Strona 3 z 53

Re: Kasia Kowalska

: 05 kwie 2006, 18:26
autor: aduja
Gabra, fajnie poczytac cos wiecej niz 2 zdania na temat czyjejs tworczosci.

Jesli chodzi o Kasie i ten topic, to mam nadzieje, ze bedziesz 3mac reke na pulsie, i dasz znac o jakichs nowosciach. :wink:

Re: Kasia Kowalska

: 05 kwie 2006, 19:22
autor: Gabra
aduja pisze:Gabra, fajnie poczytac cos wiecej niz 2 zdania na temat czyjejs tworczosci.

o Kaśce to ja mogę mówić (i pisać) ooo... dużo :)

http://www.kasiakowalska.pl/forum/

już jakiś czas temu wróciło forum Artystki, ale na stronie oficjalnej nie ma linka, więc jeśli jest ktoś zainteresowany... :)

Re: Kasia Kowalska

: 26 kwie 2006, 16:51
autor: Marek
Kiedy nowa płyta? chyba jeszcze przed wakacjami, mam nadzieje :D

Re: Kasia Kowalska

: 28 kwie 2006, 15:29
autor: Marcin A.
No własnie fani Kaski-kiedy nowa płyta?Strasznie tęsknię za jej nowymi piosenkami....

Re: Kasia Kowalska

: 28 kwie 2006, 15:42
autor: KrzysiekF
Ja tęsknie za takimi w stylu...A to co mam, Jak rzecz itp

Re: Kasia Kowalska

: 28 kwie 2006, 18:06
autor: Gabra
chyba nie w tym roku :roll: "SWWM" wyszła jesienią, a już wczesną wiosną bylo info o nagrywaniu. A Kaśka na razie się nie zabiera. No cóż, może się jeszcze weźmie do roboty płta będzie w zimie? Najwyższy czas, bo kiedyś mówiła, że podpisała kontrakt z Universalem i musi co 2 lata płytę wydawać.

Re: Kasia Kowalska

: 30 kwie 2006, 21:32
autor: Marek
Mogłaby wydać koncertową płyte, tyle przebojów już się nazbierało.... "Koncert Inaczej" to jedna z moich najbardziej ulubionych płyty :)

Re: Kasia Kowalska

: 07 maja 2006, 11:35
autor: Gabra
Nie będziemy zaśmiecać wątku o tym, czego słuchamy :)

"Zgubiony dom" (najlepsza wersja jaką mam :) )

i może was to zainteresuje :D fragment wywiadu z Kasią chyba z 96 roku :)

Obrazek

Re: Kasia Kowalska

: 07 maja 2006, 11:45
autor: Marek
Gabra, bardzo dziękuję :)
Kasia miała spiewać "To Atlanta" ? chciałbym usłyszeć tą piosenkę w jej wykonaniu :D

Re: Kasia Kowalska

: 07 maja 2006, 12:32
autor: vanity
well to "ciekawa ciekawostka". ale może i dobrze, że odmówiła, Edce ładnie to wyszło.

Re: Kasia Kowalska

: 07 maja 2006, 13:17
autor: Marek
Pamiętam recenzje /chyba z Bravo/ że "To Atlanta" nie będzie hitem, że utwór jest wzorowany na olimpijskiej piosence Whitney Houston... ale Edyta wypadła rewelacyjnie.
Szukałem skanu, gdzieś mi wyparował ;)
To że Kowalska miała śpiewać "To Atlanta" nie wiedziałem, aż dziwne że utwór nie trafił do niej, Paczkowski to jej dobry znajomy :) widocznie Jacek Cygan też miał coś do powiedzenia :P

Re: Kasia Kowalska

: 07 maja 2006, 13:26
autor: Gabra
Marek pisze:aż dziwne że utwór nie trafił do niej

trafil, ale nie chciała. nie pasował jej muzycznie. faktycznie, wtedy to ona lubiła ten cięższy rock, pięknie było... nie w tę stronę chciała iść... wolała isć w strone "pieprz i sol" :(

Re: Kasia Kowalska

: 07 maja 2006, 13:30
autor: Marek
Gabra, czy ja wiem, w 1996 Kasia wydała album "Czekając na..." i pierwszym singlem z płyty był typowo popowy utwór "Coś optymistycznego" :) zresztą cała płyta była bardzo łagodna w porównaniu z "Gemini", najbardziej popowa płyta jaką wydała Kasia

Re: Kasia Kowalska

: 07 maja 2006, 13:40
autor: Gabra
Marek pisze:najbardziej popowa płyta jaką wydała Kasia

nie zgodze sie :P dla mnie "SWWM" bardziej zalatuje popem. na "czekajac na" byly takie rockowe kawalki jak "moj los" czy "mojej krwi chcesz" jakich od "antidotum" juz nie znajdziesz ;) a "cos optymistycznego" bardzo lubie, mimo ze fani Kaski strasznie po tej piosence jada...
i mimo wszystko uwazam ze "czekajac na" jest muzycznie lepsze od "atlanty" i dobrze ze Kaska nie chciala nagrac tej piosenki ;)

Re: Kasia Kowalska

: 07 maja 2006, 14:08
autor: Marek
Ja mam takie zdanie i go nie zmienie. "To Atlanta" była hymnem olimpijskiem więc wiadomo że nie może być to piosenka rockowa :lol: W 1996 roku Kasia śpiewała na Eurowizji, "Chcę znać swój grzech" piosenka jest bardziej popowa bo rocka tam nie słyszę ;) i jakoś potrafiła zgodzić się na festiwalową piosenkę :D /pójść w innym kierunku/ To co jest gorsze a co lepsze każdy ocenia według swoich gustów więc... bardzo lubię album "Czekając na...", miłe wspomnienia :)
P.s. Porównywanie "To Atlanta" z "czekając na..." jest nie na miejscu, to dwie zupełnie inne bajki, utwory z różnych półek