Związki partnerskie

Wszystkie forumowe ankiety.

Ustawia o związkach partnerskich:

Za
66
94%
Przeciw
4
6%
Wstrzymał/a się
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 70

Awatar użytkownika
Aro
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 11029
Rejestracja: 07 mar 2005, 17:57
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Nieśmiertelni
Lokalizacja: Sosnowiec
Skontaktuj się:

Re: Związki partnerskie

Postautor: Aro » 02 lut 2013, 14:19

Najdłuższy post jaki kiedykolwiek widziałem. :shock: :lol3:

Awatar użytkownika
niuto
Lunatique
Lunatique
Posty: 2653
Rejestracja: 20 maja 2007, 13:36
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Nie proszę o wicej
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Związki partnerskie

Postautor: niuto » 02 lut 2013, 14:24

Nie lubie takich postów, od razu odechciewa się czytać, chociaż poglądy fluxa są mi bliskie :D

Awatar użytkownika
Flux
Że kim ja jestem?
Że kim ja jestem?
Posty: 5351
Rejestracja: 26 kwie 2009, 11:03
Lokalizacja: Polska

Re: Związki partnerskie

Postautor: Flux » 02 lut 2013, 17:17

Mam jeszcze jeden apel. My, homoseksualiści, walczymy o prawo do wychowywania dzieci po to, żeby spaczyć im umysły i przerobić na nam podobnych dewiatów. Rosnąca liczba nie przedłużających gatunku homoseksualistów będzie rzutować na populację heteroseksualną, którą w końcu całkowicie wyprzemy doprowadzając do anihilacji całej ludzkości. Takie zadanie wyznaczyła nam natura! Autodestrukcja :d

Awatar użytkownika
DeathlySilence
Uwaga, spammer!!!! :D
Uwaga, spammer!!!! :D
Posty: 5127
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:29
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Gone
Lokalizacja: Słoneczne Mazury.

Re: Związki partnerskie

Postautor: DeathlySilence » 02 lut 2013, 18:53

Mist pisze:Wiem natomiast jedno, ze krew mnie zalala kiedy w UK zaczely sie pojawiac artykuly w prasie o tym ze pary homoseksualne beda mialy prawo do ceremonii w kosciele i ze jezeli kosciol odmowi bedzie narazac sie na procesy sadowe o dyskryminacje!!!! Zachod jest postepowy czasami az za bardzo. Polityczna poprawnosc nakazuje mi kupowac kartki na swieta dla kolegow z pracy z napisem "Season Greetings" a nie "Merry Christmas" zeby przypadkiem ktos nie poczul sie urazony... To taka mala dygresja z moich doswiadczen zycia w bardzo postepowym i rozwiazlym trzeba przyznac kraju. W ktorym wiekszosc dzieci ma po 2 - 3 przyrodnich braci i zastepy tatusiow. Poza tym dwie rece lewe a otylosc spowodowana wlasnym lenistwem i obzarstwem jest uznawana za niepelnosprawnosc dajaca zloty bilet na zycie na koszt panstwa.

Odnośnie kościołów - pytanie - są one własnością miasta (skarbu państwa, czyli wszystkich), czy tak jak u nas, Watykanu? Nie odpowiedziałaś na pytanie Piter'a - czy w WB uznano, że homoseksualiści mają prawo do brania swoich ślubów w kościele (jako budynku)?
Co do kartek świątecznych - owa polityczna poprawność dotyczy, jak zrozumiałem, miejsca pracy, a więc obszaru szczególnego, gdzie zwykłe faux-pas (np. życzenie ateiście wszystkiego najlepszego z okazji BN) może zostać wykorzystane do złożenia pozwu sądowego. Chuchanie na zimne - z jednej strony śmieszne, z drugiej nie. Takie są skutki polityki społecznej, wielokulturowości itd. Tzn. społeczność zmienia się, nie jest jedną, wielką, identyczną masą, a różnorodną pod względem światopoglądowym, religijnym, rasowym i potrzebne są zasady postępowania (polityczna poprawność) w miejscach szczególnych.
U nich otyłość, u nas alkoholizm itd.
Polska to piękny kraj, z tradycjami, ale też go tak nie idealizujmy - każdy ma swoje jasne i ciemne strony.

Piter pisze:Ds, jak zwykle masz racje. Tylko wiesz, tak mi sie wydaje, ze ludzie maja na temat adopcji dzieci przez gejow i lesbijki rozne wyobrazenia. Moze warto by bylo odslonic potwora, porozmawiac o nim, oddemonizowac go, skoro jest zawsze uzywany jako glowny kontrargument legalizacji zwiazkow?

Tylko widzisz, poruszając tę dyskusję w czasie rozmów nad samym projektem ZP, zepchnięty jest sam temat, idea ZP na boczny, niezauważalny już tor, a głównym tłem całej dyskusji staje się adopcja i STRACH (uzasadniony, realny, prawdziwy, bądź nie) strony przeciwnej o dzieci.
Nie twierdzę, że nie powinno się o tym rozmawiać. Po prostu nie da się rozmawiać MERYTORYCZNIE o całym pakiecie wynikającym z legalizacji związków homoseksualnych w jednym temacie.
Dlaczego tak ważnym dla mnie jest rozdzielenie tych wątków? Ponieważ wypracowana ogólna zgoda dla przyznania praw dla związków osób tej samej płci (powiew pozytywnych zmian w mentalności Polaków) została szybo zniszczona przez, z początku merytoryczną, ale z biegiem czasu męczącą, jałową przepychankę obu stron na temat adopcji dzieci.

Trzeba najpierw wywalczyć i utrzymać na stałe jedną pozycję, by zawalczyć o kolejną.
"Wojna" , tak jak i legalizacja - o jej wygranej nie decyduje zwycięstwo na jednym polu bitwy, tu i teraz.
Bitew jest wiele, nie każdą trzeba wygrać - odpowiednia strategia.
Poruszanie wszystkich aspektów legalizacji związków tej samej płci w jednym temacie jest destrukcyjne dla całości dyskusji. Tyle.

Mist pisze:(Ciekawostka: Moi drodzy wielu pracodawcow dyskryminuje i nie zatrudnia homoseksualnych ludzi nie dlatego ze ktos ma taka orientacje ale z powodu ryzyka jakie to niesie i kaszane jaka taka osoba moze narobic (przynajmniej w UK) tylko dlatego ze jest homo zwlaszcza wtedy kiedy w istoscie sie do niczego w pracy nie nadaje. Najbardziej zawsze wspolczuje bialym hetero facetom w wieku 30-40 lat, ktorzy nie maja zadnych praw! to taka dygresja.... )

Owa ciekawostka, a dokładnie metodyka działania odnosi się do wszystkich grup uprzywilejowanych, chronionych w sposób szczególny przez prawo pracy. Daleko nie szukając - w Polsce dotyczy to kobiet i strachu pracodawcy przed ich ciążą, oskarżeniem o molestowanie i wszystkich konsekwencji z tym związanych. Zawsze będą osoby, które posłużą się prawem by chronić własny tyłek, stanowisko, godząc tym samym w całe środowisko, któremu owe prawo miało realnie pomóc.

Piter pisze:Moze jestem tym egoistycznym gejem, aktywista, o ktorym wspominal addar, ale wydaje mi sie, ze zwiazki partnerskie to glownie uklon w strone homoseksualistow, przyznanie im praw, ktorych wczesniej nie mieli. Dla heteroseksualistow to po prostu kolejna furtka.

Raczej skinięcie głową (polskie projekty ustaw), a nie ukłon, tym bardziej w pas (daleko idąca legalizacja zwiazków homoseksualnych).

Pomimo, że dyskusja przebiegła, tak jak przebiegła, to jestem zadowolony, że się odbyła. :)

Zgadzam się, że Kopaneek swoim sposobem postowania w pewien sposób rozwalił dyskusję (pod koniec), ale mam nadzieję, że druga strona barykady wyciągnie z tego odpowiednie wnioski - tzn. nie da się w przyszłości sprowokować, poddać manipulacji, w ostateczności nie spapuguje jałowego stylu dyskutowania.

Dyskutowania z Kopankiem, co by nie napisać, jest wartością samą w sobie. Swoimi postami, wyłapywaniem nieścisłości, dociekliwością, pytaniem, przebijaniem pięknych, acz pustych baniek mydlanych, urealnił dyskusję - proporcje (na forum przypada większa ilość homoseksualistów na metr wirtualny, niż ma to miejsce w rzeczywistości), przybliżył stan faktyczny świadomości Polaków ich obaw odnośnie tematu (forumowa sonda, a sondaż dla TOKfm). Jest otwarty, nie stawia stałej granicy jaką prezentuje chociażby addar, caterina (światopoglądowy mur, którego nie przebijesz) - pod wpływem argumentacji jest w stanie ją przesunąć.

To właśnie dzięki przekonywaniu takich osób zmiany w tej, jak innych kwestiach są możliwe.

Awatar użytkownika
Phealer33
Nieśmiertelni
Nieśmiertelni
Posty: 2154
Rejestracja: 27 lip 2011, 22:26
Ulubiony album: Dotyk / MY
Ulubiona piosenka: Nie zapomnij
Lokalizacja: Berlin

Re: Związki partnerskie

Postautor: Phealer33 » 02 lut 2013, 19:39

Sprzeciwiam się związkom partnerskim. Sprzeciwiam się też związkom homoseksualnym.

Awatar użytkownika
Meg
Mały Edzik
Mały Edzik
Posty: 4641
Rejestracja: 16 maja 2008, 22:25
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Trudno tylko jedną
Lokalizacja: Poznań

Re: Związki partnerskie

Postautor: Meg » 02 lut 2013, 19:43

Phealer33 pisze:Sprzeciwiam się związkom partnerskim. Sprzeciwiam się też związkom homoseksualnym.

No to teraz Cię ukrzyżują...

Awatar użytkownika
Flux
Że kim ja jestem?
Że kim ja jestem?
Posty: 5351
Rejestracja: 26 kwie 2009, 11:03
Lokalizacja: Polska

Re: Związki partnerskie

Postautor: Flux » 02 lut 2013, 19:43

Phealer, sprzeciw oddalony :PP

Awatar użytkownika
milencia1992-mk
Impossible
Impossible
Posty: 1747
Rejestracja: 22 gru 2009, 23:02
Ulubiony album: KaŻdy- świetny!
Ulubiona piosenka: prawie wszystkie ;-)
Lokalizacja: Łeba/Wawa

Re: Związki partnerskie

Postautor: milencia1992-mk » 02 lut 2013, 20:22

Flux pisze:Po Twoich postach w tym temacie wnioskuję, że dostałeś rozum, ale jest Ci kompletnie niepotrzebny, bo nie robisz z niego należytego użytku albo jesteś tak zniewolony przez sztywne, konserwatywne ramy, że blokuje to Twoją bystrość umysłu

Najlepszy ARGUMENT jaki przeczytałam w tym temacie. :shock:

Flux pisze:przez 9 miesięcy nosiła w swoim łonie, ale są przypadki kiedy matka umiera przy porodzie albo we wczesnym stadium rozwoju dziecka. Kto się wtedy opiekuje brzdącem? Ano ojciec, a więź między nimi też się niezwykle zacieśnia, ponieważ wtedy właśnie mężczyzna całą uwagę musi poświęcić opiece. I jakoś takie dziecko też wyrasta na porządnych ludzi.

Co ma piernik do wiatraka?
Ma wtedy jednego opiekuna/rodzica, ale nie dwóch tatusiów, co będzie dla dorastającego dziecka patrzącego na świat totalnie dziwne, nienormalne?

Flux pisze:Wszyscy homoseksualiści wychowali się w rodzinach heteroseksualnych.

Serio? No raczej innej możliwości nie ma. Nie ucina żadnych spekulacji... Jest bardzo mały % homo. więc jaki będzie % hetero z rodziny dwóch tatusiów?

Flux pisze:Geje mają też funkcję prokreacji, o tym również pisałem wcześniej. Dlaczego są płodni, skoro jak mówisz zostali pozbawieni funkcji prokreacji?

:O TO GEJE SIĘ ROZMNAŻAJĄ?? Jaaa cie!! Nie widziałam faceta w ciąży :P Skoro gej "kocha się" z gejem to na spełnienie tej funkcji bym nie liczyła :P

Nie dotrwałam nawet do połowy postu. Flux, mój drogi, trochę krócej :) :-D

Awatar użytkownika
Flux
Że kim ja jestem?
Że kim ja jestem?
Posty: 5351
Rejestracja: 26 kwie 2009, 11:03
Lokalizacja: Polska

Re: Związki partnerskie

Postautor: Flux » 02 lut 2013, 20:33

milencia1992-mk pisze:Ma wtedy jednego opiekuna/rodzica, ale nie dwóch tatusiów, co będzie dla dorastającego dziecka patrzącego na świat totalnie dziwne, nienormalne?


Wyjaśniałem to już wcześniej, dziecko przyjmuje pewne rzeczy naturalnie. Poza tym można wytłumaczyć mu pewne sprawy. Żaden problem.

milencia1992-mk pisze:Jest bardzo mały % homo. więc jaki będzie % hetero z rodziny dwóch tatusiów?


A skąd wiesz, jaki jest % homo? Wielu z nas się nie ujawnia. Wciąż jesteśmy w mniejszości, co nie znaczy że proporcje są tak miażdżące na naszą niekorzyść. Nawet nie wiesz, a geje są Twoimi nauczycielami, fryzjerem, kolegą z pracy czy szkoły :wink:

milencia1992-mk pisze::O TO GEJE SIĘ ROZMNAŻAJĄ?? Jaaa cie!! Nie widziałam faceta w ciąży :P Skoro gej "kocha się" z gejem to na spełnienie tej funkcji bym nie liczyła :P


Rozmnażają, pewnie że tak. Wielu gejów zakłada rodziny z kobietą, nie wiem czy Ci o tym wiadomo. Facet w ciąży to też już nie takie nierealne - poczytaj na ten temat. Jest przypadek zmiany płci i dzięki hormonom itd. i JUŻ taki świeżo upieczony facet urodził dziecko. Dlaczego "kocha się" umieściłaś w cudzysłów. Ludzie się kochają, niezależnie od płci i orientacji.

Piter
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 6710
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:15
Ulubiony album: Nie wstydźmy si
Ulubiona piosenka: sikania na siedząco
Lokalizacja: Łódź

Re: Związki partnerskie

Postautor: Piter » 02 lut 2013, 20:59

Phealer33 pisze:Sprzeciwiam się związkom partnerskim. Sprzeciwiam się też związkom homoseksualnym.

Wielu gejów musi przejść przez pierwszy etap braku akceptacji. Polecam terapię i trzymam kciuki! :)

-- Dodano: 2 lut 2013, o 21:03 --

Flux pisze:Mam jeszcze jeden apel. My, homoseksualiści, walczymy o prawo do wychowywania dzieci po to, żeby spaczyć im umysły i przerobić na nam podobnych dewiatów. Rosnąca liczba nie przedłużających gatunku homoseksualistów będzie rzutować na populację heteroseksualną, którą w końcu całkowicie wyprzemy doprowadzając do anihilacji całej ludzkości. Takie zadanie wyznaczyła nam natura! Autodestrukcja :d

Ludzkość jest zła, Bóg wyznaczył nas Aniołami Śmierci. Flux nie wspomniał, że zarażamy HIV.

-- Dodano: 2 lut 2013, o 21:06 --

milencia1992-mk pisze:Nie dotrwałam nawet do połowy postu.

:edi:
-- Dodano: 2 lut 2013, o 21:18 --

Ds, masz rację. Dobrze jest rozdzielić dwie sprawy, ale to forum to raczej wymiana poglądów, a nie walka o słuszną ideę. Jestem wdzięczny Kopankowi, który tak bardzo udzielił się w temacie. Jestem wdzieczny również Cat i addarowi, bo dołożyli tu pewne argumenty - nie uważam tej dwójki za mur czy beton. Myślę, że też da się z nimi rozmawiać i dyskutować. Nie uważam też, że trzeba używać siły argumentów, aby kogoś przekonać. Czasem życie samo weryfikuje nasze poglądy. Czasem też mi się wydaje, że opór drugiej strony jest trochę na przekór, może na złość? Może gdyby powiedzieć im, żeby tę ustawę wsadzili sobie w buty...?

abcd
Linger
Linger
Posty: 833
Rejestracja: 28 kwie 2009, 13:30
Lokalizacja: Śląsk

Re: Związki partnerskie

Postautor: abcd » 02 lut 2013, 23:50

Jeśli homoseksualizm jest czymś, czym obdarza ludzi natura to dlaczego adopcja dzieci przez takie pary byłaby pogwałceniem jej naturalnego biegu? Natura nie musi mieć jednego oblicza.

Mam wrażenie, że tradycja która od wieków nas ukształtowana jest tak zakorzeniona w świadomości niektórych ludzi, że trudno im spojrzeć trochę szerzej...

A homofobia przyjmuje różne formy, tak samo jak bycie tolerancyjnym. Jeśli ktoś akceptuje osobę homoseksualną, ale nie godzi się, żeby wychowywała dziecko to w końcu jest tolerancyjny, czy nie?

Notabene posłankę PiSu najchętniej wysłałbym na 50-lat do łagru. Aż żal d... ściska, że kwiat polskiej inteligIEncji stanowią tacy właśnie ludzie. Ta żałosna kobieta obnażyła jedynie bankructwo mitu o tym, że studia i wykształcenie - przynajmniej w Polsce - coś znaczą... Przynajmniej dobrze wpasowuje się w partię polityczną, w której działa... Nie zdziwiłbym się, gdyby ta Pani miała trudne dzieciństwo, w "normalnej", heteroseksualnej patologicznej rodzinie. Mama kocha czasami, a tatuś tylko na kolanach...

Awatar użytkownika
Flux
Że kim ja jestem?
Że kim ja jestem?
Posty: 5351
Rejestracja: 26 kwie 2009, 11:03
Lokalizacja: Polska

Re: Związki partnerskie

Postautor: Flux » 03 lut 2013, 7:58

Zgadzam się, homofobia przybiera różne formy, co mieliśmy okazję obserwować w tym temacie. Nie było co prawda otwartej wrogości, ale uprzedzenia, dyskryminacja, nieuzasadniony strach i przykłady kompletnie z czapy jak najbardziej. Poza tym łatwo zauważyć kto komu tutaj zabrania normalnego życia i wmawia, że się nie nadaje do opieki nad dziećmi. Ja nie mam nic do rodzin heteroseksualnych i walczę, żeby te założone przez homoseksualistów miały równe prawa. Nikomu niczego nie odbieram.

Gdybym wylądowała jako dziecko ok 7-13 letnie do Domu Dziecka i chciałby mnie zaadoptować gej to bym padła szybciej niż zdążyła sobie podciąć żyły!


To, co napisał Kopaneek to jedno, jego opinie jednak na jakichś tam poszlakach (zły trop, ale jednak) się opierały. Ale to, co napisała milencia1992-mk to już czysta pogarda i głupota, zupełnie nieskażona głębszą myślą. Kochanienka, w wieku siedmiu lat nawet nie wiedziałaś co to jest ten cały "gej" i jak podciąć sobie żyły.

Awatar użytkownika
milencia1992-mk
Impossible
Impossible
Posty: 1747
Rejestracja: 22 gru 2009, 23:02
Ulubiony album: KaŻdy- świetny!
Ulubiona piosenka: prawie wszystkie ;-)
Lokalizacja: Łeba/Wawa

Re: Związki partnerskie

Postautor: milencia1992-mk » 03 lut 2013, 11:28

Twoje argumenty są też z czapy, i co? Twoje zdanie, nasze też zostaw w spokoju ;)
Flux pisze:Ale to, co napisała milencia1992-mk to już czysta pogarda i głupota, zupełnie nieskażona głębszą myślą. Kochanienka, w wieku siedmiu lat nawet nie wiedziałaś co to jest ten cały "gej" i jak podciąć sobie żyły.


po 1, kolejny raz Ty sam argumentując obrażasz personalnie.
po 2, gdybym miała 7 lat i by mi się to trafiło, to zainteresowałabym się dlaczego mam dwóch tatusiów a nie mamusie i tatusia 8P Ale chyba Cię to nie dziwi ... :roll:

wywlekasz mój pierwszy post, po co? trzeba było od razu to skomentować a nie wtedy gdy nikt już z Tobą nie chce dyskutować :) Faktycznie manipulacja wylewa się z każdej strony :)

Pozdrawiam Cię mój Fluxie, i wg Twoich zaleceń.. Życzę pójść po rozum do głowy :)

Robik
Impossible
Impossible
Posty: 1530
Rejestracja: 08 gru 2004, 11:49
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Związki partnerskie

Postautor: Robik » 03 lut 2013, 13:31

Za (najkrótszy post :P)

Awatar użytkownika
Virtual Tom
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 7648
Rejestracja: 08 gru 2004, 8:38
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Anything
Lokalizacja: ~~~o ~~~o ~~~o

Re: Związki partnerskie

Postautor: Virtual Tom » 03 lut 2013, 14:19

Ja Was podziwiam, że Wam się chce :nuda:


Wróć do „Survivor”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość