Strona 2 z 6

Re: Dni Ziemi Czarnkowskiej

: 10 cze 2019, 11:22
autor: Gosia1423
Ktoś tam był i może powiedzieć jak to wyglądało? Bo jeśli było, tak jak mówi Wieczorek, to dobrze, że nie wystąpiła. Jakby doszło do jakiejś tragedii, to byłoby gdybanie i pretensje o to kto dopuścił do koncertu.

Re: Dni Ziemi Czarnkowskiej

: 10 cze 2019, 16:09
autor: Phealer33
Marcin Wieczorek pisze:Była to impreza masowa, a nie wyzanczono dróg ewakuacyjnych dla widzów, nie wyznaczono drogi dla karetki pogotowia i straży pożarnej. Brakowało barierek, a ochroniarze byli nieuchwytni. Z powodu bałaganu organizacyjnego Edyta nie mogła przeprowadzić próby. Powiedzieliśmy organizatorom, że boimy się o bezpieczeństwo koncertu. Według nas w takich warunkach w czasie np. pożaru mogłoby dojść do tragedii


Odpowiedź organizatora:

Dyrektor Miejskiego Centrum Kultury w Czarnkowie, Jan Pertek pisze: Pani Górniak nawet tego wszystkiego nie oglądała, była tu zaledwie 2 minuty, weszła na zasłoniętą scenę, rozejrzała się i odjechała.


Dyrektor Miejskiego Centrum Kultury w Czarnkowie, Jan Pertek pisze: Mamy podpisaną umowę z agencją, która dla nas zawarła umowę z artystką. Powiadomiliśmy, gdzie będzie koncert, były dostępne również zdjęcia, ale chyba nikt ich nie obejrzał. Ja jestem bardzo zawiedziony. Droga ewakuacyjna jest oznaczona, była ochrona i barierki. Będziemy musieli porozmawiać z prawnikami, jak to rozwiązać


źródło: https://gwiazdy.wp.pl/edyta-gorniak-odwolala-koncert-z-powodow-bezpieczenstwa-wiemy-co-dokladnie-bylo-nie-tak-6390348619843201a

Nie wiem czemu, ale akurat bardziej wierzę organizatorowi, niż Edycie i jej "teamowi".

Re: Dni Ziemi Czarnkowskiej

: 10 cze 2019, 16:37
autor: Gosia1423
No spoko, tylko artysta nie jest od oglądania sceny i sprawdzania czy wszystko jest zgodne z zapisami w umowie... Już tu się organizator nie popisuje...

Re: Dni Ziemi Czarnkowskiej

: 10 cze 2019, 17:23
autor: channel
Prawdę mówiąc Edyta powinna przed każdym koncertem wysyłać kogoś z managementu aby wszystko sprawdził zanim gwiazda przyjedzie!
Więc coś mi się wydaje, że to celowe działanie Edyty, aby zrobić szum :roll:

Re: Dni Ziemi Czarnkowskiej

: 10 cze 2019, 18:04
autor: dorota
Ja wierzę, że edyta mogła miec wątpliwości ale to powinna wcześniej sprawdzić a nie przyjechała, spojrzała i odjechała w sina dal..
Podobno Sarsa wystąpiła na drugi dzien bez problemów .... Hahah

Re: Dni Ziemi Czarnkowskiej

: 10 cze 2019, 18:07
autor: adiX
Pracuję trochę przy organizowaniu koncertów, wiec wiem jak wyglądają takie umowy. Edyta wcale nie musiała stracić kasy, zazwyczaj są zapisy, że w przypadku nienależytego wypełnienia obowiązku po stronie Organizatora może dojść do odwołania koncertu i trzeba za niego zapłacić.

A jeśli chodzi o sprawdzenie przez managment, czy doszło do zabezpieczenie warunków bezpieczeństwa to nie ma takiego obowiązku. To Organizator odpowiada za to, a jak zauważyli nieprawidłowości to koncert odwołali i zapewne mieli do tego prawo.

Być może była to kolejna okazja do zrobienia trochę szumu, a może rzeczywiście woleli nie ryzykować. Edyta może jednak na tym stracić, potencjalne zainteresowane koncertem osoby mogą obawiać się jego odwołania, a to jednak jest dla nich niekorzystne wizerunkowo i kosztowne.

Re: Dni Ziemi Czarnkowskiej

: 10 cze 2019, 22:58
autor: Steffie
Może kasowo straci, ale wcale nie dziwię się, że tak zareagowala po styczniowej tragedii. Nie ma nic cenniejszego od zycia.
Więcej detali w "Fakcie":
http://www.fakt.pl/kobieta/plotki/edyta ... h1ebh7.amp
A Sarsa to nie Edyta, może nie ma na tyle odwagi, żeby odwolac koncert i nie przeszkadza jej, że nie ma ochrony, wyjścia awaryjnego, a publika jest na wyciągnięcie ręki?

Re: Dni Ziemi Czarnkowskiej

: 10 cze 2019, 23:13
autor: Flux
Kowalska, Hey, Kult, Wilki, Zakopower, Golec uOrkiestra, Bajm, Rodowicz i wielu innych wystąpiło na przestrzeni lat na deskach naszego amfiteatru. Nie chcę wieszać na Edycie psów, ale jak to jest, że akurat tej gwieździe nie udało się wystąpić ze względu na uchybienia BHP? Farna czy Wyszkoni na skromnej scenie miały też pirotechnikę czy ruchome elementy scenografii typu podwieszana huśtawka. Ania weszła również w tłum z mikrofonem. Jakoś nikomu nic się nie stało. Nikt artystów nie szarpał, las nie zajął się ogniem, nikogo nie stratowano w popłochu, nikt nie wtargnął na scenę. Zawierając umowę sztab artysty chyba sprawdza jak wygląda obiekt? Dyrektor CZDKu organizuje imprezy masowe w parku od 20 lat, jak podejrzewam posiada stosowne pozwolenia. Nie jestem zbulwersowany jak większość mieszkańców, może lekko zawiedziony bo czekałem na ten koncert. Jeszcze gdyby występ odwołano na kilka dni przed wydarzeniem, a tak? Ludzie są rozgoryczeni, taką imprezę mamy raz w roku a tu psikus. W mieście to temat przewodni, większość wypowiedzi nie nadaje się jednak do cytowania. Wiem, że było też wielu przyjezdnych, auta o obcych rejestracjach zjeżdżały jeszcze po 21.00. Wizerunkowo ucierpi Edyta. Pewnie miała swoje powody, ale ponownie wyszło na to, że ona i jej świta robią drakę. Szkoda.

Re: Dni Ziemi Czarnkowskiej

: 10 cze 2019, 23:21
autor: Steffie
Może bym się dziwiła, gdyby była taka sytuacja, ale nie po styczniowej tragedii. Wszyscy są mądrzy, gdy nie chodzi o nich samych. Gdyby jakiś szaleniec wpadł na scenę w trakcie występu Edyty, to kto by potem był odpowiedzialny? Pan z CZKu? To by jej życia nie wróciło niestety... Każdy występuje na własną odpowiedzialność.

Re: Dni Ziemi Czarnkowskiej

: 10 cze 2019, 23:26
autor: Gosia1423
Flux a były te barierki i ect., o których Wieczorek mówi, że nie było?

Re: Dni Ziemi Czarnkowskiej

: 10 cze 2019, 23:40
autor: Flux
Scena była odgrodzona barierkami jak na każdym koncercie tego typu. I nie popadajmy w paranoję, żeby wszędzie spodziewać się teraz ataku szaleńców. Te mogą się zdarzyć zawsze i wszędzie.

Re: Dni Ziemi Czarnkowskiej

: 10 cze 2019, 23:58
autor: Steffie
No właśnie, mogą zdarzyć się zawsze i wszędzie. Z tym akurat mogę się zgodzić. Jako że Edyta ma tylko jedno życie, na pewno wolałaby nie skończyć tak jak prezydent Gdańska. A tak w ogóle to będą inne koncerty, oby ich organizatorzy jednak lepiej przygotowali ochronę, scenę i drogi ewakuacyjne.

Re: Dni Ziemi Czarnkowskiej

: 11 cze 2019, 0:46
autor: ray
Są nagrania z koncertu Sarsy, na których widać pilnujących porządku ochroniarzy i publiczność za barierkami. Tak więc moim zdaniem, tłumaczenia Edyty i Wieczorka, że organizatorzy nie spełnili żadnego z wymogów regulaminu BHP, że brakowało barierek, to bujda na resorach. Gdyby faktycznie było tak, jak pisali, to Sarsa też by nie wystąpiła.
Tu nie chodziło o względy bezpieczeństwa. Wygląda na to, że Edycie po prostu nie spodobał się obiekt. :roll:
Edyta ma większy talent, za to Sarsa ma większą klasę - jest równowaga.

Fanka4 pisze:Dokładnie. Mała scena, mało miejsca dla publiczności, nagłośnienie fatalne, bardziej było słychać muzykę lecącą z karuzeli, miejsce położone ciasno w lesie, na górce, :edi: nawet nie miała by jak podjechać po scenę, jednym słowem to nie miejsce dla takiej osoby tylko na dożynki

W tym samym miejscu występowali wcześniej m.in.: Anna German, Czesław Niemen, Maryla Rodowicz, Kasia Kowalska, Bajm, Lady Pank, Hey czy Varius Manx.
Z kolei Edyta w przeszłości parokrotnie występowała w centrach handlowych, na korytarzu. Takie miejsca są po pierwsze mniej prestiżowe niż czarnkowski amfiteatr, a po drugie, tam zagrożenie atakiem szaleńca jest chyba nawet większe niż na koncercie plenerowym.

Los jest dla Edyty łaskawy, bo postawił przed nią szansę na chociaż częściowe zrehabilitowanie się. :PP
19 lipca w Czarnkowie wystąpi Bajm - nie w amfiteatrze, tylko w innym miejscu, na pl. Wolności. Skoro na koncercie Edyty w Wałbrzychu jako gość specjalny pojawiła się Reni Jusis, to tak samo na koncercie Bajmu w Czarnkowie jako gość specjalny może się pojawić Edyta - wystarczy tylko chcieć. Jutro (a właściwie już dzisiaj) Beata i Edyta spotkają się w Bydgoszczy na kolejnym koncercie dla banku, za tydzień spotkają się jeszcze w Rzeszowie, a za 2 tygodnie - w Katowicach. Beata na 100% by się zgodziła, by :edi: była jej gościem specjalnym. Może w ten sposób Edycie udałoby się w pewnym stopniu zatrzeć złe wrażenie u czarnkowian. Tylko czy ona poszłaby na coś takiego? Bo ja myślę, że niestety nie.

Steffie, dlaczego Ty zakładasz, że organizatorzy koncertu źle przygotowali scenę, ochronę i drogi ewakuacyjne? Edyta, którą już tyle razy złapaliśmy na kłamstwach, jest dla Ciebie bardziej wiarygodna niż dyrektor Miejskiego Centrum Kultury w Czarnkowie, który od 20 lat z powodzeniem organizuje koncerty?

Re: Dni Ziemi Czarnkowskiej

: 11 cze 2019, 0:56
autor: Flux
Najbezpieczniej będzie całkowicie zrezygnować z występów i zaszyć się w domu. Chociaż nie, większość wypadków spotyka ludzi w domu. Może jakiś bunkier, schron? Zawsze może nam coś zagrozić. Atakowano papieży, prezydentów, ludzi sceny i zwykłych obywateli. Ale nie można zakładać, że na każdym kroku czyha licho. Skąd ten scenariusz, że Edyta miałaby skończyć jak Paweł Adamowicz? Nie dajmy się zwariować.

Re: Dni Ziemi Czarnkowskiej

: 11 cze 2019, 1:20
autor: Steffie
Tak, Ray, Edyta jest dla mnie bardziej wiarygodna w tym temacie niż dyrektor MCK, bo to o jej koncert chodzi i to ona miała występować, liczy się jej bezpieczeństwo.
Flux, myślę, że rozwiązanie, które proponujesz jest absurdalne. Fajnie byłoby gdyby osoby, które nie występuja na scenie, nie uważały się za wszystkowiedzących ekspertów i jednak nie ironizowały w takich sprawach, bo to nie są żarty, tu chodzi o czyjes zdrowie, a nawet życie.