Edyto - list prosto serca, prosto do Ciebie :)

...a może jednak przeczyta?

Czy uważacie, że Edyta powinna wystąpic na Eurowizji 2008 ?

Oczywiście, niech pokaże wszystkim co potrafi !
7
50%
Nie, to zły pomysł
7
50%
Nie mam zdania
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 14

Awatar użytkownika
[email protected]
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 11049
Rejestracja: 12 sty 2009, 18:04
Lokalizacja: Warszawa

Edyto - list prosto serca, prosto do Ciebie :)

Postautor: [email protected] » 06 lip 2007, 9:07

Witam serdecznie. Więc powiem trochę
o sobie, mam 12 lat i mam na imię Paulina. Tak, wiem że trochę mało, ale co tam :). Mówią mi Pusia no i czasami niewiedziec czemu Vivien. Chciałabym,
aby ten list przeczytała pani Edyta. Jest to dla mnie ważne. A więc, nie wiem co skłoniło
mnie do napisania tego maila. Może uczucie pustki. Może potrzeba wyrzucenia z siebie emocji. A może
po prostu zwyczajne uwielbienie do pani. Słucham pani muzyki od około 2 lat. W okresie gdy o
pani usłyszałam, bardzo źle o pani mówiono. Mówiono a raczej mówiły dwie gazety. Pomyślałam :
Kolejna wykreowana pseudo-gwiazdka. Myliłam się. Na szczęście :). No i wtedy zaczęłam dowiadywać się
z wywiadów i filmików coraz więcej o pani. Niekiedy bardziej pozytywnych, czasami bardziej negatywnych rzeczy.
I nigdy nie rozumiałam i pewnie nigdy nie zrozumie dlaczego mając tak świetny głos, wspaniałą osobowość,
niesamowitą urodę i nieprzeciętny charakter, mogła być pani wygwizdywana za takie błahostki? Dlaczego ludzie
zapamiętali tylko złe rzeczy a te dobre mgnieniu oka poszły niepamięć ? Dlaczego w Polsce takie talenty jak pani
są marnowane ? Dlaczego? No dlaczego?! Popieram każde pani słowo, w dzisiejszej Polsce niszczy się
osobowości, a nieosobowości dorabia się ideologii... Puste lale typu Cerekwicka, Doda, Andrzejewicz są
chwalone (nie wiem za co chyba tylko za to, że tabloidy mają o czym pisać...). A pani kariera krytykowana.
Oczywiście nie przez krytyków, bo normalni, wrażliwi ludzie i tak dostrzegą piękno w pani muzyce i głosie.
No i znów. Znów mam mętlik w głowie. Znów nie mogę zapisać tego wszystkiego co układałam w głowie
przez całe miesiące... A, już pamiętam. Czy wie może pani o co chodzi ludziom, którzy powiesili na pani
szmaty za ten hymn w 2002 ? Bo ja osobiście ich nierozumiem. A poza tym z tego co wiem, spekulacje i
głosy krytyki zaczęły się PO meczu, prawda? No właśnie. Gdy "wspaniale" wytrenowana i wyśmienicie
przygotowana drużyna Polski przegrała ze "słabiutką" Koreą... Ten świat jest chory, dosłownie.
Ja osobiście przez jakiś czas byłam w szkole tępiona za to, że słucham pani muzyki. Ale ja się nie
dałam. Nie miałam zamiaru poddać się naciskom otoczenia. Opłaciło się, teraz jestem dużo silniejsza
i opanowana psychicznie. Myślę, że pani teraz myśli, że to co ja piszę jest nie adekwatne do mojego
wieku. To co opisuję wydarzyło się na przestrzeni kilku miesięcy, a wygląda raczej jak przemyślenia z kilku lat.
Od zawsze chciałam być sławna (sławna-nie mylić z popularna). Od kilku miesięcy chcę być taka jak pani.
Ale mam też świadomość, że nigdy taka nie będę. Nikt taki nie będzie. Nigdy. Dziękuję Bogu za to, że
żyję w czasach, w których mogę podziwiać pani muzykę i głos. Jest to dla mnie zaszczyt. No po
prostu już nie mam słów, aby opisać, to co czuję gdy słucham pani, lub pani piosenek. Kurczę, ten Allanek
to wielki szczęściarz :) Sama trochę śpiewam, ale tak dla przyjemności. Nie wiążę z tym mojej przyszłości.
Przynajmniej na razie. Pisałam ten list przez parę dni. I chciałam tylko jeszcze powiedzieć, że
cokolwiek pani zrobi, zawsze będę po pani stronie. A kto wie, może los sprawi że za kilka lat spotkamy się
w wielkim świecie show-biznesu :) I wtedy będę mówić w wywiadach: "od zawsze słucham Edytki Górniak. To ona
jest la mnie weną do tworzenia muzyki. To dzięki niej taka jestem." Ehhh marzenia... A tak na marginesie,
to uznam swoje życie za zmarnowane, jeśli nie poznam pani osobiście. Jeszcze nie wiem jak to zrobię,
ale zrobię na pewno :). I wtedy będę baaardzo szczęśliwa =). Mam dla pani jeszcze małą niespodziankę-wierszyk :)


Edytka Górniak jest numer jeden,
głos ma jak Doda razy siedem.
Jest piękna, urocza, zawsze młoda,
aż miło patrzeć jak rozkwita jej uroda!

I choć potrafi być niegrzeczną dziewczynką,
sympatyczna i miła osoba kryje sie pod tą pelerynką.
Jak występuje, cała sala krzyczy i wiwatuje,
-teraz jest czas, gdy Edytka śpiewem ujmuje.

W Polsce nie ma sobie równych, nie ma dla niej zagrożenia,
wszyscy mogą jej czyścic buty - tak jest, bez wątpienia.
Edzia lubi komplementy, więc jej sypnę po raz setny:
Jesteś świetna, niezastąpiona i wspaniała,
u mnie w sercu zawsze twoja muzyka będzie grała...



Mam nadzieję, że wiersz sie podobał :D Co prawda pisany bez przemyśleń, na spontana, ale za to prosto z serca :)
To już koniec mojego listu. Chciałam jeszcze pozdrowić pani męża, synka i oczywiście panią :) Allanek jest słodki, chociaż wcale nie podobny do mamusi :) Chciałabym panią kiedyś spotkać, albo chociaż pojechać na koncert. No cóż, zobaczymy. Czas pokaże. Pozdrawiam jeszcze raz i proszę o jakiś znak, że przeczytała pani list :) Może niech pani porostu coś mi odpisze. Kiss for you :*


P.S. Gdy już napisałam ten list, próbowałam go wysłac wszędzie. Pisałam z prośbą o jakiś adres kontaktowy do wszystkich gazet. Wszędzie odpisywano mi, że się postarają, ale że pani pewnie nie życzy sobie listów, i "że przecież wiem jaki ma pani charakter i że trzaśnie pani słuchawką, gdy będą chcieli spytać o adres kontaktowy..." Mam nadzieje, że to tylko przez uprzedzenie co do pani osoby, i że list dotrze i że go pani przeczyta... Pozostaje mi tylko mieć nadzieje, że nie jest pani taka jak o pani mówią... I myślę, że wie pani jaką radością będzie dla mnie, gdy pani przeczyta (a może nawet odpisze... :)) ten list. Prosiłabym też jeszcze o wysłanie
zdjęcia z autografem :) Mój adres to: Paulina Szeliga, Dubeczno 26/3, 22-235 Hańsk. Jeszcze raz pozdrawiam i życzę sukcesów przy nagrywaniu tak długo oczekiwanej płyty :)
Ostatnio zmieniony 11 lip 2007, 11:06 przez [email protected], łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
karolnow2
The story so far
The story so far
Posty: 442
Rejestracja: 06 lut 2006, 14:33
Ulubiony album: Perła, E.K.G
Ulubiona piosenka: To nie ja, Imposiable
Lokalizacja: Ostrowiec Św.
Skontaktuj się:

Re: Edyto - list prosto serca, prosto do Ciebie :)

Postautor: karolnow2 » 06 lip 2007, 12:12

Piękne foto, szczery list, ale temat o Eurowizji już jest, a Edyta tu raczej nie zagląda. :?

Angel
Whatever it takes
Whatever it takes
Posty: 766
Rejestracja: 13 lip 2006, 19:43
Lokalizacja: Niebo

Re: Edyto - list prosto serca, prosto do Ciebie :)

Postautor: Angel » 06 lip 2007, 20:14

Shakira pisze:Edytka Górniak jest numer jeden,
głos ma jak Doda razy siedem.
:)

He he, jakze trafny rym... :D

No i mamy nowego fana. :)
Paulino, zagladaj tu czesto. Na pewno na tym forum znajdziesz osoby przyjazne Edycie, z ktorymi bedziesz mogla porozmawiac na jej temat. :wink:


Wróć do „Do Edyty”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości