów i informacji w necie.


dlugo tu jestes, myslalam, ze znasz historie Listu i to, ze on nie byl napisany dla Celine, a po prostu jej ludzie dostali go pierwsi i Edycie ta piosenka uciekla sprzed nosa, podobnie bylo z One and One...to nie sa covery w sensie strikte.


Co to zmienia? To wciąż cover. Celina śpiewała ją oficjalnie pierwsza i ją wypromowała. W podobnej aranżacji zaśpiewała ją Edzia. Powtarzasz tylko promocyjną historię :edi:. Nic z innych źródeł nie wiemy o "I surrender". Natomiast "One and one", to nie była piosenka napisana dla :edi:.
W pierwszym przypadku Edzia nagrała swoją wersję po Celinie. Podobnie było w drugim. Edzia wydała "One and one" w listopadzie 1997 roku, a Robert Miles wydał singla w 1996 roku. Nim wchodzisz w polemikę poczytaj trochę. Jesteś tu długo :), więc musisz wiedzieć, że Edzia zawsze naciąga fakty na swoją korzyść.
A wracając do "Too late" - to nie cover :)

Awatar użytkownika
Steffie
Impossible
Impossible
Posty: 1505
Rejestracja: 13 wrz 2017, 13:30
Lokalizacja: Ziemia

Re: Too Late - nowy singiel

Postautor: Steffie » 06 sty 2021, 0:27

Flux pisze:Fanom Edyty z niewiadomych przyczyn zawsze wydaje się, że Edyta ma hita. Lub mieć powinna. Jeśli jednak tak się nie dzieje, winne są układy, polityka radiowa, wiek (dziwne, że w ogóle fakt starzenia idolki jest brany pod uwagę przez ślepo oddanych). A jedyne, co stawia tę propozycję powyżej przeciętnej, to głos. Nie wystarczy, by Górniak śpiewała cokolwiek. Nie generuje przebojów sam fakt nagrania nowości przez diwę.

A czy wiek nie jest tutaj wazny? To samo tyczy sie innych pan w jej wieku, ktore od lat hita nie maja, mimo ze nagrywaja singiel za singlem, plyte za plyta. Niech ktos mnie przekona, ze w tym biznesie uroda i wiek nie maja znaczenia, bo powyzsze mnie niestety nie przekonuje. Poza tym jasne, ze nie wystarczy, aby Edyta nagrala cokolwiek. Brakuje kogos, aby to cokolwiek wypromowal, sypnal kasa. Gdyby jakis dobry sponsor sypnal kasa i wypromowal to w stacjach, to juz by byla inna gadka. :P Poza tym proponuje, aby kazdy fan pisal za siebie. Zarzuca sie jej, ze miala hita w 1994 r., a potem ktos pisze, ze fanom sie wydaje, ze zawsze musi miec hita. Dla mnie to ona juz nic nie musi. Moglaby jedynie wydac jakas plyte. I tak ja kupie. Z hitem czy bez. :edi:

Awatar użytkownika
wodawodnista
The story so far
The story so far
Posty: 400
Rejestracja: 16 sty 2016, 14:48
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: TRecorder/Mind Control
Lokalizacja: Kraków

Re: Too Late - nowy singiel

Postautor: wodawodnista » 06 sty 2021, 10:54

Ta historia z "I Surrender" jest strasznie naciągana, conajwyżej mogę uwierzyć w to, że Edyta rzeczywiście słyszała tą kompozycję jako na tamten dzień niczyją i po prostu jej nie przyjęła/była dla niej za droga :edi: Zresztą "I Surrender" to zmarnowana piosenka, nawet Celinka nie wydała jej na singiel.

Awatar użytkownika
Flux
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 5484
Rejestracja: 26 kwie 2009, 11:03
Lokalizacja: Polska

Re: Too Late - nowy singiel

Postautor: Flux » 06 sty 2021, 11:22

Dlatego dziwi mnie nadużywanie pojęcia przeboju w stosunku do nagrań Edyty. Coś wyda, od razu rozlegają się głosy, że światowy poziom, niech robi karierę zagraniczną albo najlepiej jedzie na Eurowizję, bo kawałek trwa poniżej 3 minut i to wystarczy by zwojować świat. Muzycznie dawno nie jest na topie. I tak ma sporo szczęścia, że przy jej minimalnym zaangażowaniu redaktorzy rozgłośni jednak są jej propozycji ciekawi i puszczą od czasu do czasu na antenie. Tylko Edyta nic na tym kapitale nie buduje. Przy jej podejściu do spraw promocji i twórczości w ogóle, nie ma najmniejszego znaczenia, czy przypadkiem trafi jej się umiarkowany sezonowy hit czy też nie. To jedynie narzędzie do wzbudzenia chwilowego zainteresowania, utrzymania mitu aktywności artystycznej. W jej iluzorycznym świecie, każda jej nowa piosenka cieszy się doskonałym przyjęciem. Tak czy inaczej. Fani też tworzą fantazmatyczne konstrukty, nie przyjmując do wiadomości odmiennego stanu rzeczy, niż ten wymyślony lub szukając usprawiedliwień dla idolki kiedy już trzeba zderzyć się z rzeczywistością.

Akurat Too late nie ma w sobie nic z hitu, rozpatrywanie go w tej kategorii jest nieco zabawne. Nie obroni go żadna inna lokalna, młodsza czy starsza koleżanka po fachu. Ageizm w tym konkretnym przypadku nie gra żadnej większej roli. Oczywiście, że upływający czas i zła prasa nie pomagają, ale naprawdę żaden to materiał na potencjalny bestseller. Zagraniczne wielkie nazwiska też na tym kawałku biznesu nie ukręcą. Nie oczekuję, by Edyta przemieniała w złoto cokolwiek jej struny głosowe dotkną. Nierealne dążenie i zbędna presja. Jej głos potrafi poruszyć do głębi, choć niestety wciąż bardzo rzadko trafia na odpowiednią przestrzeń. Są single, które przepadają nie tylko w eterze, ale przede wszystkim w moim uchu i sercu. Oderwane, chaotyczne i średniej jakości.

Awatar użytkownika
Steffie
Impossible
Impossible
Posty: 1505
Rejestracja: 13 wrz 2017, 13:30
Lokalizacja: Ziemia

Re: Too Late - nowy singiel

Postautor: Steffie » 06 sty 2021, 15:01

Ja rozumiem, jednemu sie podoba to, innemu tamto, ale nie oszukujmy sie, nie takie kity teraz robia w stacjach za hity - to nie jest wina samej kompozycji, ze nie stala sie przebojem. Tutaj wchodzi w gre kilka czynnikow i to nie jest opinia tylko fanow. Generalnie Edyta jest teraz myslami daleko od muzyki, kto sluchal wczorajszego live, ten wie. To i tak cud, ze w ogole wyszly jakies dwie nowe piosenki w zeszlym roku. Jesli jej podejscie sie nie zmieni, a pewnie nie, to mozemy juz zaczac sluchac w kolko tych samych piosenek, co kto lubi. :edi:

Bob
Lunatique
Lunatique
Posty: 2847
Rejestracja: 08 gru 2004, 13:26
Ulubiony album: Perła
Lokalizacja: Poland

Re: Too Late - nowy singiel

Postautor: Bob » 06 sty 2021, 15:06

Flux -ile jadu w jednym poście....ale to już standard u ciebie.Nie lubisz Aniołka i tyle :PP ...
Mam swoje przemyślenia, może bardziej radykalne i jeśli miałbym przelać to na post to wyszłoby mniej kulturalnie i posypały by się wulgarne słowa,ale się ostro hamuję....
Jako artystkę-nadal lubię,słucham....hmm,mam bardzo wysoki poziom tolerancji kłamstw,głupoty,ignorancji ,manipulacji,niejedno widziałem i przeżyłem....niestety.... przestałem traktować ją na poważnie po ostatnich epickich wpadkach na tematy epidemi i próbach odkręcania tego co jej się wymskło w mediach...Jej śladem podążyła Krysia Janda ,nie jako przeciwniczka ale jako twarz wyimaginowanej kampanii szczepień, wyszło podobnie ...wizerunkowo niezręcznie ....przejdą koło nosa kontakty reklamowe, zaproszenia na dobrze płatne zamknięte imprezy biznesowe ....
Narobiła kłapaniem jęzora b. dużych szkód....Takie zachowanie i dalsze brnięcie w spiskowe teorie są niewybaczalne...Kwestie muzyczne i jej kariera na tym tle to mały pikuś...Nic nie znaczący...Lockdown kiedyś minie, może przeżyjemy ...niesmak pozostanie...
Natomiast cieszę się ,że wydaje cokolwiek ,bo świadczy to ,że jeszcze żyje ,pojawiła się nadzieja że odprawiła na stałe szkodnika-męską wersję Budzyńskiej, że nadal funkcjonuje,nie jest ubezwłasnowolniona ,zamknięta w pomieszczeniu na klucz i nie podgryzają jej stóp głodne szczury i koty...Wielka ulga...
Ja po prostu tak po ludzku się o nią martwię i boję i mam nadzieję ,że stanie się cud i nastąpi jakąś intelektualna przemiana we łaściwym kierunku...Co do sfery duchowej ,nie czepiam się,lubię jej słuchać,czasem wzruszam się ...
Edyta robi przez ostatnie 20 lat wszystko w swoim ślamazarnym tempie i niestety fanów i osób zainteresowanych jej twórczością pozostała garstka może 1000-2000 osób w całej Polsce...
To late jest znakomitą propozycją jako soundtrack do filmu,divoski klimat w stylu bondowskim...wszystko już zostało w tym temacie napisane.Okropny jest mastering,brzmi jak demo z lat 80-tych ,skompresowane do granic wytrzymałości.
Tak na prawdę zbierając wszystko co wypuściła jako single z Dustplastc,remixy,z Gromim,wersje live,ostatnie kawałki,studyjna wersję IWS,covery min Whitney,duety min z trasy bankowej itd -miałaby 3 płytowe jubileuszowe cd,genialny materiał .....Szkoda że w streemingach nie ma jej telewizyjnych wystąpień...
Wg Wikipedii I surrender jako pierwsza wypuściła Mary Griffin ,przed Celine i jest to w mojej opinii najlepsza wersja,to co opisał Krysiak i co pojawiło się w polskich mediach trzeba traktować jako legendę miejską w stylu Candymena...

Piter
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 7198
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:15
Ulubiony album: EG
Ulubiona piosenka: -
Lokalizacja: Tu-i-Tam

Re: Too Late - nowy singiel

Postautor: Piter » 06 sty 2021, 16:28

A ja sobie tak myślę, że im dłużej śledzę poczynania Edyty, tym bardziej uświadamiam sobie, że ją nieco gloryfikowałem. AS mi uświadomiła jakimś swoim postem - to tylko Edyta.
I im bardziej ona plecie tym jęzorem, a nie śpiewa, im bardziej król jest nagi, tym bardziej jestem zniesmaczony. To nie jest człowiek, z którym chciałbym rozmawiać, nie chciałbym z nią mieć nic wspólnego. Mnie nie kręcą relacje na insta, to, że ona publikuje czyjeś relacje, jakies telefony, wspólne zdjęcia. Wyrosłem z tego.
Im Edyta mniej śpiewa, tym mniej jest dla mnie interesująca i pociągająca. To nie jest człowiek renesansu,mądry, oczytany, wszechstronny.

Myślę też, że wiek nie ma tu znaczenia. Ona akurat umie iść pod prąd, przeciwstawić się trendom. Problemem jest brak odpowiedniego repertuaru. To świetna buissneswoman, ale już żadna artystka.

Awatar użytkownika
Steffie
Impossible
Impossible
Posty: 1505
Rejestracja: 13 wrz 2017, 13:30
Lokalizacja: Ziemia

Re: Too Late - nowy singiel

Postautor: Steffie » 06 sty 2021, 22:35

Przede wszystkim problemem jest brak pasji. Jej chec do spiewania zgasla jak ostatnia swieczka... :pomysl:
W tym momencie przypomina mi sie ta piosenka:
If it's over
Powinna ja zaspiewac.

Awatar użytkownika
wodawodnista
The story so far
The story so far
Posty: 400
Rejestracja: 16 sty 2016, 14:48
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: TRecorder/Mind Control
Lokalizacja: Kraków

Re: Too Late - nowy singiel

Postautor: wodawodnista » 18 sty 2021, 20:25

Mam nadzieję, że aniołek na wiosnę zaprezentuje czwarty singiel z drugiej płyty widmo <3

Arek86
Hope for us
Hope for us
Posty: 33
Rejestracja: 29 lis 2018, 16:02
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Linger, ,Szyby
Lokalizacja: Bytom

Re: Too Late - nowy singiel

Postautor: Arek86 » 18 sty 2021, 20:41

Tęsknię za Edyta z czasów trasy akustycznej. To było bardzo magiczne spotkanie w Zabrzu Katowicach i Krakowie. Mam nadzieję że Edyta jeszcze będzie nas tak wzruszać jak podczas tej trasy. Nie zapomnę tych koncertów do końca życia. Fenomen muzyczny. Zaprezentowała na tej trasie najwyższą forma wokalna od lat. Taka Królową chcę pamiętać do końca zycia, spiewajaca, tańczącą, śmiejącą się i mówiąca z sensem. Kocham Ją i tęsknię za muzyką ....

Awatar użytkownika
wodawodnista
The story so far
The story so far
Posty: 400
Rejestracja: 16 sty 2016, 14:48
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: TRecorder/Mind Control
Lokalizacja: Kraków

Re: Too Late - nowy singiel

Postautor: wodawodnista » 18 sty 2021, 20:44

Arek, its too late she done what she done in the shadow of the sidjjsdjfdfdjdsldsjl over me im leeeeeeeeeeft

Awatar użytkownika
Steffie
Impossible
Impossible
Posty: 1505
Rejestracja: 13 wrz 2017, 13:30
Lokalizacja: Ziemia

Re: Too Late - nowy singiel

Postautor: Steffie » 07 maja 2021, 0:10

Edyta ma wklejony ten link na IG:
http://www.soundline.biz/EdytaGorniakTooLate/

Mnie się przyjemnie słucha tej piosenki po jakimś czasie. :edi:
Myślę, że się trochę zmarnowała, ale klimat takiej płyty by mi się podobał o wiele bardziej niż "Lime". :-)

AS
Sit down
Sit down
Posty: 89
Rejestracja: 21 kwie 2020, 16:25
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Nie było
Lokalizacja: Kraków

Re: Too Late - nowy singiel

Postautor: AS » 07 maja 2021, 22:34

O, zdecydowanie mnie też. Too late - jest dla mnie szorstka, taka nieoczywista, surowa trochę. Bardzo podobałby mi się taki kierunek doboru materiału na płytę..


Wróć do „News”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości