Praca na temat Edyty...

Rozmowy na tematy związane z Edytą.
marlena
Perła
Perła
Posty: 1041
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:00
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Coming Back To Love
Lokalizacja: warszawa

Re: Praca na temat Edyty...

Postautor: marlena » 05 gru 2005, 11:05

U mnie piórnik i segregator tak wyglądał! cała klasa wiedziała że słucha Edyty i wszyscy przynosili mi materiały, cała klasa - cała rodzina wiedziała! w 1995 ciocia mi kupiła bilet na koncert do sali kongresowej w pierwszym miejscu(miałam wtedy 14 lat)! a plakaty oczywiście wisiały jeden wielki ze zdjeicem z playboya a na drzwiach taki duzy z popcornu :D i jeszcze te z machiny w ogóle bardzo często zmnieniałam dekoracje!

a materiały? najbardzie oblowiłam sie jak była zbiórka makulatury w szkole chodziłam miedzy stosami gazet, przegladałam i wydzierałam wszystko z Edytą :D

a na koniece 8 klasy w 1996 roku kolezanki pisały wierszyki o kolegach z klasy oto ten o mnie :)

Marlena Siwak dziewczyna mądra
jej każda decyzja jest rozsądna
słucha piosenek Górniak Edyty
ma w swojej kolekcji wszystkie jej płyty!


mam to jeszcze na karneciku :)

teraz juz plakatów nie wieszam a z materiaami roznie, kupuje tylko te ładniejsze :)
mam tego niezły stos nie wiem po co mi to, ale szkoda mi wyrzucić w końcu to jest spora cześc mojego życia :D

monia80
Impossible
Impossible
Posty: 1520
Rejestracja: 08 gru 2004, 16:56
Ulubiony album: Wszystkie!
Ulubiona piosenka: Never will I!!!!
Lokalizacja: Myślenice

Re: Praca na temat Edyty...

Postautor: monia80 » 05 gru 2005, 11:39

ha ha ale sie usmialm ,bo ja naprawde myslam ,ze ja tylko mialam takiego bzika na punkcie mojej Edzi teraz oczywscie juz powazniej do tego podchodze ale niezapomine to byly latka.milam wtedy 13 lat pamietam na przerwach gonilam szybko do kiosku przez dziure w siatce metalowej , bo bylo nam zabronione wychodzic ze szkoly przez ulice wynalzalm dziure uciekalam (przez co pamietajm moje najnowsze dzinsy wtedy takie modne roztargalm pamietam jak strasznie balam sie do domu wtedy wrocic) i pytam kobiety ktora juz mnie dobrze znala czy w jakies prasie jest dzis Edytka a ta juz miala przygotowane dla mnie - pamietam ze kieszonkowe wszystko wydawalam na edzie. a pozniej cichutko pod kalderka czytalm wieczorami i calowalm zdjecia Edzi :P w liceum pisalm po lawkach o Edzi wierszyki pamietam doslownie nikt nikt z mojej klasy nie lubil Edyty ,ale kazdy wiedziall, ze ja mam swira na Jej punckie i mialm duzo zlosciwych uwag :ty slyszalm ze twoja gorniaczka ma ojczyma cygana czy to prawda gorniaczka miala tu byc w myslenicach u nas dzis ale ponoc zarzadala takiej kasy ze miasta nie stac ble eble takie tam z jedna dziewucha to pamietam na moscie szarpanie wlosow w pierwszej klasie liceum pamitam jak pod moim wierszykiem na mojej lawce o Edzi dopisala- nie pisz o tej dziwce, bo za chwile pawia puszcze mnie to wtedy straszliwe rozloscilo i dolapalam ja po szkole.do dzis jak przechodze doslownie przez ten most to sie smije tak pamietam ta szarpanine nasza.
pozniej juz na studiach to juz nie bylo takie szczeniackie chociaz powiem, ze to dzis najpiekniej wspominam -cale moje dorastanie ,bunty ,zlosci to wszystko przezywalam z Edzia dlatego jest mi tak bliska . Nie potrafie juz Jej odlubiec -Na studiach ogladalam razme kiedys z ludzmi akurat byl wystep z Wiktorow wtedy co Edzia miala kusa spodnice tak ja wyobgadywali wszyscy ze ja doslownie nie moglam sie skupic na wystepie nic nie slyszalm non stop zlosliwe uwagi nie wytrzymalm i wyszlam wtedy juz nie obnosilam sie z tym ,ze uwielbiam Edzie nikt nie wiedzial a mi bylo przykro sluchac takich komentarzy.ile razy sie w zyciu nabronilam Edzi najwiecej to lata liceum i podstawowki, ale wszystko to teraz strasznie milo sie wspomina.
te wszystkie gazety od1992 poczawszy mam dalej z edzia plakt z playboya zamienialm na plakt z perly wisi u mnie teraz w pokoju.
piekne lata strasznie milo sie do tego wracam.Ja to wspolczuje ludziom ,ktorzy nie maja np.sowjego idola i nierozumieja tejj szaolonej kiedys mlodzinczej wariacji -mama mnie akurat swietnie rozumiala, bo ona opowiadala mi jak gonila za Czeslawem Niemenem kazdy koncert musiala zaliczyc i tak wlasnie poznali sie moi rodzice na koncercie Niemena obaj byli wielkimi fanami.Zreszta ja tez bardzo bardzo Go lubialm .dlatego tak ciezko bylo sie pogodzic z Jego odejsciem.

Awatar użytkownika
ANETA
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 5712
Rejestracja: 08 gru 2004, 14:14
Ulubiony album: Edyta Górniak
Lokalizacja: Łomża

Re: Praca na temat Edyty...

Postautor: ANETA » 05 gru 2005, 12:13

Mi nikt nigdy nie dokuczał z tego powodu ze uwielbiam Edytę. Kazdy uwazał ze jest ładna i pięknie spiewa, nikt mi nie docinał. Dopiero jak rozkreciła sie aferka z hymnem to gadali ,,A ta Twoja Górniakowa to je***ła ten hymn...". No i mi przykro sie robiło ale broniłam Jej, puszczałam zaraz wykonania hymnu amerykanskiego przez tamtejsze gwiazdy i znajomi juz wiedzieli co amerykanie robia z hymnu i przyznawali mi racje ze mozna hymn spiewac jak sie go czuje. Dzieki temu sporo moich znajomych sie do Edyty na nowo przekonało. Mysle ze bardzo duzo daja koncerty, po koncercie w Łomzy duzo ludzi Ją polubiło :wink: Kolezanki zaczeły odemnie pozyczac Jej płyty :grin:

marlena pisze:a materiały? najbardzie oblowiłam sie jak była zbiórka makulatury w szkole chodziłam miedzy stosami gazet, przegladałam i wydzierałam wszystko z Edytą :D :D

Robiłam dosłownie to samo :D Panie z biblioteki mnie przeganiały hahah, jaka ja walnięta byłam :mrgreen:

Awatar użytkownika
vanity
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 9130
Rejestracja: 14 lut 2005, 2:21
Lokalizacja: 666

Re: Praca na temat Edyty...

Postautor: vanity » 05 gru 2005, 16:16

no ja idola ale takiego nad idolami nigdy nie miałam, ale kochałam się swego czasu w Queen czy INXS no Whitneyka i Careyka też oczywiście. jak wpadły w ręce jakieś artykuły to wydzierałam, z queen zaszalałam bo sobie książkę o nich kupiłam. ale z nieprzyjemnymi komentarzami dot Edki nigdy się nie spotkałam. słyszałam tylko - nie mój gust. komentarze nieprzyjemne odnośnie Edki były, ale wtedy kiedy sama je sobie zafundowała. generalnie moi znajomi Edytę kojarzą tylko z wykonań z czasów dotyk i EG (kiedy utwory dosłownie szalały na listach), perła jest nieznana.

egrata
Make it happen
Make it happen
Posty: 193
Rejestracja: 09 gru 2004, 23:17
Ulubiony album: EKG
Ulubiona piosenka: Dziękuję Ci
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój

Re: Praca na temat Edyty...

Postautor: egrata » 05 gru 2005, 16:22

no to teraz ja. moja Edytowa mania trwa już od bardzo dłuuuuugiego czasu. Chodź teraz już nie jest tak szalona jak w podstawówce, bo to było wręcz chore (tak teraz uważam).
U mnie w klasie był szał na Backreest Boys (czy jak to sie tam pisze), Words AParts, Kelly Family a chłopacy wariowalni na Nirvanę. Tylko ja sama uwielbiałam polską wykonawczynię - Edytkę.
Kiedyś na plastyce babeczka kazała nam powycinać z gazety jakieś rzeczy (typu: ręce , nogi, tłów itd każde inne) które złożone w całość odzwierciedlały daną osobę. Potem mieliśmy zgadywać kogo dany rysunek charakteryzował. Ja oczywiście musiałam wkleić buzię Edyty ( z reklamy margaryny :) ) i wszyscy od razu wiedzieli, że to ja. Nawet pani z plastyki stwierdziła, że jesem do niej podobna. Boże. jaka byłam szcześliwa. Okres makulatury był dla mnie przeszczęśliwy. Zostawałam po lekcjach, kartka w kartkę wertowałam po gazetach za napisem i zdjęciem "Edyta Górniak", sporo z tej makulaury miałam "nowości".
W podstawówce nikt mi nie dokuczał, bo każdy miał swoje idola i wszyscy się wymienialiśmy materiałami. Wieczorami w domu zamiast się uczyć, to ja zdobiłam mój specjalny zeszyt o Edycie, ślaczkami, kolorami itd. Mama nawet mi go kiedyś zabrała :)
dokuczanie zaczeło się w liceum. Było mi przykro ale naszczeście liceum trwalo tylko 4 lata. TEraz mam pracę i jest fajnie bo każdy akceptuje to, że jestem fanką Edyty i ostatnio jak byłam na koncercie w W-wie to musiałam im ze szczególami opowiadać jak było, jak Edzia wyglądała, gdzie siedziałam. To było miłe.
Mile jestem zaskoczona tym, że każdy mój chłopak nie naśmiewał się z moich upodobań Edytowych. Naszczęscie akceptował to. Ale tylko jeden jedynym, mój obecny narzeczony spełnił jedno z moich marzeń: zabrał mnie na koncert Edyty do Krakowa. Po koncercie ode mnie usłyszał: "Dziękuję, że spełniłeś moje marzenie". :grin:

Awatar użytkownika
vanity
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 9130
Rejestracja: 14 lut 2005, 2:21
Lokalizacja: 666

Re: Praca na temat Edyty...

Postautor: vanity » 05 gru 2005, 20:55

ciekawią mnie wątki z makulaturą. ja też zbierałam z raz czy dwa, ale to było jeszcze za komuny za papier toaletowy. później nie spotkałam się z tym

marlena
Perła
Perła
Posty: 1041
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:00
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Coming Back To Love
Lokalizacja: warszawa

Re: Praca na temat Edyty...

Postautor: marlena » 05 gru 2005, 21:50

vanity pisze:ciekawią mnie wątki z makulaturą. ja też zbierałam z raz czy dwa, ale to było jeszcze za komuny za papier toaletowy. później nie spotkałam się z tym



hih bo to było w podstawówce :) czyli w jakims 95 roku

cały plac koło szkoły był zawalony makulatura - i ta klasa która zebrała najwiecej w nagrode miała jechać na wycieczke

a ja tak chodziłam między tymi stosami gazet i przegladałam je i wyrywałam wszystko o Edycie oj sporo mi sie wtedy nazbierało:D
nawet jedna kolezanka mi wtedy pomagał!

ale sie wtedy cieszyłam jak znalazłam ten plakat z 10/20 z Edyta (co jest napisany tekst piosenki Będe śniła)

Awatar użytkownika
DeathlySilence
Uwaga, spammer!!!! :D
Uwaga, spammer!!!! :D
Posty: 5127
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:29
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Gone
Lokalizacja: Słoneczne Mazury.

Re: Praca na temat Edyty...

Postautor: DeathlySilence » 05 gru 2005, 21:58

Jeśli chodzi o wątek z makulaturą Vanity - to u mnie w podstawówce też było takie coś organizowane...za pieniądze uzyskane z tego były organizowane różnego rodzaju atrakcje, przynajmniej miały być, bo na żadne się nie załapałem :wink:

A papier w zamian za makulaturę - jeszcze gdzieś w połowie lat '90 w moim mieście się to 'kultywowało' dopóki istniał zakład przyjmujący makulaturę - miało się do wyboru - kasa albo papier toaletowy - teraz jedynie kase mozna dostać, ale niewielkie sumy - jesli dobrze sie orientuje jakieś kilkanaście groszy za kg makulatury - w granicach do 30-40 groszy - a nawet i mniej...

Co do wycinków z gazet - jakoś mnie ta epidemia ominęła - plakaty na ścianach tak - ale nie były to Edyty - bardziej zagranicznych zespołów - pamiętam jak moja siostra miała całe drzwi wyklejone wszelkimi zdjęciami boysbandu BackstreetBoys - ale szybko Jej przeszło...

Nie spotkałem się z jakąś niechęcią do Edyty do czasu pamiętnego wystepu w Koreii - choć na początku nie było jeszcze tak tragicznie - dopiero jak nakreciły brukowce calą sprawe, zrobiło się gorąco...

Wtedy mówiąc kogo słucham różnie bywało - głównie jakieś szydercze spojrzenia i przytyki - najczęściej od osób niedawno poznanych...przed maturą kiedy na angielski przygotowywałem krótką mowe na temat moich zainteresowań spotkałem się z dziwnym odbiorem ze strony anglistki...nie wliczam rodziny, bo ich to nie wsposób rozpracować, czy lubią, czy nie lubią, a jeśli już to za co - drażnią się ze mną - temat Edyty jest jedynym, którym w łatwy sposób mogą mnie wyprowadzić z równowagi ;)

Czy Edyta przyciąga gejów, chyba tak - na forum o Ewelinie Flincie nie spotakałem się z osobami odmiennej orientacji, czy wątkami na ten temat - dopiero tutaj na forum - są osoby, które napędzają te tematy...ale byłbym daleki tezom jakie wysuwa ArO...

Tyle :) Pozdrawiam ;)

lukasz23
Invisible
Invisible
Posty: 5
Rejestracja: 14 lis 2005, 15:13
Lokalizacja: Polska

Re: Praca na temat Edyty...

Postautor: lukasz23 » 06 gru 2005, 12:09

Droga Marlenko......
napisalas cytuje "A gejów nie ma az tylu w polsce zeby stanowili większośc wsród fanów Edyty". WOW!!!!!!!!! No poglady to moze i na czasie, patrzac na sytuacje polityczna naszego kraju..... ale skad ty wiesz ile jest w polsce gejeów?? policzylas?

marlena
Perła
Perła
Posty: 1041
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:00
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Coming Back To Love
Lokalizacja: warszawa

Re: Praca na temat Edyty...

Postautor: marlena » 06 gru 2005, 13:54

lukasz23 pisze:Droga Marlenko......
napisalas cytuje "A gejów nie ma az tylu w polsce zeby stanowili większośc wsród fanów Edyty". WOW!!!!!!!!! No poglady to moze i na czasie, patrzac na sytuacje polityczna naszego kraju..... ale skad ty wiesz ile jest w polsce gejeów?? policzylas?


do czego pijesz?

o jakie poglady ci chodzi?
za mało przeczytałes na tym forum zeby cos komus zarzucać -wiec nie wadaj sie w zbęde gadki przynajmniej ze mna!

a ile gejów jest w Polsce wiem ale Ci nie powiem :P

i powodzenia przy pisaniu :mrgreen:

P.S. wole rozwalona wersje tego tematu czyli wspomnia forumowiczów z lat 94-95! Who's next? :)

Awatar użytkownika
Virtual Tom
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 7648
Rejestracja: 08 gru 2004, 8:38
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Anything
Lokalizacja: ~~~o ~~~o ~~~o

Re: Praca na temat Edyty...

Postautor: Virtual Tom » 06 gru 2005, 13:58

marlena, a czy na tym forum istnieje jakiś wątek w innej niż "rozwalona wersja" :D:D:D ?

Titter
Edytoświrek: ja tu mieszkam!
Edytoświrek: ja tu mieszkam!
Posty: 4106
Rejestracja: 09 gru 2004, 14:13
Ulubiony album: Edyta Gorniak
Ulubiona piosenka: Bede snila
Lokalizacja: Wichrowe Wzgorze

Re: Praca na temat Edyty...

Postautor: Titter » 06 gru 2005, 14:05

Tom pisze:marlena, a czy na tym forum istnieje jakiś wątek w innej niż "rozwalona wersja" :D:D:D ?


dobre dobre - jestem ciekawa czy taki istnieje :P:P

marlena
Perła
Perła
Posty: 1041
Rejestracja: 08 gru 2004, 15:00
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Coming Back To Love
Lokalizacja: warszawa

Re: Praca na temat Edyty...

Postautor: marlena » 06 gru 2005, 14:09

Titter pisze:
Tom pisze:marlena, a czy na tym forum istnieje jakiś wątek w innej niż "rozwalona wersja" :D:D:D ?


dobre dobre - jestem ciekawa czy taki istnieje :P:P


hihihih teraz rozwalamy temat tym jak rozwalamy tematy :D

moze wątek czego słuchasz....chociaz pewnie i tam by się coś znalazło :)

Magda M
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 5847
Rejestracja: 10 sty 2005, 20:40

Re: Praca na temat Edyty...

Postautor: Magda M » 06 gru 2005, 16:52

hehehe a my to nawet w temacie Czego słuchasz .. potrafimy zboczyc z tematu :D


a ja wiem gdzie jest wszytsko na temat :D otóz po pierwsze to cały dział KOSZ :DDDD ;) i jeszcze temat Co ci slina na jezyk przyniesie :DDDD niech tylko ktos tam cos nie na temat napisze :lol: ;) :twisted:

:twisted: :D :D :D :D

Awatar użytkownika
grzechoo
Administrator
Administrator
Posty: 5165
Rejestracja: 30 mar 2005, 16:52
Ulubiony album: Perła/EG/E.K.G
Ulubiona piosenka: Nie Proszę O Więcej
Lokalizacja: Polska

Re: Praca na temat Edyty...

Postautor: grzechoo » 06 gru 2005, 19:31

magdamiecz pisze:a ja wiem gdzie jest wszytsko na temat otóz po pierwsze to cały dział KOSZ i jeszcze temat Co ci slina na jezyk przyniesie niech tylko ktos tam cos nie na temat napisze

Ty mnie chyba nigdy nie przestaniesz zaskakiwać. :D :grin: :D


Wróć do „Edyta”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość