Viva

Znalazłeś w mass mediach coś na temat Edyty, zamieść to tutaj.
Awatar użytkownika
vanity
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 9130
Rejestracja: 14 lut 2005, 2:21
Lokalizacja: 666

Re: Viva

Postautor: vanity » 25 sie 2014, 18:40

Mam wersję papierową ale wydartą z gazety. Na tej podstawie udało mi się ustalić to:
44 - 50

Awatar użytkownika
Marek
Mały Edzik
Mały Edzik
Posty: 4721
Rejestracja: 07 gru 2004, 21:29
Ulubiony album: EG
Ulubiona piosenka: Szyby
Lokalizacja: Kaczy Dołek
Skontaktuj się:

Re: Viva

Postautor: Marek » 01 sie 2017, 12:45

Edyta wydaje biografię. Szuka wydawcy :707:
http://viva.pl/ludzie/newsy/biografia-e ... 111026-r1/

Awatar użytkownika
lordarek1
The story so far
The story so far
Posty: 589
Rejestracja: 21 lip 2011, 17:04
Ulubiona piosenka: Będę śniła,Szyby

Re: Viva

Postautor: lordarek1 » 01 sie 2017, 13:02

Marek pisze: Szuka wydawcy



typuję Fakt albo Party ;-)

Katarzynaa
If I give myself (up) to you
If I give myself (up) to you
Posty: 236
Rejestracja: 04 cze 2017, 21:43
Ulubiony album: MY, EKG
Ulubiona piosenka: Love is a lonely game
Lokalizacja: Leszno

Re: Viva

Postautor: Katarzynaa » 01 sie 2017, 13:05

Właśnie przed chwilą o tym czytałam. Byłoby fajnie gdyby połączyła promocje książki z nowym singlem. Wtedy byłoby uzasadnione to, że się do dnia dzisiejszego nie ukazał. Niemniej jednak, nie zamierzam się nakręcać, bo nie chcę się znowu rozczarować :(.
Jak będzie w sklepie to wtedy kupię i będę się cieszyć :)

Awatar użytkownika
ediva
Linger
Linger
Posty: 866
Rejestracja: 17 mar 2014, 18:55
Ulubiony album: Nie Wiem Kiedy
Ulubiona piosenka: Nie Wiem Jak
Lokalizacja: Majami Bicz

Re: Viva

Postautor: ediva » 01 sie 2017, 15:16

Mogłaby dołączyć do książki mini-album, jakąś EPkę. Płyta wraz z książką sprzedałaby się w kilkukrotnie wyższym nakładzie niż osobno. Po biografię Górniak sięgnęłyby przecież osoby, które w życiu nie kupiłyby jej płyty.

Awatar użytkownika
Flux
Uwaga, spammer!!!! :D
Uwaga, spammer!!!! :D
Posty: 5199
Rejestracja: 26 kwie 2009, 11:03
Lokalizacja: Polska

Re: Viva

Postautor: Flux » 01 sie 2017, 18:20

Z tą biografią jest trochę jak z powrotem na Eurowizję. Straszono nas przez lata i to fatum gdzieś wisiało w powietrzu. Wielu mówiło, że Górniak nie jest tak szalona, żeby wystąpić ponownie, że boi się oceny, ostatecznego wyniku, utraty pozycji w kraju, gdzie jej występ jest wręcz legendarny itd. W końcu jednak groźba się spełniła i Edyta nie miała problemu z odarciem się z owej legendy :ha: Obawiam się, że z z biografią jest podobnie i w końcu dopnie swego. Myślę, że AUTODESTRUKCJA to będzie idealny tytuł dla tej lektury :d

Rafiusz
Sit down
Sit down
Posty: 83
Rejestracja: 26 mar 2005, 21:04
Lokalizacja: Skierniewice

Re: Viva

Postautor: Rafiusz » 02 sie 2017, 18:41

Tak. Tytuł niezły :):):).
Natomiast absolutnie nie zgadzam się z tym, że wystep w preselekcjach do konkursu Eurowizji miał spowodować "odarcie" z legendy :). Fantazja duża ale nawet Flux jak na Ciebie to chyba tym razem popłynałeś za bardzo :). Akurat ten występ można naprawdę uznać za bardzo dobry.
Co nie zmienia faktu, że ostatnie poczynania Edyty potwierdzają, że wybrany przez ciebie tytuł świetnie by się jednak nadawał ;)

MacLean
Impossible
Impossible
Posty: 1809
Rejestracja: 25 kwie 2009, 0:21
Lokalizacja: Warszawa

Re: Viva

Postautor: MacLean » 02 sie 2017, 19:26

Oj, też się nie zgadzam z tym odarciem z legendy.
Gdyby w 94 decyzja należała do widzów, to pewnie pojechałaby Bartosiewicz, Kowalska, Hey czy Varius Manx :lol3: Chlip :roll:
Edyta odarłaby się z legendy, gdyby przeszła preselekcje i np. nie weszła do finału. To byłaby katastrofa :shock: Rzeczywiście diwa była bliska takiego samobójstwa, ale na szczęście widzowie nabrali się na szpako-polo i do niczego złego nie doszło.

Awatar użytkownika
Flux
Uwaga, spammer!!!! :D
Uwaga, spammer!!!! :D
Posty: 5199
Rejestracja: 26 kwie 2009, 11:03
Lokalizacja: Polska

Re: Viva

Postautor: Flux » 02 sie 2017, 20:23

Do niczego złego nie doszło? Ten występ nie należał do udanych, Edyta była nieprzygotowana, drżała jak trusia i wznosiła modły do niebios. Wokalnie nie powaliła, wizualnie też nie. Na początku ledwo wydawała dźwięki, znów nie pamiętała tekstu. Prezentacja sceniczna licha. Interpretacja chybiona, przedramatyzowana. Po występie afera ze zdziwieniem i nieznajomością konkurencji. Zero promocji utworu, pośpiesznie nanoszone poprawki i gorący apel w telewizji śniadaniowej w dzień występu,
gdy dotarło do niej że wygrana nie jest oczywista. Nooo... poszło gładko :ha: Proszę Was, ten występ to zamach, jaki diwa przeprowadziła na samą siebie a że mało kto już traktuje ją poważnie, to nawet takie wtopy jej uchodzą. Niewielu może skoczyć na główkę do pustego basenu i wyjść z tego bez większego szwanku, przyznaję 8P

MacLean
Impossible
Impossible
Posty: 1809
Rejestracja: 25 kwie 2009, 0:21
Lokalizacja: Warszawa

Re: Viva

Postautor: MacLean » 02 sie 2017, 20:32

Piszę to przecież z perspektywy czasu. Rok temu bardziej przeżywałem :)
Nie doszło do niczego złego, bo nie odebrała sobie najlepszego miejsca w historii polskiego uczestnictwa. Co do tych wpadek z sukienką, zapomnieniem nazwiska, nieprzygotowaniem - przeżywalibyśmy jakieś inne, podobnej skali. Na pomniku legendy Edyty od lat przybywa różnych rys, ale do głębokiego pęknięcia wg mnie nie doszło :)

ray
Moderator
Moderator
Posty: 2563
Rejestracja: 01 sty 2015, 23:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Litania
Lokalizacja: Łódź

Re: Viva

Postautor: ray » 02 sie 2017, 23:26

MacLean pisze:Gdyby w 94 decyzja należała do widzów, to pewnie pojechałaby Bartosiewicz, Kowalska, Hey czy Varius Manx :lol3: Chlip :roll:

Nie. Początek 1994 to był czas, kiedy jeszcze ani Bartosiewicz, ani Kowalska, ani Varius Manx nie mieli dużych przebojów. Cała trójka odniosła pierwsze wielkie sukcesy dopiero po występie Edyty na Eurowizji. A Hey by się oczywiście nie zgodził na występ na tym festiwalu.
I decyzje widzów bywają nieraz zaskakujące. Przecież w tym roku Naród chciał wysłać na Eurowizję Małgosię Bernatowicz vel Carmell, która nie ma na koncie żadnego przeboju i jest znana przede wszystkim z tego, że jest córką Ewy Kasprzyk.

MacLean pisze:Na pomniku legendy Edyty od lat przybywa różnych rys, ale do głębokiego pęknięcia wg mnie nie doszło :)

Hymn to było głębokie pękniecie. Po aferze z hymnem już nic w karierze Edyty nie było takie samo jak wcześniej. Diva miała potem jeszcze parę sezonowych przebojów (Impossible, List, To nie tak, jak myślisz, Teraz-tu, Your high), ale to już nie było to, co dawniej.

MacLean
Impossible
Impossible
Posty: 1809
Rejestracja: 25 kwie 2009, 0:21
Lokalizacja: Warszawa

Re: Viva

Postautor: MacLean » 03 sie 2017, 0:40

Gdyby wybór reprezentanta należał wówczas do widzów, to jacyś debiutanci (i nie tylko) z pewnością przyspieszyliby pracę nad piosenką. Edyta zresztą wahała się nad wyborem piosenki w chwilach, gdy dzisiaj już wszystko jest zaklepane. :)
Hymn to była katastrofa, ale od tego czasu uczciwie pracująca artystka z takim talentem zdążyłaby wszystko odbudować. Zresztą, pomimo tej afery, Edyta dalej funkcjonowała na rynku i to z gwiazdorskimi gażami. Wydaje mi się, że koleżankom debiutującym w pięknych latach 90-tych również nie wychodzi utrzymanie jednego poziomu popularności. Nie mieszajmy więc skutków lenistwa z konsekwencjami wpadki :)

Awatar użytkownika
niuto
Lunatique
Lunatique
Posty: 2653
Rejestracja: 20 maja 2007, 13:36
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Nie proszę o wicej
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Viva

Postautor: niuto » 07 sie 2017, 18:56

Małgosię Bernatowicz vel Carmell, która nie ma na koncie żadnego przeboju i jest znana przede wszystkim z tego, że jest córką Ewy Kasprzyk.


Dlatego, że w tym roku poza Brzozowskim nie startował w preselekcjach nikt znany i lubiany :)


Wróć do „Media”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość