Strona 4 z 104

Re: Natalia Kukulska

: 12 sty 2006, 13:24
Nie wiem, na ile ta wiadomosc z Onetu jest prawdziwa, bo Natalia wielokrotnie powtarzala, ze zawsze chciala miec dwoje dzieci i juz czuje sie spelniona.

Re: Natalia Kukulska

: 12 sty 2006, 14:18
autor: Aro
Magda to wiadomość z "Faktu" albo "SE" więc można mieć wielkie wątpliwości, co do tego czy info jest prawdziwe.

Re: Natalia Kukulska

: 12 sty 2006, 14:21
autor: Marek
Magda, info pochodzi z onetu dział plotki ;) wszystko możliwe :)
pozdro

Re: Natalia Kukulska

: 12 sty 2006, 15:35
autor: Piter
Nawet nie wiedziałem, że Chylińska jest w ciąży. Ostatnio też z opóźnieniem się skapnąłem, że Lipnicka będzie mieć dzidzię... Nie ma co, polityka prorodzinna rządu Marcinkiewicza skutkuje. :lol:

Re: Natalia Kukulska

: 12 sty 2006, 15:45
autor: Aro
Biedne dziecko tej Chylińskiej. Widzieliście w "Mamy Cię!" jak ona się dzieckiem zajmowała? :lol: W Fakcie jest kilka zdjęć robionych gdzieś z daleka w hipermarkecie. Chylińska ma znów krókie włosy. Zdecydowanie lepiej jej było w długich.

Re: Natalia Kukulska

: 12 sty 2006, 16:28
autor: Virtual Tom
W "Mamy CIę" ona zajmowała się małym wrednym trolem, a nie dzieckiem :D:D:D


Re: Natalia Kukulska

: 01 sie 2006, 1:52
Wywiad z Natalia w Pani: http://www.pani.pl/article.php/aid,127/ ... e3ed478cad

Informacja o wywiadzie i towarzyszacej mu sesji ze strony Nat:

W sprzedaży dostępny jest już najnowszy numer miesięcznika Pani. W tym wydaniu, w serii wywiadów z cyklu "Przystanek jestem”, ukazała się rozmowa z Natalią.

Wywiad jest bardzo szczery, kobiecy, zmysłowy. Tak samo jak będące częścią artykułu zdjęcia - zrobione przez wybitnego fotografa z Nowego Yorku. Ich autorem jest bowiem Heribert Brehm, który fotografował już wiele gwiazd, między innymi Halle Berry.
Całość daje zatem niezywkłe połączenie. Materiał ten pokazuje trochę inne, bardziej dojrzalsze i zmysłowe oblicze Natalii. I z pewnością jest bardzo wyjątkowy.
Więcej... przeczytajcie sami!


Już nie chce podobać się wszystkim. Dojrzała do tego, by cieszyć się życiem. Po prostu.

Potrafię się cieszyć tym, co mam

Czy to się komuś podoba, czy nie, bardzo się zmieniłam. Znajduję się gdzie indziej niż wtedy, gdy nagrywałam pierwszą płytę. Jest publiczność, która ze mną dorosła. I taka, która się zatrzymała i ciągle oczekuje tego samego. A ja dojrzałam i wiem już, że nie chcę podobać się wszystkim za wszelką cenę. Dopiero teraz przyszedł moment, w którym chciałabym mądrze skorzystać z tego, co sobie zbudowałam. Im bardziej jestem dojrzała, tym bardziej potrafię się cieszyć tym, co mam. Podobno o szczęściu nie wypada mówić głośno. Tak samo, jak nie wypada być ładnym i utalentowanym, bo trzeba być takim jak wszyscy. Wtedy będą cię kochać, bo będziesz jednym z tłumu. Ale ja mam ochotę swoje życie wziąć w garść i przenieść je w lepszy wymiar.

Życie, o którym nawet nie marzyłam

Moje trzydzieste urodziny były okazją do pewnych podsumowań. Przyznam, że poczułam ogromną satysfakcję. Mam wspaniałą rodzinę: męża, dwójkę cudownych dzieci – to model wzorcowy, jakiego pragnęłam już w dzieciństwie, czyli starszego chłopca i młodszą dziewczynkę. Mój zawód jest moją pasją. Nagrywam płyty i koncertuję. Spotkało mnie wiele zaskakujących wydarzeń, o których nawet nie marzyłam. Czuję się osobą spełnioną. Chyba mam szczęście, bo ostatnio nawet wygraliśmy z chorobą taty.

Ona, czyli ja
Kiedyś wszystko było na sto procent, działo się tu i teraz. Byłam przewrażliwiona na swoim punkcie, potrafiłam reagować histerycznie. Kłócić się, wydrapując wszystkie możliwe brudy z najgorszych zakamarków duszy drugiej osoby. Z czasem przekonałam się, że to do niczego dobrego nie prowadzi, dlatego staram się powściągać tak skrajne emocje.

Natomiast stałam się bardziej bezkompromisowa w kwestiach artystycznych. Wiem, czego chcę i nie pozwolę nikomu wejść mi na głowę. Dojrzałam do tego, żeby nie mieć tylko wygórowanych oczekiwań i marzeń, ale kierować swoim życiem. Tak jak w mojej piosence: „Nikt nie będzie żył za ciebie”.

Spokojnie popełniać błędy
W pewnym okresie życia sukces gonił sukces. Za album „Puls” dostałam podwójną platynową płytę. Koncerty, nagrody, wyrazy uwielbienia – to wszystko mogło zakręcić w głowie. A ja zaczęłam być coraz bardziej niezadowolona z siebie. W końcu przyszedł moment stagnacji i poczułam potrzebę nowych bodźców. Chciałam oczyścić się z naleciałości w śpiewie, w myśleniu o muzyce, ale także o sobie, swoim życiu. Stąd pomysł wyjazdu na uczelnię do Stanów Zjednoczonych. Pojawiłam się w zupełnie nowym świecie, gdzie nikt mnie nie znał. Nikt nie miał wobec mnie żadnych oczekiwań, mogłam spokojnie popełniać błędy i potykać się. Nie musiałam się z nikim ścigać i na oczach wszystkich być zawsze idealna, a i tak nabrałam tam wiary w siebie.


Nie mieszczę się we wszystkich ramach
Gdy ktoś pojawia się publicznie, to każda rzecz z nim związana poddawana jest ocenie. Tymczasem człowiek jest tylko człowiekiem. Popełnia błędy, raz lepiej wygląda, raz gorzej, czasem zaśpiewa lepszą piosenkę, czasem gorszą. Szuka. A presja ciągłej weryfikacji jest straszna. Boli mnie, że ktoś mi dokleja jakąś etykietę, szufladkuje mnie, wkłada w ramy, w których ja kompletnie się nie mieszczę. Nie lubię stagnacji. Gdy czuję, że coś może mnie przytłoczyć, od razu się wyrywam. Nie ma takich konwenansów, w które bym wpadła, bo tak wypada. Jeśli gdzieś jest mi ciasno, to natychmiast uciekam.

Ten pierwszy raz
Miałam siedem lat, gdy po raz pierwszy wystąpiłam na scenie. Byłam taka dumna, że włożyłam buty, które zostały już kupione na Pierwszą Komunię. Nie przypuszczałam, że mają śliskie podeszwy. W pewnej chwili wylądowałam na pupie. Jednak nie przestałam śpiewać, tylko machałam nogami i bawiłam się tą sytuacją. Publiczność była przekonana, że to specjalny układ choreograficzny. Do dziś koncerty na żywo sprawiają mi największą frajdę, bo wszystko się tam może zdarzyć. Są jednak chwile bardzo trudne. Przecież nie zawsze mogę być zdrowa i w odpowiednim nastroju. Śpiewałam, gdy mój tata był chory i gdy dziecko płakało za kulisami. Wtedy tym bardziej ukojenia szukam w muzyce.

Jednak coś ucieka
Czasami myślę, że mam podwójną naturę. Gdybym siedziała wyłącznie z dziećmi i piastowała je od rana do nocy, to marzyłabym o scenie. O tworzeniu i koncertowaniu. Ale podobnie jest z muzyką. Gdy wyjeżdżam na występy i muszę zostawić dzieci, strasznie to przeżywam. Wyrzucam sobie, że umyka mi coś najważniejszego. Do muzyki zawsze mogę wrócić, a do tych chwil z ich życia, które mi teraz uciekły, już nie. Mam poczucie winy, dopada mnie myśl, że jestem złą mamą. Nie wynagradzam im jednak nieobecności prezentami. Nie chcę, żeby moje wyjazdy kojarzyły im się z nagrodą.


Zdjecia sa faktycznie bardziej zmyslowe niz te, do ktorych Natalia nas wczesniej przyzwyczaila. Mysle, ze sa bardzo ladne i artystyczne. :)
http://img272.imageshack.us/my.php?imag ... 9loix4.jpg
http://img271.imageshack.us/my.php?imag ... 7loen1.jpg
http://img271.imageshack.us/my.php?imag ... 4loqa5.jpg
http://img272.imageshack.us/my.php?imag ... 1lowu3.jpg
http://img272.imageshack.us/my.php?imag ... 9lofx2.jpg

Re: Natalia Kukulska

: 01 sie 2006, 11:43
autor: KrzysiekF
Ma ktoś zdjęcie okładki BOXU Kukulskiej :?:? Universal wydał Boxy Kukulskiej, Nosowskiej 8)

Re: Natalia Kukulska

: 01 sie 2006, 14:37
KrzysiekF pisze:Universal wydał Boxy Kukulskiej

Na stronie wytworni nic nie ma. :shock:

Re: Natalia Kukulska

: 01 sie 2006, 15:12
autor: KrzysiekF

Re: Natalia Kukulska

: 01 sie 2006, 20:12
autor: Gabra
zimą ukazały sie boxy kowalskiej i bartosiewicz, one nie zawieraja pelnej dyskografii, czesc tylkoo plyt, ale inaczej wydane niz przez pomaton :lol3: normalnie plyty w pudelkach, i to w jedna tekturowa okladke, z jednym z nowszych zdjec i napis "x cd"

Re: Natalia Kukulska

: 01 sie 2006, 20:22
autor: Virtual Tom
Ja widząc braki w zasobach Natalii na youtube postanowiłem temu zaradzić i dodałem już 8 klipów :lody: w tym dzisiaj duet z Piaskiem "Jesteś blisko mnie" :love:

http://www.youtube.com/profile?user=Psylocker :wub:

P.S: Jakaś szuja mi zaniżyła rating w piosence "Jeśli ona" :mama: :ha: przeciez ona chyba nie jest aż tak zła, żeby dac jej 1 :taz:

Re: Natalia Kukulska

: 01 sie 2006, 20:33
autor: coctu
tom, dzieki za fajne klipy natalii. dla mnie calkiem nowy i jeszcze nie ogladany material. :-)

Re: Natalia Kukulska

: 01 sie 2006, 20:33
Tom pisze:Jeśli ona

Uwielbiam ten utwor.
Dawaj linka do plikow!

Re: Natalia Kukulska

: 01 sie 2006, 20:47
autor: Virtual Tom
Magda pisze:
Tom pisze:Jeśli ona

Uwielbiam ten utwor.
Dawaj linka do plikow!


Alez prosze bardzo :)

Póki co dodałem:

Jesteś blisko mnie:
http://www.youtube.com/watch?v=FM321udTlwY

Czy ona jest?
http://www.youtube.com/watch?v=rYSN3TLgPSs

Niepotrzebny
http://www.youtube.com/watch?v=UFrD9_68ejU

Przychodzimy tylko raz
http://www.youtube.com/watch?v=Rq4pWQg5i00

Piosenka światłoczuła
http://www.youtube.com/watch?v=yZpxI-2zgtY

Nikt nie będzie żył za Ciebie
http://www.youtube.com/watch?v=FDLzvmiqkdg

Jeśli Ona
http://www.youtube.com/watch?v=muwXJ3_b8Oo

Decymy
http://www.youtube.com/watch?v=gW6iMM3Rsvg