Eurowizja 2019

Czyli o Eurowizji, festiwalach w Opolu, Sopocie, galach i innych koncertach.
Awatar użytkownika
Kamui Shiro
No more drama
No more drama
Posty: 3300
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my

Re: Eurowizja 2019

Postautor: Kamui Shiro » 19 maja 2019, 11:38

Oglądałem niezbyt uważnie, jak zwykle. Głównie z uwagi na występ Madonny (podobał mi się, oprawa wizualna i aranżacja Like A Prayer boska! czy raczej nieboska). Zwróciła moją uwagę Macedonia (North to jakiś nowy kraj czy po prostu sobie dopisali z uwagi na ziemie w Grecji?), Francja, Czechy, Azerbejdżan, Serbia (piękna kobieta!), Włochy, Białoruś, Malta, pocieszne San Marino, wyciszona Słowenia, Włochy, może Szwajcaria, no i oczywiście, chcąc nie chcąc, Islandia.
Zwycięzcy w ogóle nie pamiętam, lol, tzn. nie zapadł mi w pamięć występ.
Strasznie LGBT już ogólnie się porobiło na tym konkursie, co drugi wykonawca jest przebrany za dziewczynę albo jedzie tęczą na kilometr. Gejowizja ;)

Dodano po 3 minutach 38 sekundach:
KrzysiekF pisze:Madonna nigdy wybitną wokalistka nie była. Wiek swoje odcisnął . Niestety ... 1957 ... halo .

Nie wypominajmy bo Edyta na Wembley też się nie popisała .

Dostała milion dolców przyjechała zarobić na kilka tygodni wakacji .


1958.
Zaśpiewała i tyle, po takim stażu na scenie ma prawo do wszystkiego :) Duży szacunek za nieplayback w LAP

Awatar użytkownika
Margaret
If I give myself (up) to you
If I give myself (up) to you
Posty: 392
Rejestracja: 27 sty 2014, 19:58
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Szyby
Lokalizacja: W-wa

Re: Eurowizja 2019

Postautor: Margaret » 19 maja 2019, 12:21

Nie jestem fanką Eurowizji.

Pierwszy półfinał oglądałam za względu na Tulię (11 miejsce to nie jest najgorszy wynik, sądziłam że będzie gorzej).
Finał oglądałam ze względu na Madonnę.

Kobieta miała ciężkie zadanie - było czuć tę presję i podekscytowanie. Ludzie spodziewali się wielkiego "wow!" (tym bardziej, że na BMA dała świetne show), a tu dała po prostu "zwykły występ".
Like A Prayer to forma odgrzanego kotletu za 2018 a nowy singiel przyjemny. Występ poprawny ale jak na Madonnę to słaby. Wokalnie dała radę. Pamiętajmy, że Madonna nigdy nie była wybitną wokalistką i fałszowała od zawsze. Nie spodziewałam się od niej występu na miarę Pink. Brawo za to, że zaśpiewała na żywo (a mogła polecieć z taśmy jak Celina). Mając świadomość, że przed chwilą wystąpiły głosy wybitniejsze od niej pokazała, że ma dużo dystansu do siebie (a może i siła pieniądza?)

Co do samej Eurowizji...

Gospodarze muszą być mocno zawiedzeni... Piosenka nie powaliła na kolana no i nie spodobała się zarówno jurorom jak i telewidzom.

Niemcy - strasznie nudy występ i słaba piosenka.
W. Brytania - kraj z którego wywodzi się wiele międzynarodowych gwiazd wypuszcza na Eurowizję coś takiego? Im chyba nie zależy na wygranej :)
San Marino - bawiłam się przednio. Uśmiech miałam od ucha do ucha, ale muszę przyznać, że facet nie potrafi śpiewać.
Zachwyciłam się Rosją - piękne wykonanie i ciekawa kompozycja - szkoda, że zajął tak niskie miejsce - powinien być wyżej. No ale to Rosja, a obecnie ona nie ma dobrej passy.
Moim zdaniem Australia miała fajny występ - inny od pozostałych, interesujący. Podobało mi się i trzymałam za ten kraj kciuki. Fakt, że jej możliwości operowe były nie lepsze niż naszej Iwonki Węgrowskiej nie przyćmiły blasku występu :P :)
Generalnie Australia cały czas trzyma poziom wysyłanych piosenek.
Nie rozumiem zachwytu nad Północną Macedonią ... moim zdaniem już lepsza była Albania - która piosenką, wykonaniem i wyglądem przypominała mi naszą :edi: z lat 2005-2008 :D dlatego mam do niej sentyment :D
Orzech miał mokro po występie Czechów. Rozumiem, że lubi młodych chłopaczków ale ciągłe faworyzowanie ich na antenie było denerwujące. Niech zaprosi ich do łóżka zamiast fantazjować - Czechy są bliziutko 8P
Jestem zachwycona prostotą występu Słowenii - kibicowałam im od pierwszego półfinału. Ta piosenka jest magiczna <3
Francja chciała mieć swoją Conchitę ale nie wyszło. Po pierwsze Wurst niedawno co była, a poza tym ich reprezentant miał słaby głos. Kompozycja ciekawa ale głosem nie pociągnął występu. Niestety ...
Islandia - miał być skandal, miał być szok, dmuchali tę bańkę do granic możliwości, a ich występ był po prostu - zwykły, normalny - ciekawy bo inny, ale nic poza tym.
Zwycięzca - piękna piosenka. Postawił na muzykę i wygrał! :D

Pozostałych przemilczę.
Generalnie w tym roku odbyło się bez większych ingerencji politycznych, prawda? Nie wygrała Ukraina bo tego potrzebowała, nie było skandalu z Rosją, Portugalia nie miała chorego serduszka, więc było spokojnie :)

--------------------------------------------------------------

Nawiążę też do wywiadu Edyty dla Jastrzębia w którym wypowiedziała się o ponownym udziale na Eurowizji.
Stwierdziła, ze długo musiałaby szukać repertuaru - gdyby została zaproszenie od TVP to miałaby sporo czasu nim by to ogłoszono. Poza tym uznała, że czas wyciągnąć "Grateful" z muzycznej szuflady - więc ma pewnie więcej takich "eurowizyjnych utworów" u siebie. Gdyby chciała i jej zależało to postarałaby się ale...

wiedząc jak TVP oszczędza kasę na ten festiwal to Edzia musiałaby sobie znaleźć minimum 3ch sponsorów:

Jeden sfinansowałby jej ciekawą i bogatą wizualizację w której dużo by się działo.
Drugi sfinansowałby promocję po Europie (występy i wywiady w programach śniadaniowych chociażby w Anglii, Niemczech, Szwecji i we Francji) oraz udział w każdej imprezie eurowizyjnej. Im częściej będzie występowała tym bardziej publiczność i ona sama oswoi się z piosenką.
A trzeci zapłaciłby za jakiś sztuczny dym czy ogień - mówicie co chcecie ale to zawsze robi wrażenie i nawet jeśli występ jest nudny, to gdy buchnie ogień to choć na chwilę zainteresujesz się tym co dzieje się na scenie.

Generalnie moim zdaniem każdy kto chce w przyszłym roku reprezentować nas na tym festiwalu musi sam we własnym zakresie przygotować show na miarę europejską i zainwestować w promocję, bo w TVP nie ma co wierzyć :P

Awatar użytkownika
dorota
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 5838
Rejestracja: 08 gru 2004, 21:38
Ulubiona piosenka: To,co najlepsze
Lokalizacja: Sopoćkowo

Re: Eurowizja 2019

Postautor: dorota » 19 maja 2019, 13:36

Dla mnie Rosja była najlepsza, piękna piosenka pięknie zaśpiewana, co za głos!!!!
Szkoda tylko, że tak bardzo niepolityczna...

Awatar użytkownika
Kopaneek
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 5612
Rejestracja: 20 paź 2008, 13:47
Ulubiony album: Edyta Gorniak / EKG
Ulubiona piosenka: To nie ja
Lokalizacja: Camerun - Stolica światowej piosenki

Re: Eurowizja 2019

Postautor: Kopaneek » 19 maja 2019, 13:43

Margaret pisze:Generalnie w tym roku odbyło się bez większych ingerencji politycznych, prawda? Nie wygrała Ukraina bo tego potrzebowała, nie było skandalu z Rosją, Portugalia nie miała chorego serduszka, więc było spokojnie

I to jest właściwie najważniejsze w tym roku, że nie wygrało jakieś dziwadło, tylko w końcu muzyka.
Kamui Shiro pisze:Strasznie LGBT już ogólnie się porobiło na tym konkursie, co drugi wykonawca jest przebrany za dziewczynę albo jedzie tęczą na kilometr. Gejowizja

Niestety, nie da się ukryć.
Być może dlatego konkurs przestał być konkursem piosenki/muzyki, zamiennie stając się platformą do promocji dziwactw.

Piter
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 6638
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:15
Ulubiony album: Nie wstydźmy si
Ulubiona piosenka: sikania na siedząco
Lokalizacja: Łódź

Re: Eurowizja 2019

Postautor: Piter » 19 maja 2019, 17:56

O co Wam chodzi z tą gejowizją? Albanka była nieco przerysowana, ale żeby robić z niej od razu transa, to już trochę chamstwo, a na pewno przesada.

W czasie występu Madonny musiałem się zamyślić, bo niewiele z niego pamiętam. Nie ucieszył mnie, ani nie porwał.

Hubi11
If I give myself (up) to you
If I give myself (up) to you
Posty: 291
Rejestracja: 02 kwie 2010, 18:59
Ulubiony album: "My"
Ulubiona piosenka: Glow On
Lokalizacja: UK

Re: Eurowizja 2019

Postautor: Hubi11 » 19 maja 2019, 18:01

Kopaneek pisze:
Margaret pisze:Generalnie w tym roku odbyło się bez większych ingerencji politycznych, prawda? Nie wygrała Ukraina bo tego potrzebowała, nie było skandalu z Rosją, Portugalia nie miała chorego serduszka, więc było spokojnie

I to jest właściwie najważniejsze w tym roku, że nie wygrało jakieś dziwadło, tylko w końcu muzyka.
Kamui Shiro pisze:Strasznie LGBT już ogólnie się porobiło na tym konkursie, co drugi wykonawca jest przebrany za dziewczynę albo jedzie tęczą na kilometr. Gejowizja

Niestety, nie da się ukryć.
Być może dlatego konkurs przestał być konkursem piosenki/muzyki, zamiennie stając się platformą do promocji dziwactw.


Byc moze gdyby na swiecie panowalo ogolne rownouprawnienie, poszanowanie indywidualnosci,czy tez zwyczajnie szacunek do drugiego czlowieka, mniejszosci, nie tylko seksualne,nie musialyby niczego manifestowac, walczyc o swoje prawa. Tymczasem sa kraje gdzie za to ze urodziles sie homoseksualista mozesz zostac ukamienowany. Czasem warto posluchac tego co mowi Gorniak i nie patrzec z pozycji kreta. ;)

Awatar użytkownika
endeven
Mały Edzik
Mały Edzik
Posty: 4601
Rejestracja: 02 maja 2008, 12:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Glow On
Lokalizacja: Wrocław

Re: Eurowizja 2019

Postautor: endeven » 19 maja 2019, 21:54

Fajnie że znów wygrywa coś na wysokim poziomie, broni się i muzyką i wykonaniem na żywo. Teraz Duncan, w poprzednich latach m.in fenomenalni Jamala i Salvador Sobral, ktorzy nagrywaja i koncertuja poza granicami wlasnego kraju, bo maja cos muzycznie do powiedzenia. Jak to dobrze że Eurowizja ma lata kryzysu za sobą, jak to dobrze że coraz więcej dobrych piosenek i ciekawych artystów, ktorych mozna śledzic i po konkursie. Wspaniałe jest to że Eurowizja to miejsce dla wszystkich, jesli dla niektorych pewni wykonawcy sa nadal dziwadlami to jest to juz tylko wasz problem. Conchita, wow, co za nogi, co za wersja Heroes. Madonna świetna, dużo bardziej godne uwagi niz Billboard. Ten przekaz osobiscie wrył mi sie do glowy, te maski, ta wojna, to pojednanie nacji. Brawo tez dla Hatari za palestynskie flagi. Niech sobie publika buczy, swiat zobaczyl.
Nie mogę się doczekać kolejnej edycji, kto wie moze sie wybiorę do Holandii, tam dopiero bedzie homoseksualna rozpusta.

ray
Moderator
Moderator
Posty: 2992
Rejestracja: 01 sty 2015, 23:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Litania
Lokalizacja: Łódź

Re: Eurowizja 2019

Postautor: ray » 20 maja 2019, 23:59

Kamui Shiro pisze:Zwróciła moją uwagę Macedonia (North to jakiś nowy kraj czy po prostu sobie dopisali z uwagi na ziemie w Grecji?)

To nie jest jakiś nowy kraj, tylko właśnie efekt porozumienia z Grecją. :)

Kamui Shiro pisze:Strasznie LGBT już ogólnie się porobiło na tym konkursie, co drugi wykonawca jest przebrany za dziewczynę albo jedzie tęczą na kilometr. Gejowizja ;)

I bardzo dobrze. :PP
Ale fakt faktem, że Bilal z Francji bardzo przypomina z wyglądu córkę Madonny. Kiedy zobaczyłem go, jak udzielał jakiegoś wywiadu, w pierwszej chwili wziąłem go za Lourdes Leon, serio. :lol3:

Margaret pisze:Moim zdaniem Australia miała fajny występ - inny od pozostałych, interesujący. Podobało mi się i trzymałam za ten kraj kciuki.

Ja też trzymałem kciuki za Australię i dziwię się, że w naszym forumowym głosowaniu nikt oprócz mnie nie przyznał Australii żadnych punktów. Bardzo wyróżniała się i sama piosenka, i prezentacja sceniczna.

Żal mi, że Czechy dostały tak mało punktów od widzów. Przecież to taki fajny numer.

W poprzednich 3 finałach wygrywały najbardziej oryginalne propozycje (Jamala, Salvador Sobral, Netta), w tym roku było inaczej - najbardziej oryginalne, według mnie, były Australia i Islandia.
Fajnie, że wygrał Duncan. Rok temu byłem bardzo zawiedziony zwycięstwem Netty - wtedy wygrała brzydka piosenka w wykonaniu brzydkiej wokalistki, a teraz - ładna piosenka w wykonaniu ładnego wokalisty. :)

Podobno przewodnicząca czeskiego jury pomyliła się przy głosowaniu w pierwszym półfinale i gdyby nie to, Tulia dostałaby parę punktów więcej i weszłaby do finału:
https://eurovoix.com/2019/05/20/czech-r ... final-one/

Awatar użytkownika
max28
Linger
Linger
Posty: 858
Rejestracja: 06 paź 2006, 21:18
Ulubiony album: 8
Ulubiona piosenka: Miles & Miles Away

Re: Eurowizja 2019

Postautor: max28 » 21 maja 2019, 0:12

ray pisze:Żal mi, że Czechy dostały tak mało punktów od widzów. Przecież to taki fajny numer.


Też się bardzo zdziwiłem, myślałem, że ta piosenka będzie wyżej u widzów niż u jurorów, a tu proszę - ciekawe.

Awatar użytkownika
KrzysiekF
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 7230
Rejestracja: 10 gru 2004, 16:21
Ulubiony album: DOTYK
Ulubiona piosenka: Szyby
Lokalizacja: Tybet

Re: Eurowizja 2019

Postautor: KrzysiekF » 21 maja 2019, 10:24

Ogromny zjazd w oglądalności Eurowizji w Polsce. Tegoroczna transmisja od początku badań oglądalności od 2005 roku zanotowała najniższą historyczną widownię w Polsce.

https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/e ... dzow-tulia

Porównując do lat poprzednich Eurowizja traci kilka milionów widzów... TvPiii i kompletny brak zaangażowania widowni w Tulię. Tak jak pisałem, tegoroczny reprezentant Polski niz zimny ni gorący dla odbiorców z Polski.

Finał - 1,15 mln widzów,

pierwszy półfinał 1,99 mln

drugi półfinał 1,03 mln osób

Finały w 2014 , 2015, 2016 roku widziało na antenach TVP ponad 4 mln widzów , zeszłoroczny 1,4 mln.

Awatar użytkownika
Kamui Shiro
No more drama
No more drama
Posty: 3300
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my

Re: Eurowizja 2019

Postautor: Kamui Shiro » 21 maja 2019, 10:34

Czechy były fajne, ale nie niesamowite jakieś. To powinien być przeboj poza Eurowizją też, tego lata, moim zdaniem. Przynajmniej w naszych szerokosciach.
Netta nie jest brzydka, a jej kawałki są bardzo ok. Lol. Ray, nie oceniaj tendencyjnie! xD
Wybór i powodzenie piosenki Tulii to dla mnie dowód na to, że jednak jury NIE powinno samodzielnie wybierać polskiego przeboju na Eurowizję. Tylko z telewidzami.
Do "dziwadeł" nic nie mam, ale trochę przerosło proporcjonalnie tym tam.

Awatar użytkownika
Marek
Mały Edzik
Mały Edzik
Posty: 4763
Rejestracja: 07 gru 2004, 21:29
Ulubiony album: EG
Ulubiona piosenka: Szyby
Lokalizacja: Kaczy Dołek
Skontaktuj się:

Re: Eurowizja 2019

Postautor: Marek » 24 maja 2019, 6:42

Oprócz wygranej piosenki obstawiałem jeszcze Serbię ale była słabo punktowana.

Zastanawiające jest złe podanie wyników" Zmiana wyników finału. W trakcie konkursu źle podano głosy"

https://www.radiozet.pl/Muzyka/Eurowizj ... glosowania

Awatar użytkownika
endeven
Mały Edzik
Mały Edzik
Posty: 4601
Rejestracja: 02 maja 2008, 12:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Glow On
Lokalizacja: Wrocław

Re: Eurowizja 2019

Postautor: endeven » 24 maja 2019, 13:24

Islandii grozi dyskwalifikacja w przyszłym roku za pokazanie banerów z flagą Palestyny podczas ogłaszania wyników, które po chwili "zaistnienia" konfiskowała ochrona. Dość dyskusyjne, bo jakoś incydenty polityczne w poprzednich latach nie kończyły sie w ten sposób. Może są podwójne standardy.
Trzech członków zespołu Hatari przesadzono podczas lotu powrtonego z Tel Awiwiu, podobno w gorsze miejsca, z dala od siebie.

Hatari nic sobie z tego nie robi i konsekwentnie opowiada się i umacnia swój przekaz wydając nowy klip, w którym gościnnie pojawia się tęczowy palestyński gwiazdor muzyki pop. Jest machanie palestyńską flagą w pustynnych górach, mam wrażenie że jeden wokalista jest w stroju, w którym pokazał sie na video-zajawce eurowizyjnej.
HATARI – KLEFI / SAMED (صامد) Feat. BASHAR MURAD
https://www.youtube.com/watch?v=Xy84LnL ... wgSWZ0Nq8k

Piter
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 6638
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:15
Ulubiony album: Nie wstydźmy si
Ulubiona piosenka: sikania na siedząco
Lokalizacja: Łódź

Re: Eurowizja 2019

Postautor: Piter » 30 maja 2019, 6:42

Klip kręcony tuż przed eurowizją. Wszystko wygląda na zaplanowane działanie.

Jeśli Izrael ma problem z palestyńskimi flagami, może sam powinien się wycofać z Eurowizji. Artyści są po to, aby właśnie prowokować.

tomek7
Make it happen
Make it happen
Posty: 199
Rejestracja: 31 sie 2008, 0:16
Ulubiony album: EG Live'99
Ulubiona piosenka: No more drama
Lokalizacja: Warszawa

Re: Eurowizja 2019

Postautor: tomek7 » 02 cze 2019, 10:57

Duncan właśnie na żywo wykonał swoją zwycięska piosenkę w TVN. Występ znakomity. Kiedy Edyta zaśpiewa na żywo przy pianinie w DDTVN? Przecież mogłaby nie raz :roll:
Duncan teraz dzień w dzień jeździ po wszystkich krajach europejskich i nie dziwie się. Wytwórnia kłuje żelazo póki gorące.


Wróć do „Koncerty i festiwale”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość