Beyoncé

Deja vu czy nie?

O wykonawcach muzyki zagranicznej, czyli co słychać w branży muzycznej za granicą.
Angel
Whatever it takes
Whatever it takes
Posty: 766
Rejestracja: 13 lip 2006, 19:43
Lokalizacja: Niebo

Beyoncé

Postautor: Angel » 31 lip 2006, 21:14

Gdzies wyczytalem, ze w teledysku do swej najnowszej piosenki Beyoncé kopiuje Mariah Carey. Na pewno widzieliscie juz ten teledysk. http://www.youtube.com/watch?v=UPavzz0e ... 0Deja%20vu Ale przyznam szczerze, ze gdybym tego nie przeczytal to w zyciu bym na to nie wpadl. :shock:
Sa tu jakies osoby, ktore lubia sluchac tej wokalistki? Co sadzicie o jej nowej piosence i klipie?
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez Angel, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
[email protected]
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 11050
Rejestracja: 12 sty 2009, 18:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Beyoncé

Postautor: [email protected] » 31 lip 2006, 21:29

Hmm wg mnie to na okladce Mimi Mariah wygladala jak Beyonce.
Obie panie sie znaja i lubia, wiec nei widze problemu. MC mowila, ze lubi Beyonce, bo ta pisze muzyke. Pamietasm jakies fotki z Donnatella Versace, obie na nich byly.

Beyonce lubie, ma sporo fajnych piosenek, dobry glos, no i piekna jest.

W teledysku Deja Vu moze jest jedna scena, ktora skojarzyla mi sie z Butterfly (w trawie) i tyle.

Angel
Whatever it takes
Whatever it takes
Posty: 766
Rejestracja: 13 lip 2006, 19:43
Lokalizacja: Niebo

Re: Beyoncé

Postautor: Angel » 31 lip 2006, 21:33

No wlasnie, to ujecie w trawie. ALe ono mi sie kompletnie nie kojarzy z Marajka. To ze jest w trawie ma znaczyc, ze ja kopiuje? CZy fani nie sa czasem zbyt wyczuleni na punkcie swoich idoli? :)

Awatar użytkownika
ANETA
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 5712
Rejestracja: 08 gru 2004, 14:14
Ulubiony album: Edyta Górniak
Lokalizacja: Łomża

Re: Beyoncé

Postautor: ANETA » 31 lip 2006, 21:37

Fani bardzo dokładnie znają klipy swoich idoli i stad te plotki o rzekomym nasladowaniu Beyonce przez Mariah a ja jednak byłabym skłonna pomyslec ze jest odwrotnie....Kazdy moze miec ujęcia w trawie.. zadne mariahowe odkrycie ...

Awatar użytkownika
[email protected]
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 11050
Rejestracja: 12 sty 2009, 18:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Beyoncé

Postautor: [email protected] » 31 lip 2006, 21:44

Angel pisze:To ze jest w trawie ma znaczyc, ze ja kopiuje? CZy fani nie sa czasem zbyt wyczuleni na punkcie swoich idoli?

Zgadza sie, zwlaszcza fanatycy MC sa przeczuleni. Przykladowo - na YouTube Esti dal plik Edy z napisem "Nowa Mariah?", no i rozpetala sie burza, ze tylko MC jest najlapsza, nikt nie spiewa lepiej itp. itd.

Angel
Whatever it takes
Whatever it takes
Posty: 766
Rejestracja: 13 lip 2006, 19:43
Lokalizacja: Niebo

Re: Beyoncé

Postautor: Angel » 31 lip 2006, 21:50

:shock: Zartujesz? A mozna gdzies to poczytac?

Robert
Niebo to my
Niebo to my
Posty: 1281
Rejestracja: 08 gru 2004, 16:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Beyoncé

Postautor: Robert » 31 lip 2006, 22:04

podobienstw do amrychy zadnych :]

teeldysk mi sie srednio podoba ona tanczy jakby miala napad epilepsji

Angel
Whatever it takes
Whatever it takes
Posty: 766
Rejestracja: 13 lip 2006, 19:43
Lokalizacja: Niebo

Re: Beyoncé

Postautor: Angel » 31 lip 2006, 22:06

Robert pisze:teeldysk mi sie srednio podoba ona tanczy jakby miala napad epilepsji

:d Taki byl chyba zamierzony efekt. Ale fakt, cos jest na rzeczy. Mi sie skojarzylo z murzynskim rytualnym tancem. ;)

Awatar użytkownika
[email protected]
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 11050
Rejestracja: 12 sty 2009, 18:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Beyoncé

Postautor: [email protected] » 31 lip 2006, 22:10

Angel pisze::shock: Zartujesz? A mozna gdzies to poczytac?

http://www.youtube.com/watch?v=T9oXKD2e ... a%20mariah

Fakt, ze Esti dal piosenke, ktora nie ukazuje mozliwosci Edyty, stad porownania do gwiazd lat. 40, ale Gloria Estefan?? Komentarze tez dotyczyly tego, ze Edyta powinna lepiej panowac nad oddechem (?), ze ma ladny prosty czyt. zwyczajny, glos (prosty??), ze nigdy nie bedzie Mariah itp. itd.

Angel
Whatever it takes
Whatever it takes
Posty: 766
Rejestracja: 13 lip 2006, 19:43
Lokalizacja: Niebo

Re: Beyoncé

Postautor: Angel » 31 lip 2006, 22:18

Na miejscu Estiego dalbym plik z Litania i dokladnie ten sam podpis. Bo te piosenki nie odzwierciedlaja mozliwosci Edyty, choc je lubie. A juz na pewno nie gdy slyszy sie je po raz pierwszy.

Awatar użytkownika
[email protected]
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 11050
Rejestracja: 12 sty 2009, 18:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Beyoncé

Postautor: [email protected] » 31 lip 2006, 22:31

Angel pisze:Na miejscu Estiego dalbym plik z Litania i dokladnie ten sam podpis. Bo te piosenki nie odzwierciedlaja mozliwosci Edyty, choc je lubie. A juz na pewno nie gdy slyszy sie je po raz pierwszy.

Pytalam sie go czy w ogole jest sens, ale chcial podraznic ludzi. :d

Angel
Whatever it takes
Whatever it takes
Posty: 766
Rejestracja: 13 lip 2006, 19:43
Lokalizacja: Niebo

Re: Beyoncé

Postautor: Angel » 31 lip 2006, 22:37

Ano chyba ze tak. :d Szkoda ze nie wybral innego nagrania. Wracajac do Beyonce to chyba najbardziej lubie sluchac jej Me, myself and I.

Awatar użytkownika
Michael
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 6828
Rejestracja: 25 gru 2004, 13:20
Lokalizacja: PL

Re: Beyoncé

Postautor: Michael » 01 sie 2006, 12:19

Za każdym razem, gdy ogladam jej najnowszy klip, mam niezły ubaw z jej tańca, jeśli te chaotyczne ruchy w ogóle można nazwać tańcem :lol3: Wygląta to tak, jakby była w stanie wskazującym :P

1316gosiaczek
Perła
Perła
Posty: 1020
Rejestracja: 08 lut 2006, 14:10
Lokalizacja: ****

Re: Beyoncé

Postautor: 1316gosiaczek » 01 sie 2006, 15:45

Słaby teledysk Beyonce
Fani Beyonce Knowles napisali petycję, w której domagają się, aby piosenkarka nakręciła nowy teledysk do piosenki "Deja Vu", ponieważ istniejący wideoklip nie jest wystarczająco dobry. Autorzy listu do wytwórni Columbia Records są oburzeni jakością teledysku, kostiumami wokalistki oraz namiętnymi scenami miłosnymi z udziałem Beyonce i jej chłopaka Jaya-Z.
"Ten rozczarowujący wideoklip nie dorównuje talentowi i wcześniejszym projektom muzycznym Beyonce. Jego montaż przyprawia widza o zawroty głowy i dezorientację. Taniec jest nierytmiczny i dziwny. Stroje są idiotyczne i dziwaczne, a motywy erotyczne pomiędzy głównymi bohaterami filmu są niepokojące i pokazują niestosowne relacje".

www.muzyka.pl

Awatar użytkownika
ANETA
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 5712
Rejestracja: 08 gru 2004, 14:14
Ulubiony album: Edyta Górniak
Lokalizacja: Łomża

Re: Beyoncé

Postautor: ANETA » 01 sie 2006, 20:46

Moim zdaniem teledysk jest bardzo fajny i sexi i tak powinno być. Oni bardzo pasują do siebie z Jay'em :) Beyonce tanczy moze troche dziko ale tak jest ok, do tej piosenki mozna chyba tylko tak tanczyć bo uklad choreograficzny nie bardzo by pasował


Wróć do „Muzyka zagraniczna”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości