Lady GaGa

O wykonawcach muzyki zagranicznej, czyli co słychać w branży muzycznej za granicą.
Awatar użytkownika
endeven
Chyba nie piszę za dużo, co?
Chyba nie piszę za dużo, co?
Posty: 4409
Rejestracja: 02 maja 2008, 12:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Glow On
Lokalizacja: Wrocław

Re: Lady GaGa

Postautor: endeven » 16 lis 2018, 10:43

Dwa tygodnie temu obejrzałem A STAR IS BORN. Nie wiem, czy to był najlepszy pomysł, by ładować się na film otwarcia American Film Festival, ale stało się. Wszystko przeciągnęło się niczym podróż na inny kontynent. Film wystartował po 75 minutach oficjalnych przemówień, tłumaczeń i reklam sponsorów. Zamiast Lady Gagi organizatorzy sprowadzili amerykańskie miliony dolarów wpompowanych w twarz w postaci pani ambasdor USA w Polsce. Jaki kraj, taki gość na premierze :P

Do rzeczy. "Narodziny gwiazdy" są obrazem zdecydowanie za długim. Tutaj nieco zabrakło finezji, sprawności w panowaniu nad wszystkimi wątkami i aspektami opowieści i utrzymaniu pewnego stopnia dramaturgii filmowej na wysokich obrotach. Bradleyowi Cooperowi debiutującemu w roli reżysera troszkę się film w drugiej połowie rozjechał. Ogólne wrażenie jednak dobre. Nie jest to kino artystyczne, to jest po prostu dobra rozrywka utrzymana w konwencji melodramatu. Robił co mógł, by wykrzesać wiarygodną i autentyczną historię amerykańskiego kopciuszka klepaną w kinie setki razy. Dużo bardziej nowe wersja podoba mi się od tej z 1976 z Barbrą Streisand. Jest to bardziej współczesne i bardziej prawdziwe, zdarzyło się nawet wzruszyć. Aktorsko jest znakomicie. Bradley wspiął sie na wyzyny (plus jak on tam seksownie wygląda:), a Lady Gaga nie odstępowała mu za bardzo kroku warsztatowo. Naturalna i pełna wdzięku. Radziła sobie bardzo dobrze. Ale czy to jest rola na Oscara?... no nie wiem... Praca kamery i zdjęcia w sekwencjach estradowych były rewelacyjne. Strona muzyczna, udźwiękowienie filmu też robi wrażenie. Fajna chemia między Bradleyem i Gagą. Pierwsza połowa filmu byłą naprawdę świetna, miała rytm i sporo uroku.

Super, że Gaga wróciła na szczyt, żę opłaciło się bycie konsekwentną i budowanie swojej marki na nowo z mniejszą dozą efekciarstwa. A STAR IS BORN jest box officowym bestsellerem na świecie, już blisko 300 mln dolców zarobionych na świecie. Soundtrack w większości krajów dotarł do 1 miejsca, w USA od 3 tygodni na 1 miejscu. Shallow jest obecnie jednym z największych hitów globalnie, zaliczając już chyba 15 numerów 1 na świecie, w Anglii od 2 tygodni na szczycie listy singli (w jednym tygodniu Gaga miała i w Anglii i w Australii jednocześnie numer 1 na liście singli, albumów i na box office). Swoją drogą na singlowych listach od premiery filmu znakomicie radzi sobie również utwór "Always remember us this way" mimo, że nie jest to jeszcze oficjalnie utwór singlowy. Prawie tak dobrze notuje też "I`ll never love again". Do tego ostatniego pojawił się klip, trzeci po Shallow i Look what i found. Link -> https://www.youtube.com/watch?v=52nfjRzIaj8

W niektórych krajach można od kilku dni obejrzeć na spotify teledysk vertical video do "Always remember us this way". Pewnie niedługo też pojawi się na you tubie. Spekuluje się, że będzie drugim oficjalnym promocyjnym singlem rozesłanym do radia.

Dodano po 11 godzinach 24 minutach 47 sekundach:
__________________
od tygodnia jest już kolejny klip ze ścieżki dźwiękowej do "A STAR IS BORN".
Z perspektywy czasu i osłuchaniu się z tym albumem, to właśnie
"Always remember us this way" jest moim numerem 1. Mogę słuchać w kółko.
-> https://www.youtube.com/watch?v=5vheNbQlsyU

Awatar użytkownika
Kamui Shiro
Ready for love
Ready for love
Posty: 3139
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my

Re: Lady GaGa

Postautor: Kamui Shiro » 16 lis 2018, 19:12

Mnie już oryginalne Narodziny gwiazdy zanudziły (nie dokończyłem, przełączyłem, czasem żałuję - byłem jeszcze młody xD), więc nie spodziewam się iskrzenia po remake'u. Chciałbym podejść do filmu ze Streisand jeszcze raz, zanim ewentualnie poznam wersję 2018.

Awatar użytkownika
endeven
Chyba nie piszę za dużo, co?
Chyba nie piszę za dużo, co?
Posty: 4409
Rejestracja: 02 maja 2008, 12:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Glow On
Lokalizacja: Wrocław

Re: Lady GaGa

Postautor: endeven » 06 gru 2018, 15:03

A STAR IS BORN od tygodnia w końcu w polskich kinach. Ktoś jeszcze był???

Lady Gaga właśnie została nominowana do Złotych Globów:
-> Best Actress in a Motion Picture – Drama
-> Best Original Song – Motion Picture ("Shallow" Gaga i Bradley)

Cooper dostał jeszcze nominację za najlepszą rolę męską w dramacie, za reżyserię. A star is born nominowano też w głównej kategorii najlepszy film dramatyczny.

Polska Zimna wojna bez nominacji w kategorii filmu zagranicznego.

Pełna lista nominacji do Złotych Globów:
https://www.hollywoodreporter.com/lists ... ma-1165128

"Shallow" debiutuje w podstawowym notowaniu listy Trójki na #29 miejscu. Przyda się każdy głos :)
-> http://lp3.polskieradio.pl/notowania/

Awatar użytkownika
addar
Edytoman: zostaję i już!!!
Edytoman: zostaję i już!!!
Posty: 4252
Rejestracja: 29 sty 2009, 19:26
Ulubiony album: live'99
Ulubiona piosenka: większość
Lokalizacja: Łódź

Re: Lady GaGa

Postautor: addar » 06 gru 2018, 16:29

Ja byłem. Prócz fajnych kawałków film padaka. Jest to niby romans a w ogóle nie czułem chemii czy wzruszenia w tym filmie. Przewidywalny scenariuszowo i realizatorsko. Nudne ujęcia. Poszczególne sceny na siłę zrobione na intymne i artystyczne a wyszło pretensjonalnie i czerstwo. Cooper dobrze grał, do gagi tez nie mam wiekszych uwag ale mnie nie powaliła, ot była. Nie rozumiem zachwytów. Podobnie miałem przy polskiej zimnej wojnie. Samobój na koniec filmu nie wystarcza by film był świetnym a przedstawiona miłość za piekna.
Piosenki super.

Awatar użytkownika
Pawel
Linger
Linger
Posty: 928
Rejestracja: 16 maja 2005, 14:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Lady GaGa

Postautor: Pawel » 06 gru 2018, 17:19

Mnie ten film nie powalił na kolana, spodziewałem się czegoś więcej, choć nie można powiedzieć, że był brzydki. Nie chce się tu rozwodzić co do treści za bardzo, sami ocenicie. Mogło być lepiej, ciekawiej, więcej. Momentami jednak sceny takie ciche, milczące, trochę wymuszone.
Nie mam żadnych zastrzeżeń do gry aktorskiej Gagi.
Wzruszenie u mnie nie nastąpiło, ale pani, która siedziała obok płakała i pani przed też.

Awatar użytkownika
fookmetoo
If I give myself (up) to you
If I give myself (up) to you
Posty: 277
Rejestracja: 03 paź 2017, 14:28
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Magiczne ognie
Lokalizacja: Elbląg

Re: Lady GaGa

Postautor: fookmetoo » 06 gru 2018, 17:40

Ciekawe czy osatecznie GaGa zgarnie Oscara mając Glenn Close za konkurencję.

Dla mnie film był ok, przewidywalny, GaGa chyba grała samą siebie, jedyny minus to brak mimiki u niej.

Awatar użytkownika
ediva
Linger
Linger
Posty: 873
Rejestracja: 17 mar 2014, 18:55
Ulubiony album: Nie Wiem Kiedy
Ulubiona piosenka: Nie Wiem Jak
Lokalizacja: Majami Bicz

Re: Lady GaGa

Postautor: ediva » 06 gru 2018, 21:51

Film ładny, fajny, historia oklepana. Gaga świetnie śpiewa choć z gagową manierą, kwestia gustu. Jak zauważono wyżej, Gaga ma ograniczoną mimikę, przesadziła z botoksem niestety. O ile u statycznej i zimnej wampirzycy z AHS Hotel nie stanowiło to problemu, o tyle w roli "zwykłej, naturalnej dziewczyny" ta zamrożona twarz Gagi nie bardzo się sprawdza. Kobitka ma dopiero 32 lata a wygląda jak dobrze zakonserwowana 40stka. Madonna w jej wieku miała normalne zmarszczki mimiczne i bardziej ekspresyjną twarz, choć aktorką była kiepską. Gaga gra lepiej, lecz spartaczyła sobie mimikę, szkoda.

Awatar użytkownika
endeven
Chyba nie piszę za dużo, co?
Chyba nie piszę za dużo, co?
Posty: 4409
Rejestracja: 02 maja 2008, 12:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Glow On
Lokalizacja: Wrocław

Re: Lady GaGa

Postautor: endeven » 07 gru 2018, 22:50

GAGA dostała 5 nominacji do nagród Grammy:
-> Record of the Year / Shallow
-> Song of the Year / Shallow
-> Best Pop Duo/Group Performance / Shallow
-> Best Song Written for Visual Media / Shallow
-> Best Pop Solo Performance / Joanne (Where Do You Think You’re Goin’?) (Piano Version)

Shallow awansowało w Trójce na #19 miejsce (+10)

Cypix
Niebo to my
Niebo to my
Posty: 1283
Rejestracja: 11 gru 2004, 15:09
Lokalizacja: Siemianowice Śl.

Re: Lady GaGa

Postautor: Cypix » 08 gru 2018, 0:00

Byłem dziś na Narodzinach gwiazdy w kinie ze znajomymi i powiem Wam tyle na temat tego filmu: my im prostu uwierzyliśmy... Wspaniałe kinowe doświadczenie. Dziękuję za uwagę.

Awatar użytkownika
endeven
Chyba nie piszę za dużo, co?
Chyba nie piszę za dużo, co?
Posty: 4409
Rejestracja: 02 maja 2008, 12:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Glow On
Lokalizacja: Wrocław

Re: Lady GaGa

Postautor: endeven » 14 gru 2018, 10:17

soundtrack A STAR IS BORN awansował w Polsce na Olisie na #19 miejsce z #49.
Film drugi tydzień z rzędu na #2 miejscu polskiego box office.
Shallow utrzymuje się w top 3 polskiego spotify, obok świątecznych wham i mariah carey.
Dziś lista Trójki. :hellobaby:

Awatar użytkownika
witcher
Linger
Linger
Posty: 889
Rejestracja: 09 lut 2009, 23:51
Ulubiony album: Live'99
Ulubiona piosenka: Glow On
Lokalizacja: WarSaw

Re: Lady GaGa

Postautor: witcher » 15 gru 2018, 21:02

Zauważyłem, że odbiorcy "Narodzin gwiazdy" dzielą się na dwie kategorie: zachwyconych i nieprzekonanych. Mnie film poruszył, Gaga i Cooper są świetni, chemia między nimi, naturalność, bezpretensjonalność tej relacji sprawia, że uwierzyłem im w 100%. Do tego świetna (świetna!) muzyka, kilka perełek, które zostaną ze mną na długo. Zasłużone pochwały krytyków. Jednocześnie trochę rozumiem nieprzekonanych: albo się ten film "czuje" albo nie. Bo pewnie i faktycznie bywało "długawo" momentami. Jeśli jednak wystarczająco mocno wniknie się do świata tej dwójki - przepadłeś.

Polecam serdecznie wszystkim, którzy jeszcze nie widzieli. Oscar dla najlepszej piosenki to dla mnie pewniak. Tylko której? :)

Awatar użytkownika
endeven
Chyba nie piszę za dużo, co?
Chyba nie piszę za dużo, co?
Posty: 4409
Rejestracja: 02 maja 2008, 12:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Glow On
Lokalizacja: Wrocław

Re: Lady GaGa

Postautor: endeven » 18 gru 2018, 9:12

witcher pisze:Oscar dla najlepszej piosenki to dla mnie pewniak. Tylko której?


Tylko "Shallow" zostało zgłoszone przez producentów filmu. Obawiano sie, że gdy więcej piosenek dostanie potencjalną nominację (mówiło się o "Always remeber us this way" i "I`ll never love again") to przy głosowaniu na zwycięzcę głosy sie rozejdą i żadne utwór nie wygra (tak jak to miało miejsce z Bodyguard).

-> Wczoraj "Shallow" znalazło się w gronie 15 piosenek na shortliście oscarowej, walczących o nominację w kategorii ORIGINAL SONG.
-> "Shallow" na #10 miejscu na liście przebojów trójki (+9). "Look what I found" zadebiutowało w poczeklani na #60 miejscu. Głosuję na te dwie piosenki, zachęcam: http://lp3.polskieradio.pl/notowania/
-> "Shallow" numerem #1 na Szczecińskiej Liście przebojów: http://radioszczecin.pl/154,1817
-> "Shallow" tylko w propozycjach w Radio ZET: https://www.radiozet.pl/Radio/Lista-przebojow

Bob
Lunatique
Lunatique
Posty: 2714
Rejestracja: 08 gru 2004, 13:26
Ulubiony album: Perła
Lokalizacja: Poland

Re: Lady GaGa

Postautor: Bob » 29 gru 2018, 22:09

Mnie film nie rozjechał emocjonalnie , Gagę kocham jako wariatkę tę sprzed dekady,muzycznego geniusza za całokształt - w filmie we włosach jakby dziecko na nie zwymiotowało marchwianką wygląda co najmniej dziwnie .
Słuchałem ścieżki dzwiękowej przed obejrzeniem filmu - zupełnie nie moje klimaty , w połączeniu z obrazem, montażem, pracą kamery jest ok., momentami znakomicie.
Aktorsko bez zarzutów , obydwoje i Gaga i Bradley są nieziemsko zdolni i pewnie posypią się kolejne nagrody ale czy Oskary , hmm ...pożyjemy zobaczymy , poczekam też aż film wyjdzie na blu ray , ostatnio wolę oglądać w pozycji horyzontalnej, pauzując , wracając do poszczególnych sekwencji. Z Gagą mógłby powstać inny remake np. Cabaret Boba Fosse, Jared Leto jako konferansjer a ten temat jest tak oklepny do bólu - wersje z 1954 i 1976 r. , chyba była tez z 1937 roku ale nie jestem pewien,oglądałem tę z Barbrą ale niewiele pamiętam, chyba się strasznie wynudziłem.
Chociaż nie - obejrzałem po raz 10 -ty Cabaret -Liza nie do podrobienia , musiałaby być wybitna laska -wybitny talent z typowo musicalowym głosem żeby ją przebić, jest to praktycznie niewykonalne , scenariusz mógłby pociągnąć temat wojennych losów bohaterów po rozstaniu i dojściu nazistów do władzy

Awatar użytkownika
endeven
Chyba nie piszę za dużo, co?
Chyba nie piszę za dużo, co?
Posty: 4409
Rejestracja: 02 maja 2008, 12:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Glow On
Lokalizacja: Wrocław

Re: Lady GaGa

Postautor: endeven » 03 sty 2019, 14:38

Już w niedzielę rozdanie Złotych Globów. Zobaczymy czy Glenn Close czy Lady Gaga.

Scieżka dźwiękowa do "A star is born" pnie sie w górę na Olisie. W tym tygodniu #8 miejsce.

-> "Shallow" na #4 miejscu na liście przebojów trójki! "Look what I found" w poczekalni na #54 miejscu. -> http://lp3.polskieradio.pl/notowania/ Dobre duszki proszone o głosiki :)

-> "Shallow" tylko w propozycjach w Radio ZET: https://www.radiozet.pl/Radio/Lista-przebojow W RMF utwó ten nie istnieje. Podobnie w rmf maxx czy ZETce. Tylko w Trójce ją grają z dużych rozgłosni.

Tym bardziej zaskakuje fakt, że "Shallow" jest numerem #1 polskiego Spotify.

chicken1506
The story so far
The story so far
Posty: 435
Rejestracja: 26 lip 2005, 20:12
Ulubiony album: MY
Ulubiona piosenka: LSTW/Consequences/TCN
Lokalizacja: Warszawa

Re: Lady GaGa

Postautor: chicken1506 » 07 sty 2019, 6:53

Sorry, nie kupuję Gwiazdy. Tak schematyczny i przewidywalny film, że aż boli. W połowie masz ochotę wyjść, albo wyjąć telefon. Gaga śpiewa może i ładnie, talent i głos w końcu ma, ale aktorsko to jest na poziomie Kożuchowskiej, dwie miny, dwie fryzury

Dodano po 23 godzinach 22 minutach 29 sekundach:
No i chyba nadmuchany balonik pt. Oskar dla Lady Gagi właśnie pękł


Wróć do „Muzyka zagraniczna”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość