Związki partnerskie

Wszystkie forumowe ankiety.

Ustawia o związkach partnerskich:

Za
66
94%
Przeciw
4
6%
Wstrzymał/a się
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 70

Awatar użytkownika
addar
Moderator
Moderator
Posty: 4685
Rejestracja: 29 sty 2009, 19:26
Ulubiony album: live'99
Ulubiona piosenka: większość
Lokalizacja: Łódź

Re: Związki partnerskie

Postautor: addar » 16 lut 2013, 12:39

nie ma to jak porwnywać model o kilkutysiącznoletniej tradycji z eksperymentem co najwyzej kilkudziesięcioletnim :roll: :roll:

Piter
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 7026
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:15
Ulubiony album: EG
Ulubiona piosenka: -
Lokalizacja: Tu-i-Tam

Re: Związki partnerskie

Postautor: Piter » 16 lut 2013, 12:49

addar pisze:nie ma to jak porwnywać model o kilkutysiącznoletniej tradycji z eksperymentem co najwyzej kilkudziesięcioletnim :roll: :roll:

Nie martw się addar, czas biegnie do przodu, nie wstecz, każda kolejna chwila, dzień, miesiąc, rok, dekada to nowe doświadczenia, dalszy ciąg "eksperymentu", który może kiedyś przekona takich jak Ty.

-- Dodano: 16 lut 2013, o 12:51 --

Flux pisze:Polecam lekturę :wink:

Phi, pewnie pisane i opłacone przez pedziolobby.

blacktoxic666
The story so far
The story so far
Posty: 470
Rejestracja: 09 sie 2010, 22:30
Lokalizacja: z daleka

Re: Związki partnerskie

Postautor: blacktoxic666 » 16 lut 2013, 14:56

addar pisze:nie ma to jak porwnywać model o kilkutysiącznoletniej tradycji z eksperymentem co najwyzej kilkudziesięcioletnim :roll: :roll:


addar, rozumiem że z obawy przed "nowym" (w obliczu wielu tysięcy lat tradycji), rezygnujesz z korzystania z samochodu - przecież ludzie tyle tysięcy lat poruszali się na własnych nogach. O telefonie, elektryczności, samolotach nawet nie wspomnę - szatańskie, niesprawdzone wynalazki :twisted:

A tak na poważnie - biorąc pod uwagę tradycję, zauważ że przez całe wieki istniał zwyczaj wychowywania już małych chłopców z ojcem i mężczyznami, natomiast dziewczynki przebywaly wyłącznie z matką i innymi kobietami.

Awatar użytkownika
Kopaneek
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 5800
Rejestracja: 20 paź 2008, 13:47
Ulubiony album: Edyta Gorniak / EKG
Ulubiona piosenka: To nie ja
Lokalizacja: Camerun - Stolica światowej piosenki

Re: Związki partnerskie

Postautor: Kopaneek » 16 lut 2013, 16:44

blacktoxic666 pisze:addar, rozumiem że z obawy przed "nowym" (w obliczu wielu tysięcy lat tradycji), rezygnujesz z korzystania z samochodu - przecież ludzie tyle tysięcy lat poruszali się na własnych nogach. O telefonie, elektryczności, samolotach nawet nie wspomnę - szatańskie, niesprawdzone wynalazki

A broń atomowa? Nie wszystko co nowe, jest dobre.

PS Tylko podałem przykład.

blacktoxic666
The story so far
The story so far
Posty: 470
Rejestracja: 09 sie 2010, 22:30
Lokalizacja: z daleka

Re: Związki partnerskie

Postautor: blacktoxic666 » 16 lut 2013, 16:50

Kopaneek, Ty to sobie pisz, co chcesz :hellobaby: I tak Cię lubię :PP

Awatar użytkownika
addar
Moderator
Moderator
Posty: 4685
Rejestracja: 29 sty 2009, 19:26
Ulubiony album: live'99
Ulubiona piosenka: większość
Lokalizacja: Łódź

Re: Związki partnerskie

Postautor: addar » 16 lut 2013, 17:12

nie kochana blacktoxic , jezeli chcesz juz byc taka rezolutna i precyzyjna to w niektórych rejonach był model ze chłopcy przebywali w dziecinstwie z matkami a w okresie dojrzewania przechodzili pod opieke ojca, dziewczynkami nikt sie nie przejmował oby tylko umiały gotowac i byly zdolne rodzić( przy czym i onne miały wdrazane do głowy ze ojciec to ten co pracuje i kładzie na dom)...

przeprowadzanie badań w tak krótkim czasie i udowadnianie ze pary homoseksulane nie sa gorszymi rodzicami wydaje mi sie nie tyle nawet dziwne co wrecz kurjozalne-jestem bardzo ciekaw jakie kryteria porównawcze wzieli pod uwage i jak mogli tak jednonznacznie to stwierdzić

blacktoxic666
The story so far
The story so far
Posty: 470
Rejestracja: 09 sie 2010, 22:30
Lokalizacja: z daleka

Re: Związki partnerskie

Postautor: blacktoxic666 » 16 lut 2013, 17:37

Siedem lat to wg Ciebie okres dojrzewania? Bo taki wiek podają źródła min wikipedia.
Mój syn w wieku 7 lat był jeszcze lata świetlne od dojrzewania ;(
Daleko mi do jednoznacznych stwierdzeń, do ocenia poglądów innych osób.

Awatar użytkownika
addar
Moderator
Moderator
Posty: 4685
Rejestracja: 29 sty 2009, 19:26
Ulubiony album: live'99
Ulubiona piosenka: większość
Lokalizacja: Łódź

Re: Związki partnerskie

Postautor: addar » 16 lut 2013, 18:05

hm pomyslmy, dziewczynki wydawane byly za mąz i rodziły dzieci w wieku 12 lat (sic!! stąd miedzy innymi duza umierlaność) , więc tak w tamtym okresie 7 lat był brany za okres początku dojrzewania :). Oddanie dziecka po obstrzyżynach pod opieke ojca nie oznaczało też totalnego wykluczenia matki...było to glownie związane z patriarchatem, ojciec był panem i władcą życia dziecka, a oddanie syna pod jego opieke oznaczało poczatek przysposabiania do zawodu i koniec dziecinnego beztroskiego nieróbstwa, dziewczynki pozostawały pod opieką matki bo ta najlepiej mogła przyuczyć ją do oczekujących ją w przyszości obowiązków

Awatar użytkownika
DeathlySilence
Uwaga, spammer!!!! :D
Uwaga, spammer!!!! :D
Posty: 5127
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:29
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Gone
Lokalizacja: Słoneczne Mazury.

Re: Związki partnerskie

Postautor: DeathlySilence » 16 lut 2013, 18:24

A Wy dalej swoje...

Zamiast skupić się na meritum, wymachujecie bez sensu swoimi mieczykami.
Uciekacie od sedna wszystkich zagadnień związanych z tą tematyką.

Porzućcie chociaż te nieszczęsne dzieci, które w tym pojedynku odgrywają jedynie rolę ludzkiej tarczy.

Może umówimy się na debaty tematyczne - konkretne zagadnienia związane z ZP - wypunktujemy je, ustalimy kolejność, przyznając każdemu zagadnieniu swoje miejsce i czas (topic) - byleby nie wszystko na raz.

Awatar użytkownika
Kopaneek
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 5800
Rejestracja: 20 paź 2008, 13:47
Ulubiony album: Edyta Gorniak / EKG
Ulubiona piosenka: To nie ja
Lokalizacja: Camerun - Stolica światowej piosenki

Re: Związki partnerskie

Postautor: Kopaneek » 16 lut 2013, 18:42

blacktoxic666 pisze:Kopaneek, Ty to sobie pisz, co chcesz :hellobaby: I tak Cię lubię :PP

Z wzajemnością. :cool2: :happy:

Piter
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 7026
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:15
Ulubiony album: EG
Ulubiona piosenka: -
Lokalizacja: Tu-i-Tam

Re: Związki partnerskie

Postautor: Piter » 16 lut 2013, 21:43

Kopaneek pisze:A broń atomowa? Nie wszystko co nowe, jest dobre.

To prawda, ale broń atomowa nie jest zła, bo jest "nowa". Co znaczy, że sama "nowość" nie powinna negować, dawać komuś bądź czemuś pejoratywny charakter.

-- Dodano: 16 lut 2013, o 21:50 --

Podpisuję się pod propozycją Ds'a, jako że zgubiłem się w dyskusji addara z blacktoxic.

Wracając do samych związków partnerskich, jak podały dziś Wiadomości, w Polsce deklaruje poparcie dla nich jedynie 35% rodaków. Co wynosi i tak więcej niż jeszcze kilka lat temu, gdy nie było złych i opluwanych parad równości oraz problematyki homoseksualnej w mediach.

Awatar użytkownika
strzalka21
Perła
Perła
Posty: 1013
Rejestracja: 01 maja 2009, 23:58
Ulubiony album: EG, Invisible
Lokalizacja: Łódź

Re: Związki partnerskie

Postautor: strzalka21 » 16 lut 2013, 22:10

Kopaneek pisze:A broń atomowa? Nie wszystko co nowe, jest dobre.

Ooo a od kiedy broń atomowa to coś nowego ? :ha:

Awatar użytkownika
DeathlySilence
Uwaga, spammer!!!! :D
Uwaga, spammer!!!! :D
Posty: 5127
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:29
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Gone
Lokalizacja: Słoneczne Mazury.

Re: Związki partnerskie

Postautor: DeathlySilence » 20 lut 2013, 13:22

Ważny głos - Agnieszki Holland - w dyskusji, wywołujący mniej lub bardziej upośledzone reakcje (ostatnio Niesiołowskiego). :wink:

Agnieszka Holland dla Newsweek'a: Już nigdy nie zagłosuję na PO.
http://spoleczenstwo.newsweek.pl/agnies ... 3,1,1.html

Agnieszka Holland dla NaTemat.pl: Do Posła.
http://agnieszkaholland.natemat.pl/51003,do-posla

Agnieszka Holland dla NaTemat.pl: Dziesięcioro przykazań.
http://agnieszkaholland.natemat.pl/5144 ... -przykazan

Piter
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 7026
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:15
Ulubiony album: EG
Ulubiona piosenka: -
Lokalizacja: Tu-i-Tam

Re: Związki partnerskie

Postautor: Piter » 20 lut 2013, 23:31

DeathlySilence pisze:upośledzone reakcje (ostatnio Niesiołowskiego). :wink:

Uwielbiam go. Jest jak znak. Jak gwiazda betlejemska - boska wskazówka na nocnym niebie. Niczym świetlisty neon w czarnej dupie mego umysłu. Przypomnienie, ostrzeżenie, aby nie głosować na PO.

Awatar użytkownika
Flux
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 5418
Rejestracja: 26 kwie 2009, 11:03
Lokalizacja: Polska

Re: Związki partnerskie

Postautor: Flux » 21 lut 2013, 11:07

Takich głosów nam trzeba, osób o sporej renomie i wyrobionej pozycji społecznej jak Agnieszka Holland właśnie. Nawet jeśli nie jest w żaden sposób zobligowana jako filmowiec i nie uchodzi za fachowca w dziedzinie polityki czy kwestiach społeczno-kulturowych. Im więcej takich zdroworozsądkowo myślących, światłych i obytych piewców zmian, tym szybciej potrzebne reformy zostaną wdrożone. Optuję za tym, aby persony publiczne wykorzystały swój medialny pogłos aby agitować tych nastawionych sceptycznie.


Wróć do „Survivor”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości