Maryla Rodowicz

O polskich wokalistkach, wokalistach i zespołach. Muzyka polska. Zapraszamy do dyskusji!
IgaAga
If I give myself (up) to you
If I give myself (up) to you
Posty: 377
Rejestracja: 26 cze 2015, 20:49
Ulubiony album: Edyta górniak
Ulubiona piosenka: one#one
Lokalizacja: koszalin

Re: Maryla Rodowicz

Postautor: IgaAga » 16 wrz 2017, 17:01

Maryla zawsze stawiała na młodych artystów, zawsze miała fajnych ludzi w chórkach, zawsze kombinowała ze strojami. Przede wszystkim jest artystką z ogromnym repertuarem nie spoczywa na laurach, ciągle gra koncerty. Jest autentyczna w tym co robi od lat.Czytając wasze komentarze jestem rozczarowana.Co do konferansjerki uważam, że trudno o lepszą niż Szabłowska.Profesjonalnie i kulturalnie. :) Natomiast nasza narodowa Diva nie potrafi nakręcić jednego teledysku bo jej się terminy nie zgrywają z Donatanem, przepraszam praca jej przeszkadza w celebrowaniu życia. :lol3:

karen
Impossible
Impossible
Posty: 1736
Rejestracja: 22 maja 2011, 15:31
Lokalizacja: z ...............

Re: Maryla Rodowicz

Postautor: karen » 16 wrz 2017, 20:16

Oficjalnie 3,5 mln ogladąło Jubileusz Maryli, w niektórych momentach oglądalnosć siegała nawet 5, 5 mln
Maryla przebiła wszystkie Sopoty i inne festiwale w tym roku

Awatar użytkownika
Kamui Shiro
No more drama
No more drama
Posty: 3320
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my

Re: Maryla Rodowicz

Postautor: Kamui Shiro » 17 wrz 2017, 22:23

W "Twojej twarzy" dzisiaj aż dwoje uczestników było Marylą i jeden dostał w nagrode płytę MR i zdjęcie z autogrfem bodajże ;P ale ostro reklamują...

Awatar użytkownika
Flux
Że kim ja jestem?
Że kim ja jestem?
Posty: 5344
Rejestracja: 26 kwie 2009, 11:03
Lokalizacja: Polska

Re: Maryla Rodowicz

Postautor: Flux » 19 wrz 2017, 23:09

Zakupiłem dziś bilety na koncert z trasy "Diva Tour" w Poznaniu. Ktoś z forum będzie? :d

ray
Moderator
Moderator
Posty: 3047
Rejestracja: 01 sty 2015, 23:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Litania
Lokalizacja: Łódź

Re: Maryla Rodowicz

Postautor: ray » 20 wrz 2017, 1:16

Ja będę na koncercie w Łodzi. Już w tę sobotę. Can't wait. :)
Trasa "Diva Tour" zacznie się w piątek od koncertu w Zamościu - gościem specjalnym będzie Doda, która już zapowiedziała, że znów zaśpiewa Niech żyje bal.
I tak się zastanawiam - na trzech koncertach jako gość specjalny wystąpi Doda, i na trzech - Kayah. Obie będą śpiewały Niech żyje bal? W sumie nie miałbym nic przeciwko temu. :)
W sobotę Maryla da koncert w Łodzi, w mojej ukochanej Wytwórni, gdzie gościem będzie Sławek Uniatowski. Spodziewam się, że wykonają razem Hello i Będzie to, co musi być.
A w niedzielę Maryla zaśpiewa w Ostrołęce, gdzie jako gość wystąpi Andrzej Krzywy.
Podoba mi się ten pomysł, by na każdym koncercie był jeden gość specjalny, ale ciągle inny. Tym samym koncerty muszą się od siebie różnić.

Pamiętam, że kiedy Edyta wyruszała w trasę "Love2Love" narzekałem, że nie było specjalnej sesji zdjęciowej na potrzeby promocji trasy. Natomiast Maryla miała taką sesję - i to aż 10 stycznia, czyli ponad 8 miesięcy przed startem trasy.
Na stronie internetowej trasy jest taki fragment:
Zachęcamy do zakupu biletów VIP. Na całej trasie koncertowej bilet ten oprócz miejsca w strefie VIP uwzględnia wyjątkowy drukowany program „Maryla Rodowicz DIVA TOUR”, zawierający unikatowe zdjęcia, wywiad z artystką i ciekawostki z produkcji trasy. Program do odbioru w dniu koncertu na stoisku organizatora za okazaniem biletu.

Kupiłem bilet VIP, więc zgłoszę się po odbiór owego programu. Mam nadzieję, że to będzie coś więcej niż 8-stronicowa broszurka.
Maryla nagrała również reklamy wszystkich koncertów (pominęła tylko ostatni - w Wilnie):
https://www.youtube.com/playlist?list=P ... 7ZXsonyDC2
Wyobrażam sobie, jakie to musiało być nudne 23 razy nagrywać mniej więcej to samo. Ale Maryli się po prostu chciało. :)

Jak już wspomniał Kamui Shiro, w ostatnim odcinku "Twoja twarz brzmi znajomo" mieliśmy pojedynek na Maryle:
-> Anna Dereszowska jako Maryla Rodowicz - Małgośka
-> Kacper Kuszewski jako Maryla Rodowicz - Szparka sekretarka
Też jestem zdania, że Kuszewski wypadł lepiej.
Fakt, że ten pojedynek pokazano w telewizji akurat następnego dnia po premierze płyty Maryli, i że Kuszewski dostał w nagrodę nowy album, to oczywiście nie był przypadek. Menadżer Maryli zadbał o to, by było teraz o niej głośno.

Wczoraj Maryla udzieliła wywiadu Markowi Niedźwieckiemu w radiowej Trójce, następnie nagrywała "Uwaga - Kulisy sławy" dla TVN, potem udzieliła kolejnego wywiadu - w Radiu Zet, gdzie również zaśpiewała na żywo, a na koniec jeszcze poszła do spożywczaka. :) Sama o tym wszystkim napisała na swojej stronie:
Maryla Rodowicz pisze:Dzisiaj wywiady.Najpierw 3-ka,Marek Niedźwiecki. Poszło tak szybko,że nie zdążyłam się nawet rozczulić,potem do programu tvn-Uwaga wywiad na...stadionie Legii i jazda do Zetki,a tam czekał na mnie... p.Ryszard Kalisz,uroczy,przemiły człowiek. Szybkie buzi,buzi . i do studia,a tam się działo.I śpiewy na żywo z Marcinem i z dziewczynami i gadu,gadu przed mikrofonem. Po drodze do spożywczaka i piękne opinie pań z działu mięsnego i na kasie.To cieszy.M

:lol3:
Maryla jest niesamowita.
Wczorajsze wywiady z Trójki i Radia Zet są już w Archiwum Marylowym.

Jest mi żal, że teraz leje się na Rodowicz tyle hejtu. I tak się zastanawiam: skoro niektórzy uważają, że Maryla "zeszmaciła się", występując na festiwalu w Opolu w TVPiS, to dlaczego nie piszą tego samego o Dodzie, Edycie, Trojanowskiej czy Cerekwickiej? Przecież one też wystąpiły na festiwalu w reżimowej telewizji. Dlaczego więc tylko Maryla jest tak agresywnie atakowana? To zależy od liczby wykonanych piosenek czy co?
W każdym razie cały ten szum medialny przyniósł efekty - nowa płyta Maryli po zaledwie 4 dniach od premiery już ma lepsze wyniki na Spotify niż "Buty 2" po dobrych kilku latach.
Klip do W sumie nie jest źle ma w tej chwili 237 tys. odsłon na YouTube, co jak na Marylę jest bardzo dobrym wynikiem.
A na empik.com "Ach świecie" jest na wysokim, 4 miejscu.

Mnie nowa płyta Maryli bardzo się podoba. Mimo że niektórzy na pewno uznaliby, że to płyta dla "geriatrii". Co z tego, że teksty adresowane są raczej do słuchaczy z pokolenia Maryli? To jest płyta idealna nie tylko do zadumania się, ale też do tego, by się pobujać. Muzycznie może nie ma tu nowatorstwa, ale czy ktokolwiek tego oczekiwał od 71-letniej Maryli Rodowicz? To jest płyta taka typowo marylowa. I bardzo dobrze.
W tytułowym utworze wyraźnie słyszę w chórkach Roberta Gawlińskiego. A gdzie jest Kayah? Wydaje mi się, że w piosence Las, ale nie jestem pewien...

MacLean
Impossible
Impossible
Posty: 1809
Rejestracja: 25 kwie 2009, 0:21
Lokalizacja: Warszawa

Re: Maryla Rodowicz

Postautor: MacLean » 20 wrz 2017, 2:43

Album kojarzy mi się z Jest cudnie. W jakiejś recenzji czytałem, że jest zresztą nawiązaniem do płyty z 2008 r. Najbardziej trafiają do mnie Las i Jeszcze nie czas. Tyle dobrego, że hejt przełoży się na sprzedaż. :roll:

Awatar użytkownika
KrzysiekF
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 7241
Rejestracja: 10 gru 2004, 16:21
Ulubiony album: DOTYK
Ulubiona piosenka: Szyby
Lokalizacja: Tybet

Re: Maryla Rodowicz

Postautor: KrzysiekF » 20 wrz 2017, 18:12

ray pisze:

A gdzie jest Kayah? Wydaje mi się, że w piosence Las, ale nie jestem pewien...


To jest pytanie... dobre. Jutro będę miał oryginał sprawdzę na płycie gdzie jest Kayah. 8)

Awatar użytkownika
Kamui Shiro
No more drama
No more drama
Posty: 3320
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my

Re: Maryla Rodowicz

Postautor: Kamui Shiro » 20 wrz 2017, 22:32

Ja bym poszedł chętnie na koncert w Opolu 1-go grudnia. Planowałem Wrocław, ale może w święto niepodległości gdzieś wyjadę, poza tym Golce jako support jakoś mnie nie ciekawią. Fajnie, że Maryla zawita do Wilna - stolicy swojej drugiej ojczyzny.

Sesje zdjęciowe, stroje, promocja - to wszystko ma na całkiem dobrym poziomie, naprawdę wiadomo, jaki i po co jest ten jubileusz.

Maryla wygląda super, lepsza forma.

Hejt na nią poszedł, bo ona zapraszała Kayah i innych muzyków i od tego cała afera się zaczęła... A najłatwiej zhejcić kogoś, kto jest niemłody i mimo to nie zachowuje się jak stary piernik.

ray
Moderator
Moderator
Posty: 3047
Rejestracja: 01 sty 2015, 23:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Litania
Lokalizacja: Łódź

Re: Maryla Rodowicz

Postautor: ray » 24 wrz 2017, 4:43

Byłem dziś na koncercie Maryli w ramach trasy "Diva Tour". Ogólnie było bardzo fajnie, Maryla po raz kolejny udowodniła, że cały czas jest w formie, chociaż nie wszystkim jestem zachwycony.

Setlista:
Łatwopalni
Niech żyje bal
Remedium
Rozmowa przez ocean
Jadą wozy kolorowe
Wielka woda
Hello (duet ze Sławkiem Uniatowskim)
Będzie to, co musi być (duet ze Sławkiem Uniatowskim)
Uniatowski solo: Każdemu wolno kochać
Sing-sing
Gaj
Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma
Małgośka
Kolorowe jarmarki
W sumie nie jest źle
Rumba o gitarze
Szparka sekretarka
To już było
bis: Hej, sokoły

Jeśli chodzi o tę setlistę, to nie jestem do końca usatysfakcjonowany. Super, że były wszystkie największe przeboje (w końcu to trasa z okazji jubileuszu 50-lecia pracy artystycznej), ale szkoda, że pojawiły się tylko 3 piosenki z nowej płyty. Zresztą, gdyby gościem specjalnym był ktoś inny niż Uniatowski, to pewnie wypadłoby jeszcze Hello. Chciałem posłuchać, jak nowe utwory brzmią w wersjach koncertowych, jak Maryla sobie z nimi radzi, a tu zonk. Poza tym było za dużo sprawdzonych, już trochę ogranych pomysłów. Pamiętam, że 4 lata temu byłem na koncercie plenerowym Rodowicz z okazji Dni Aleksandrowa Łódzkiego i już wtedy przed piosenką Gaj Maryla wybierała spośród publiczności faceta, który ma razem z nią śpiewać, następnie, w Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma ten sam facet miał za zadanie tańczyć, razem z wybraną przez Marylę dziewczyną, w Małgośce była rapowana partia chórzystek, a Szparka sekretarka zaczynała się od charakterystycznego motywu z Oh, pretty woman Raya Orbisona. Minęło parę lat i Rodowicz cały czas stosuje te same pomysły. Może jestem zbyt wymagający, ale liczyłem na trochę więcej nowości.
Natomiast jeśli chodzi o o stylizacje Maryli, to nie mam się do czego przyczepić. Rodowicz miała na sobie te same suknie, co ostatnio w Opolu - najpierw biało-złotą z frędzlami, potem białą, znaną z teledysku do W sumie nie jest źle, i później różową, z odpinanym trenem. Do ostatniej piosenki założyła jeszcze wianek z kwiatów i zbóż. Bardzo mi się podobały te stylizacje, one podkreślają jubileuszowy charakter trasy, są odświętne i - co ważne - nie są infantylne.
Odebrałem "wyjątkowy drukowany program „Maryla Rodowicz DIVA TOUR”, zawierający unikatowe zdjęcia, wywiad z artystką i ciekawostki z produkcji trasy". Posiadacze biletów VIP dostają go za darmo, a jeśli ktoś chce sobie ten program kupić, płaci 10 zł. Jest to 20-stronicowa książeczka, ładnie wydana, z wytłoczonym napisem "DIVA Tour" na białej okładce, przypomina program spektaklu teatralnego, w środku oprócz zdjęć i wywiadu z Marylą jest również dużo reklam. W tym programie jest napisane, że trasa "Diva Tour" swoim rozmachem konkuruje z największymi światowymi produkcjami. Mhmmm... No, nie jest to prawda... Nie było tancerzy, telebimów, ani nawet specjalnej scenografii, nie licząc napisu nad sceną "Diva Tour" oraz dwóch czerwonych zasłon, imitujących kurtyny. Nie przygotowano też specjalnych wizualizacji. Nagrano natomiast wywiad z Marylą, który we fragmentach wyświetlano na ścianie. Właśnie od tego zaczął się koncert - najpierw wyświetlono fragment wywiadu na temat Osieckiej i Łatwopalnych, po czym Maryla wyszła na scenę i wykonała tę piosenkę. Ledwo ją skończyła, wyświetlono kolejny fragment - o jej koncertach za granicą i o Niech żyje bal - i już myślałem, że może cały koncert będzie tak wyglądał. Na szczęście była jeszcze tylko jedna część wywiadu - zapowiadająca Uniatowskiego. Maryla powiedziała w tym nagranym materiale, że Uniatowski jest teraz bardzo aktywny w mediach społecznościowych, że dużo ćwiczy, że publikuje fotki w podkoszulkach eksponujących jego "baniaki". Widownia w śmiech, a Uniatowski właśnie miał wyjść na scenę. :lol3: Później, kiedy byli już razem na scenie, opowiadali, jak doszło do nagrania Będzie to, co musi być, i na koniec Maryla wymusiła na nim obietnicę, że on w końcu wyda płytę. Przypomniała, że odkąd nagrali pierwszy duet, minęło już 12 lat i Uniatowski do dziś nie wydał płyty. W sumie to jest ciekawe, dlaczego tak się stało...
Na koniec Rumby o gitarze Maryla znów pozwoliła sobie potańczyć, a raczej popląsać. Tym razem Janka Klimenta nie było, tak więc musiała sobie sama odczepić tren sukni i razem z chórzystkami odtańczyła prostą, synchroniczną choreografię.
Maryla została bardzo ciepło przyjęta, na koniec dostała od kogoś bukiet czerwonych róż. Później cierpliwie rozdawała autografy i pozowała do pamiątkowych zdjęć. Mając okazję zamienić z Marylą parę słów, pozwoliłem sobie zadać pytanie, czy faktycznie ona chciała zaśpiewać Niech żyje bal w Opolu razem z Edytą. Maryla odpowiedziała, że nie, że to Telewizja miała taki pomysł. Tak więc już wszystko wiem. :)
Na miejscu można było kupić najnowszą płytę Maryli (i to taniej niż w Empiku, bo za 35 zł), książkę "Maryla. Królowa jest tylko jedna" (na którą sam się skusiłem) oraz koszulki. I dużo ludzi kupowało płytę i książkę.
Myślę, że na koncert Maryli zawsze warto iść. Tym bardziej, że ona ma już swoje lata i nie wiadomo, jak długo będzie jeszcze występować. Chociaż... ostatnio w jednym z wywiadów powiedziała, że postanowiła, że nigdy nie umrze. :) Życzę jej tego. Niech nam śpiewa przez kolejnych 50 lat.

Awatar użytkownika
Kamui Shiro
No more drama
No more drama
Posty: 3320
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my

Re: Maryla Rodowicz

Postautor: Kamui Shiro » 24 wrz 2017, 23:53

Dobra relacja.

Można się było domyśleć, że wcale nie planowała śpiewać z Edzią.

Awatar użytkownika
ediva
Linger
Linger
Posty: 902
Rejestracja: 17 mar 2014, 18:55
Ulubiony album: Nie Wiem Kiedy
Ulubiona piosenka: Nie Wiem Jak
Lokalizacja: Majami Bicz

Re: Maryla Rodowicz

Postautor: ediva » 25 wrz 2017, 12:38

Genialna relacja, Ray. :klaszcze:

Tymczasem w 80 roku Maryla skromnie o sobie :hellobaby: :

A tak w ogóle, to jak się Pani czuje jako piosenkarka? Nie obawia się Pani, że “moda na Marylę” kiedyś się skończy?

Tak w ogóle, to czuję się dobrze. Nie zastanawiam się nad tym, że w przyszłości coś się przestanie udawać, bo na razie nie zauważam, żeby publiczność przestała się interesować. Przed paroma tygodniami miałam “trasę” i na wszystkich koncertach sale były pełne.

Jest Pani najlepszą polską piosenkarką?

No…, powiedzmy, że jestem… Teraz pewnie zada pan pytanie, dlaczego jestem nieskromna?…

Nie zadam, bo ja też tak uważam. Ale może porozmawiamy o tych artystkach, które ewentualnie mogą zagrażać Pani pozycji.

Przecież jestem najlepsza…


Polecam niesamowitą stronę http://marylapress.pl/wp/ - kopalnia wiedzy o Maryli i jej twórczości, archiwalne wywiady sięgające lat 60., recenzje, historie powstawania piosenek - po prostu wszystko i jeszcze więcej o Maryli.

Awatar użytkownika
KrzysiekF
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 7241
Rejestracja: 10 gru 2004, 16:21
Ulubiony album: DOTYK
Ulubiona piosenka: Szyby
Lokalizacja: Tybet

Re: Maryla Rodowicz

Postautor: KrzysiekF » 25 wrz 2017, 14:56

@ray Na płycie w numerach Las i Tadam śpiewa chórki ponoć Kayah . W numerze przy stole bądź oraz jeszcze nie czas Kuba Badach...

Szkoda że tego nie słychać...

Zainwestowałem w płytę Maryli. Niech się jej wiedzie, płyta doskonała na jesień. Trafiła z premiera w 10. Trzymam kciuki za powodzenia, myślę że do pułapu 15 tys egz spokojnie dojedzie. Sprzedaż podczas koncertów też swoje zrobi, na pewno zakupili płyty od dystrybutora i sprzedają jej w swoim zakresie co patrząc na ilość koncertów Maryli zrobi solidny wynik. Może nie w miesiąc , dwa ale w dłuższej perspektywie na pewno tym bardziej, że na płycie jest cała masa singlowych kawałków.

Myślę, że Maryli trochę smutno. Stacje radiowe kompletnie zlały drugi singiel z płyty. Piosenka jest widoczna tylko w radiowej Trójce na LP. Była gościem Zetki ale tylko gościem, bo piosenki jak nie grali tak nie grają. Mega smutne w propozycjach do listy przebojów są jakieś Golce byle co, a królową olali. Nie ładnie.

ray
Moderator
Moderator
Posty: 3047
Rejestracja: 01 sty 2015, 23:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Litania
Lokalizacja: Łódź

Re: Maryla Rodowicz

Postautor: ray » 26 wrz 2017, 2:58

Od paru dni cały czas słucham Maryli i ciągle o niej czytam. :)
Przeczytałem jej autobiografię "Niech żyje bal" z 1992 roku. Książka jest cholernie wciągająca, jest w niej mnóstwo typowo marylowych anegdot. Rodowicz już wtedy - 25 lat temu - mogła o sobie powiedzieć, że zjeździła cały świat: koncertowała w Związku Radzieckim (nawet na Syberii), w Stanach, na Kubie, w NRD, w Czechosłowacji, w Turcji, w Chinach i w Australii. :shock:
Po przeczytaniu tej autobiografii nie dziwię się, że Maryla koleguje się z Dodą. One mają trochę wspólnych cech: zero kompleksów, niezłomną wiarę w siebie i dużo tupetu. Kiedy Maryla wspomina swoje romanse z żonatymi facetami (Daniel Olbrychski, Andrzej Jaroszewicz), nie wyczuwa się, by miała jakieś wyrzuty sumienia.
W tej książce od Rodowicz obrywają: Elżbieta Dmoch, Krystyna Prońko, Korneliusz Pacuda i Andrzej Rosiewicz.
I jest też taki fragment o Krzysztofie Jasińskim:
Maryla Rodowicz pisze:Mój ukochany w pijackim szale zaczął przewracać wszystko, co znalazło się na jego drodze. Niestety, mierząc nogą w stół oszalały dyrektor rozciął mi łuk brwiowy (chciałabym wierzyć, że był to przypadek). Nie trzeba być bokserem, żeby wiedzieć, jak wygląda oko po paru godzinach.

Jeżeli ktoś Maryli nie lubi, to po przeczytaniu tej książki będzie nie lubił jej jeszcze bardziej. :) Gdyby już wtedy istniał Pudelek, to ta autobiografia dostarczyłaby materiału na co najmniej kilkanaście artykułów. Szkoda tylko, że jest tutaj stosunkowo mało stricte o muzyce.
W 2013 ukazała się kolejna książka - tym razem wywiad-rzeka z Marylą pt. "Wariatka tańczy". Jeszcze nie przeczytałem całości, ale od razu zauważyłem, że dużo wspomnień, anegdot pokrywa się z tym, co jest w pierwszej książce. I jest też tutaj cały rozdział o muzyce: "Na regale kolekcja płyt". Rodowicz wspomina na przykład swoją współpracę z Katarzyną Kanclerz - ich pierwszym wspólnym projektem był album "Tribute to Agnieszka Osiecka: Łatwopalni" (1997), ostatnim - singiel Roztańczę w sobie świat (2003). Maryla opowiada, że to Kanclerz namówiła ją do nagrania tego singla i strasznie cisnęła, by wystąpić z nim w konkursie Premier w Opolu, mimo że Rodowicz czuła, że to nie jest piosenka dla niej ("Pewien niemiecki realizator dźwięku zrobił mocno elektroniczny miks. To było wbrew mnie, źle się z tym czułam").
-> Roztańczę w sobie świat
I faktycznie to jest słabe, takie disco polo. A Kanclerz podobno uważała, że ta piosenka jest super. :roll:
Swoja drogą, czy ktoś się orientuje, co słychać u Katarzyny Kanclerz? Ona nadal pracuje jako menadżer? Od paru lat jest o niej zupełnie cicho...

ediva pisze:Polecam niesamowitą stronę http://marylapress.pl/wp/ - kopalnia wiedzy o Maryli i jej twórczości, archiwalne wywiady sięgające lat 60., recenzje, historie powstawania piosenek - po prostu wszystko i jeszcze więcej o Maryli.

Tak, ta strona jest super, zresztą tak samo jak Archiwum Marylowe.
W tym wywiadzie z 1980 roku, którego fragment zacytowałaś, jest też taki fragmencik:
A jest piosenka, której się Pani wstydzi?
Jest! Taka jedna… “Futbol, futbol”, pamięta ją pan?
Nie uważam, żeby to była zła piosenka…
Oj, była bardzo zła. Banalna melodia i głupawy tekst dobrego skądinąd poety – Janusza Kofty. I taka szalenie okolicznościowa na piłkarskie mistrzostwa świata… Dziś bym się nie zgodziła śpiewać “z okazji”…

:lol3:
A teraz Maryla znów śpiewa Futbol. Poza tym jakiś czas temu chwaliła się, że ta piosenka znalazła się na 5 miejscu w rankingu najlepszych piosenek z Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej amerykańskiego "Billboardu" (na 1 miejscu uplasowało się Waka waka Shakiry).

Niestety, Maryla, z racji swojego wieku, nie jest już atrakcyjna dla rozgłośni radiowych. Żeby być graną, musiałaby znów wydać coś w stylu Pełni. Pewnie jest jej trochę smutno, ale też jest do tego przyzwyczajona - jej single z poprzednich płyt również nie były grane w radiach.
Maryla zapytała ostatnio na swojej stronie, która z piosenek z nowej płyty powinna zostać kolejnym singlem. Najwięcej fanów wskazało na Ach, świecie i ja też bym się do tego przychylał. Maryla mogłaby nagrać teledysk razem z Gawlińskim, zrobiłoby się wtedy trochę szumu wokół ich duetu.

Awatar użytkownika
Flux
Że kim ja jestem?
Że kim ja jestem?
Posty: 5344
Rejestracja: 26 kwie 2009, 11:03
Lokalizacja: Polska

Re: Maryla Rodowicz

Postautor: Flux » 26 wrz 2017, 16:24

Tak jak można było podejrzewać po singlach, nowy album traktuje głównie o przemijaniu. Jest melancholijnie, refleksyjnie, ale bez rwania włosów z głowy, jak zresztą zaznaczono w książeczce. Na jesienne chandry i słoty jak znalazł, ale nie trzeba się obawiać że pogłębi depresyjne odczucia, bo w gruncie rzeczy to afirmacja życia i pogodzenie z upływającym czasem, nie zaś desperacka próba zatrzymania go. Jesień życia potrafi skrzyć się kolorami, nie zabrakło więc bardziej żwawych numerów. Stylistycznie nawiązuje do Jest cudnie, to muzyczna kontynuacja tego albumu. Polecam nie tylko miłośnikom geriatrii.

Awatar użytkownika
Kamui Shiro
No more drama
No more drama
Posty: 3320
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my

Re: Maryla Rodowicz

Postautor: Kamui Shiro » 27 wrz 2017, 14:13

Mnie wiodący singiel zraził do nowej płyty i tyle, przykro mi. Może później.

Wykonuje Futbol, cóż. Gusta mogą się zmieniać na przestrzeni tylu lat, być może też jest pod wrażeniem uznania, jakie utworek zdobył w mediach i wykorzystuje fakt, wiadomo.

Mało kto z pokolenia MR jest jeszcze obecny w radiach, jednak legenda trwa, twórczość wraca w remiksach i coverach (Wet Fingers -> Małgośka), no i mimo wszystko co by nie powiedzieć... dużo się o Maryli ciągle, zwłaszcza aktualnie, mówi i na pewno to generuje znacznie większą ilość zainteresowanych jej muzyką.


Wróć do „Muzyka polska”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości