Jennifer Lopez

O wykonawcach muzyki zagranicznej, czyli co słychać w branży muzycznej za granicą.
Awatar użytkownika
Virtual Tom
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 7731
Rejestracja: 08 gru 2004, 8:38
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Anything
Lokalizacja: Oberschlesien

Re: Jennifer Lopez

Postautor: Virtual Tom » 09 lut 2005, 21:29

No właśnie -ja juz tez mam dość tego kawałka, a taki fajny klip 8)

Cypix
Niebo to my
Niebo to my
Posty: 1431
Rejestracja: 11 gru 2004, 15:09
Lokalizacja: Siemianowice Śl.

Jennifer Lopez - Rebirth

Postautor: Cypix » 23 lut 2005, 19:11

Gratka dla fanów muzycznego talentu Jennifer Lopez :!: Na stonie MTV można przesłuchać przez kilka dni (przed premierą) najnowszą płytę Jennifer i to w całości. Moim zdaniem pomysł świetny - przesłuchasz i Ci się spodoba to kupisz, nie to nie. Nie kupuje się kota w worku, prawda? Co do samej płytki to jest kilka fajnych kawałków. Pierwszy singiel podzielił słuchaczy, ale na albumie są różne piosenki. Mnie najbardziej podobają się: "(Can`t Believe) This Is Me", "I, Love" i "Step Into My World". Lopez może spokojnie liczyć na sukces, choć krytycy moga kręcić nosami, ale to nie oni kupują płyty. Tylko teraz płytę można zamówić w przedsprzedaży za niespełna 10 dolców. Przy obecnym kursie wychodzi niecałe 30 złotych. Szkoda, że my tak nie mamy, a o zarobkach to lepiej nie mówić. I jak tu kupować oryginalne płyty?


http://www.mtv.com/bands/az/lopez_jenni ... lbum.jhtml

Awatar użytkownika
betka
The story so far
The story so far
Posty: 507
Rejestracja: 10 gru 2004, 19:57
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: OnTheRun/KolorowyWiatr
Lokalizacja: wrocław

Re: Jennifer Lopez

Postautor: betka » 23 lut 2005, 22:12

przed chwilą wysłuchałam całej płyty i.... myślę, że fani mogą być zaskoczeni....nie wiem czy mile bo płyta jest zupełnie inna od poprzednich. ale mnie sie podoba :grin:
przede wszystkim jest bardzo stonowana, spokojna, nawet smutna.
bardzo spodobały mi się 3 piosenki: step into my world- zmysłowa, kojarzy się z upałem :wink:
cherry pie i can't believe
posłuchajcie i sami ocencie- smacznego :*

Alita
Linger
Linger
Posty: 916
Rejestracja: 08 gru 2004, 1:03
Ulubiony album: Live '99
Ulubiona piosenka: Anything (live)
Lokalizacja: Zamość

Re: Jennifer Lopez

Postautor: Alita » 23 lut 2005, 23:28

ja płytkę słucham już od piątku :D ściagnęłam z neta :lol: no ale i tak czekam na 28 lutego żebym mogła ją zakupić... Jennifer znów nie zawiodła, płyta jest bardzo dobra, jest na niej kilka piosenek których aż nie potrafię skończyć słuchać min. Step Into My World, Cherry Pie, I Got You, I Love oraz I Can't Believe (This Is Me) to najlepsze utwory, reszta równiez jest warta posłuchania ale raczej przewidywalna. Polecam wiosenne wieczorki :grin:

Awatar użytkownika
Virtual Tom
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 7731
Rejestracja: 08 gru 2004, 8:38
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Anything
Lokalizacja: Oberschlesien

Re: Jennifer Lopez

Postautor: Virtual Tom » 24 lut 2005, 10:12

Jedynym ciekawym utworem na albumie, który może zaskoczyć jest dla mnie "I Can't Believe (This Is Me)", z przyjemnością wysłuchuje tej kompozycji, reszta niesamowicie przeciętna, a szkoda. Ale z pewnością się sprzeda 8)

Alita
Linger
Linger
Posty: 916
Rejestracja: 08 gru 2004, 1:03
Ulubiony album: Live '99
Ulubiona piosenka: Anything (live)
Lokalizacja: Zamość

Re: Jennifer Lopez

Postautor: Alita » 24 lut 2005, 12:25

napewno słuchałeś całego albumu? :shock: Cherry Pie to prawie rock, napewno zaskoczy każdego...

Awatar użytkownika
Virtual Tom
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 7731
Rejestracja: 08 gru 2004, 8:38
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Anything
Lokalizacja: Oberschlesien

Re: Jennifer Lopez

Postautor: Virtual Tom » 24 lut 2005, 15:51

Chodziło mi o moje subiektywne odczucia 8) więc innych może zaskoczyć cos innego. "Cherry Pie" mnie nie zachwyca, natomiast "I Can't Believe (This Is Me)" jest po prostu piekne, muzyka śliczna (w zasadzie słyszymy same żywe instrumenty), wokal Jenny również zadziwiająco dobry, wyraźnie słychać emocje - to duzy plus, więć dla mnie tytuł "Rebirth" będzie się kojarzył z tą kompozycją. :wink:

Awatar użytkownika
Kasia
Ready for love
Ready for love
Posty: 3127
Rejestracja: 01 sty 2005, 23:12
Lokalizacja: Tychy

Re: Jennifer Lopez

Postautor: Kasia » 25 lut 2005, 22:02

Ta płyta jakaś nie specjalna. Słucham kolejnej piosenki i czuje sie jakbym słuchała "This is me...then". Myślałam, że to może cos lepszego bedzie, ale wyrużnia sie tylko "Get right", no i moze 2 piosenki.

Awatar użytkownika
Virtual Tom
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 7731
Rejestracja: 08 gru 2004, 8:38
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Anything
Lokalizacja: Oberschlesien

Re: Jennifer Lopez

Postautor: Virtual Tom » 25 lut 2005, 22:28

Jak trafnie określił album mój kolega to płyta w stylu "sorry was bardzo ale nie chcialo mi sie wyslilac".... 8)

Awatar użytkownika
Kasia
Ready for love
Ready for love
Posty: 3127
Rejestracja: 01 sty 2005, 23:12
Lokalizacja: Tychy

Re: Jennifer Lopez

Postautor: Kasia » 26 lut 2005, 11:49

Dokładnie, dobrze ujęte. :lol: Tak przy okazji, Tom fajny avartek i podpis. :D Jak wy to robicie ze wam sie ruszają??

Awatar użytkownika
[email protected]
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 11156
Rejestracja: 12 sty 2009, 18:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jennifer Lopez

Postautor: [email protected] » 27 lut 2005, 21:54

Az mi sie nie chce wierzyc, ze mozna polsuchac piosenek w calosci.

"I can't believe" ogromnie mile mnie zaskoczylo - bardzo lubie zywe instrumenty, wokal Jenny dobry - no no.

"Step into my world" - ladne gory.

"Ryde or die", "He'll be back" tez mi sie podobaja po pierwszym przesluchaniu. Wpadaja w ucho.

Niedawno czytalam wywiad z Jenny, w Vogue bodajze, i J.Lo twierdzi, ze na hiszpanskim albumie, ktory nagrywa z Marciem, wreszcie moze spiewac. Reporter przeprowadzajacy wywiad mial okazje posluchac piosenek z tego albumu i byl pozytywnie zaskoczony wokalem Jenny. Do tego wystep na Grammy - moze nie idealny, ale przyzwoity i na zywo. Zastanawiam sie, czyczasem Marc - swietny wokalista - nie zabral sie za szlifowania wokalu swej lubej. :)

fajna
Make it happen
Make it happen
Posty: 100
Rejestracja: 06 sty 2005, 14:28
Lokalizacja: Łódź

Re: Jennifer Lopez

Postautor: fajna » 28 lut 2005, 13:35

Magda co do piosenek to wybrałabym dokladnei te same co ty :) Własnie te same piosenki wpadły mi od razu w ucho.Natomiast 'I can't belive...' jest pięknym utworem od samiutkiego początku :grin:

Awatar użytkownika
homerowa
Impossible
Impossible
Posty: 1784
Rejestracja: 27 sty 2005, 14:09
Ulubiony album: Live'99
Ulubiona piosenka: Stop
Lokalizacja: Jak najdalej stad

Re: Jennifer Lopez

Postautor: homerowa » 02 mar 2005, 16:30

ja 8 marca będę miała płytkę w domu. jakimś cudem udało mi się ją wygrać w radiu eska.

Awatar użytkownika
[email protected]
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 11156
Rejestracja: 12 sty 2009, 18:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jennifer Lopez

Postautor: [email protected] » 02 mar 2005, 17:16

"Rebirth" zbiara tragiczne oceny. Recenzenci pisza, ze J.Lo ma bardzo malo do przekazania bardzo slabym i latwym do zapomnienia glosem.

Awatar użytkownika
Estratos
Że kim ja jestem?
Że kim ja jestem?
Posty: 5339
Rejestracja: 20 maja 2008, 2:42
Lokalizacja: zza swiatow

Re: Jennifer Lopez

Postautor: Estratos » 02 mar 2005, 17:18

Recenzenci chyba nigdy jej nie rozpieszczali. A i tak osiagnela sukces i jest uwielbiana przez wiele osob na calym swiecie.


Wróć do „Muzyka zagraniczna”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość