Strona 15 z 17

Re: Związki partnerskie

: 16 lut 2013, 12:39
autor: addar
nie ma to jak porwnywać model o kilkutysiącznoletniej tradycji z eksperymentem co najwyzej kilkudziesięcioletnim :roll: :roll:

Re: Związki partnerskie

: 16 lut 2013, 12:49
autor: Piter
addar pisze:nie ma to jak porwnywać model o kilkutysiącznoletniej tradycji z eksperymentem co najwyzej kilkudziesięcioletnim :roll: :roll:

Nie martw się addar, czas biegnie do przodu, nie wstecz, każda kolejna chwila, dzień, miesiąc, rok, dekada to nowe doświadczenia, dalszy ciąg "eksperymentu", który może kiedyś przekona takich jak Ty.

-- Dodano: 16 lut 2013, o 12:51 --

Flux pisze:Polecam lekturę :wink:

Phi, pewnie pisane i opłacone przez pedziolobby.

Re: Związki partnerskie

: 16 lut 2013, 14:56
autor: blacktoxic666
addar pisze:nie ma to jak porwnywać model o kilkutysiącznoletniej tradycji z eksperymentem co najwyzej kilkudziesięcioletnim :roll: :roll:


addar, rozumiem że z obawy przed "nowym" (w obliczu wielu tysięcy lat tradycji), rezygnujesz z korzystania z samochodu - przecież ludzie tyle tysięcy lat poruszali się na własnych nogach. O telefonie, elektryczności, samolotach nawet nie wspomnę - szatańskie, niesprawdzone wynalazki :twisted:

A tak na poważnie - biorąc pod uwagę tradycję, zauważ że przez całe wieki istniał zwyczaj wychowywania już małych chłopców z ojcem i mężczyznami, natomiast dziewczynki przebywaly wyłącznie z matką i innymi kobietami.

Re: Związki partnerskie

: 16 lut 2013, 16:44
autor: Kopaneek
blacktoxic666 pisze:addar, rozumiem że z obawy przed "nowym" (w obliczu wielu tysięcy lat tradycji), rezygnujesz z korzystania z samochodu - przecież ludzie tyle tysięcy lat poruszali się na własnych nogach. O telefonie, elektryczności, samolotach nawet nie wspomnę - szatańskie, niesprawdzone wynalazki

A broń atomowa? Nie wszystko co nowe, jest dobre.

PS Tylko podałem przykład.

Re: Związki partnerskie

: 16 lut 2013, 16:50
autor: blacktoxic666
Kopaneek, Ty to sobie pisz, co chcesz :hellobaby: I tak Cię lubię :PP

Re: Związki partnerskie

: 16 lut 2013, 17:12
autor: addar
nie kochana blacktoxic , jezeli chcesz juz byc taka rezolutna i precyzyjna to w niektórych rejonach był model ze chłopcy przebywali w dziecinstwie z matkami a w okresie dojrzewania przechodzili pod opieke ojca, dziewczynkami nikt sie nie przejmował oby tylko umiały gotowac i byly zdolne rodzić( przy czym i onne miały wdrazane do głowy ze ojciec to ten co pracuje i kładzie na dom)...

przeprowadzanie badań w tak krótkim czasie i udowadnianie ze pary homoseksulane nie sa gorszymi rodzicami wydaje mi sie nie tyle nawet dziwne co wrecz kurjozalne-jestem bardzo ciekaw jakie kryteria porównawcze wzieli pod uwage i jak mogli tak jednonznacznie to stwierdzić

Re: Związki partnerskie

: 16 lut 2013, 17:37
autor: blacktoxic666
Siedem lat to wg Ciebie okres dojrzewania? Bo taki wiek podają źródła min wikipedia.
Mój syn w wieku 7 lat był jeszcze lata świetlne od dojrzewania ;(
Daleko mi do jednoznacznych stwierdzeń, do ocenia poglądów innych osób.

Re: Związki partnerskie

: 16 lut 2013, 18:05
autor: addar
hm pomyslmy, dziewczynki wydawane byly za mąz i rodziły dzieci w wieku 12 lat (sic!! stąd miedzy innymi duza umierlaność) , więc tak w tamtym okresie 7 lat był brany za okres początku dojrzewania :). Oddanie dziecka po obstrzyżynach pod opieke ojca nie oznaczało też totalnego wykluczenia matki...było to glownie związane z patriarchatem, ojciec był panem i władcą życia dziecka, a oddanie syna pod jego opieke oznaczało poczatek przysposabiania do zawodu i koniec dziecinnego beztroskiego nieróbstwa, dziewczynki pozostawały pod opieką matki bo ta najlepiej mogła przyuczyć ją do oczekujących ją w przyszości obowiązków

Re: Związki partnerskie

: 16 lut 2013, 18:24
autor: DeathlySilence
A Wy dalej swoje...

Zamiast skupić się na meritum, wymachujecie bez sensu swoimi mieczykami.
Uciekacie od sedna wszystkich zagadnień związanych z tą tematyką.

Porzućcie chociaż te nieszczęsne dzieci, które w tym pojedynku odgrywają jedynie rolę ludzkiej tarczy.

Może umówimy się na debaty tematyczne - konkretne zagadnienia związane z ZP - wypunktujemy je, ustalimy kolejność, przyznając każdemu zagadnieniu swoje miejsce i czas (topic) - byleby nie wszystko na raz.

Re: Związki partnerskie

: 16 lut 2013, 18:42
autor: Kopaneek
blacktoxic666 pisze:Kopaneek, Ty to sobie pisz, co chcesz :hellobaby: I tak Cię lubię :PP

Z wzajemnością. :cool2: :happy:

Re: Związki partnerskie

: 16 lut 2013, 21:43
autor: Piter
Kopaneek pisze:A broń atomowa? Nie wszystko co nowe, jest dobre.

To prawda, ale broń atomowa nie jest zła, bo jest "nowa". Co znaczy, że sama "nowość" nie powinna negować, dawać komuś bądź czemuś pejoratywny charakter.

-- Dodano: 16 lut 2013, o 21:50 --

Podpisuję się pod propozycją Ds'a, jako że zgubiłem się w dyskusji addara z blacktoxic.

Wracając do samych związków partnerskich, jak podały dziś Wiadomości, w Polsce deklaruje poparcie dla nich jedynie 35% rodaków. Co wynosi i tak więcej niż jeszcze kilka lat temu, gdy nie było złych i opluwanych parad równości oraz problematyki homoseksualnej w mediach.

Re: Związki partnerskie

: 16 lut 2013, 22:10
autor: strzalka21
Kopaneek pisze:A broń atomowa? Nie wszystko co nowe, jest dobre.

Ooo a od kiedy broń atomowa to coś nowego ? :ha:

Re: Związki partnerskie

: 20 lut 2013, 13:22
autor: DeathlySilence
Ważny głos - Agnieszki Holland - w dyskusji, wywołujący mniej lub bardziej upośledzone reakcje (ostatnio Niesiołowskiego). :wink:

Agnieszka Holland dla Newsweek'a: Już nigdy nie zagłosuję na PO.
http://spoleczenstwo.newsweek.pl/agnies ... 3,1,1.html

Agnieszka Holland dla NaTemat.pl: Do Posła.
http://agnieszkaholland.natemat.pl/51003,do-posla

Agnieszka Holland dla NaTemat.pl: Dziesięcioro przykazań.
http://agnieszkaholland.natemat.pl/5144 ... -przykazan

Re: Związki partnerskie

: 20 lut 2013, 23:31
autor: Piter
DeathlySilence pisze:upośledzone reakcje (ostatnio Niesiołowskiego). :wink:

Uwielbiam go. Jest jak znak. Jak gwiazda betlejemska - boska wskazówka na nocnym niebie. Niczym świetlisty neon w czarnej dupie mego umysłu. Przypomnienie, ostrzeżenie, aby nie głosować na PO.

Re: Związki partnerskie

: 21 lut 2013, 11:07
autor: Flux
Takich głosów nam trzeba, osób o sporej renomie i wyrobionej pozycji społecznej jak Agnieszka Holland właśnie. Nawet jeśli nie jest w żaden sposób zobligowana jako filmowiec i nie uchodzi za fachowca w dziedzinie polityki czy kwestiach społeczno-kulturowych. Im więcej takich zdroworozsądkowo myślących, światłych i obytych piewców zmian, tym szybciej potrzebne reformy zostaną wdrożone. Optuję za tym, aby persony publiczne wykorzystały swój medialny pogłos aby agitować tych nastawionych sceptycznie.