Kariera Edyty

Rozmowy na tematy związane z Edytą.
Angel
Whatever it takes
Whatever it takes
Posty: 766
Rejestracja: 13 lip 2006, 19:43
Lokalizacja: Niebo

Kariera Edyty

Postautor: Angel » 21 maja 2008, 22:29

Co sadzicie o aktualnej karierze Edyty? Licze na jakies szczere komentarze.

Marrcino
Że kim ja jestem?
Że kim ja jestem?
Posty: 5317
Rejestracja: 20 maja 2005, 18:18
Ulubiony album: Edyta Gorniak
Ulubiona piosenka: Sleep with me
Lokalizacja: Honolulu
Skontaktuj się:

Re: Kariera Edyty

Postautor: Marrcino » 21 maja 2008, 22:54

Fajny temat :D

Nie moge przezyc ze jej sie nie udala swiatowa kariera. Nie moge. Nie moge. :zly: Oddalbym nerke zeby tylko znalazla sie na szczycie Bilboardu. Miala wszelkie predyspozycje zeby byc kolejna Marajka... glos, cielsko, fochy... a jednak sie nie udalo ;( Wielka szkoda.

Co do obecnej kariery... hmmm... jest troche chaotyczna, brak dobrego menadzera, strony ale mam nadzieje ze z kolejnymi(?) plytami bedzie coraz lepiej i ze Edka nas jeszcze zaskoczy. :)

Awatar użytkownika
vanity
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 9130
Rejestracja: 14 lut 2005, 2:21
Lokalizacja: 666

Re: Kariera Edyty

Postautor: vanity » 22 maja 2008, 0:00

marrcino pisze:Nie moge przezyc ze jej sie nie udala swiatowa kariera.

ja nie mogę przeżyć, że tyle materiału kurzy się w jakiś archiwach a diva Górniaczka się rozmyśliła kilka razy "tuż przed porodem".
brak kariery a la Mariah jest dość bolesny, bo ja byłam w 100% pewna że w 97 roku ją zrobi. TAAAAAAAAAAkie wejście miała... ale tylko w Polsce :(
kariera dziwna, bo choć głos wielki strasznie mało śpiewania. płyt co kot napłakał. coverów multum. koncertów jak na lekarstwo. za to dużo kup, szczurów, margaryny, czepiania się Dody i chlipania na wizji.

Awatar użytkownika
Matiz99
Moderator
Moderator
Posty: 9250
Rejestracja: 26 wrz 2006, 21:36
Ulubiony album: Edyta Gorniak
Ulubiona piosenka: ...Hold On Your Heart?
Lokalizacja: Droga Mleczna

Re: Kariera Edyty

Postautor: Matiz99 » 22 maja 2008, 0:35

marrcino pisze:Oddalbym nerke

Ja daje swoją - prawą :P
Ktoś sie jeszcze dorzuci? Może jakaś śledziona? :PP :PP

Awatar użytkownika
Blur
Chyba nie piszę za dużo, co?
Chyba nie piszę za dużo, co?
Posty: 4444
Rejestracja: 28 lip 2007, 22:23
Ulubiona piosenka: Room For Change
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kariera Edyty

Postautor: Blur » 22 maja 2008, 11:01

vanity pisze: tyle materiału kurzy się w jakiś archiwach

Zawsze można je ukraść :P
A tak na serio to Edzia mogołaby iść na kawkę do Kubiaka (podobno on ma stare nagrania, zresztą był jej managerem i wydawcą, więc musi mieć) i ładnie się uśmiechnąć.
Przecież oboje by zarobili.

Co do kariery - jest i była chaotyczna, nieprzemyślana, a z Edytą jest jak z Britney - nie potrafi sama podejmować dobrych decyzji, a niestety nie ma obok siebie odpowiednich ludzi.
vanity pisze:brak kariery a la Mariah jest dość bolesny, bo ja byłam w 100% pewna że w 97 roku ją zrobi.

Nie ty jedna...
Ostatnio zmieniony 22 maja 2008, 14:27 przez Blur, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Aro
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 11022
Rejestracja: 07 mar 2005, 17:57
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Nieśmiertelni
Lokalizacja: Sosnowiec
Skontaktuj się:

Re: Kariera Edyty

Postautor: Aro » 22 maja 2008, 11:08

Mam podobne odczucia jak marrcino. W chwili obecnej już niczego nie wymagam i cieszę się z tego co jest...

Awatar użytkownika
diuk69
#3 laureat konkursu świątecznego
#3 laureat konkursu świątecznego
Posty: 1029
Rejestracja: 29 paź 2007, 8:00
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Szyby
Lokalizacja: Lithuania

Re: Kariera Edyty

Postautor: diuk69 » 22 maja 2008, 20:48

vanity pisze:brak kariery a la Mariah jest dość bolesny
Tak.Zgoda.Ale na świecie miażdżacą większośc stanowią gwiazdy angielskojęzyczne (niestety) ta sama Celine, dużo dużo innych muszą śpiewac po angielsku .Ten, kto nie przebije się w USA i UK , ma nikle szanse...Pierwszy cios musial być w ten rynek.Ale co ja,szaraczek, mam pouczać profesjonalnych menagerów!W innych krajach Edyta radzila sobie nieżle.Chyba w swoim czasie wytwórnie zawalili promocje, szkoda im bylo kasy.A potem ten zerwany kontrakt..."Invisible" naprawde NIE BYL BEZNADZIEJNY! Jak wielkie wytwornie nie radza sobie, jak artysta ma przebic te sciane?! Karjera w Polsce- to inna sprawa.Tutaj Edyta może i musi sie postarać, bo ma tyle do zrobienia (DVD,plyty,koncerty) :)
Tak ja to widzę.Może jestem niepoprawnym optymistą ,ale wierze w ten dobry scenariusz.I nie mam zamiaru kogoś osądzać,że aż tak mu nie zależy na karjerze,bo niby jakim prawem? Czlowiek ma wlasne wartości w życiu,i nie wszystko mierzy się iloscią wydanych plyt,tras, koncertow.Każdy sam wie,czego potrzebuje do szczęscia w życiu.

Awatar użytkownika
Blur
Chyba nie piszę za dużo, co?
Chyba nie piszę za dużo, co?
Posty: 4444
Rejestracja: 28 lip 2007, 22:23
Ulubiona piosenka: Room For Change
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kariera Edyty

Postautor: Blur » 22 maja 2008, 20:58

Prawda jest taka, że Edyta sama wybrała karierę w Polsce, przecież po zerwanym kontrakcie mogła szukać nowej wytwórni, Edyta znała paru ludzi, chociażby producentów, ktoś mógłby jej pomóc w jakimś kotrakcie, ale Edyta wybrała rodzinę i normalny dom - to czego nigdy nie miała.
Poza tym gdyby szybciej nagrywała płyty miałaby większe szanse - czas ucieka, im ktoś młodszy tym większe sznase.

Ja ciągle zadaję sobie pytnie jakby teraz to wszystko wyglądało gdyby Edyta podpisała kontrakt z inną wytwórnią, albo nie zmieniła producenta (w jakimś wywiadzie przy promocji EG mówiła, że Chris już myśli o kolejnej płycie Edi).

Teraz Edzia siedzi sobie w domku i nie w głowie jej światowe kriery...i tak dużo osiągnęła.

Awatar użytkownika
vanity
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 9130
Rejestracja: 14 lut 2005, 2:21
Lokalizacja: 666

Re: Kariera Edyty

Postautor: vanity » 22 maja 2008, 22:18

maleo pisze:Prawda jest taka, że Edyta sama wybrała karierę w Polsce, przecież po zerwanym kontrakcie mogła szukać nowej wytwórni, Edyta znała paru ludzi, chociażby producentów, ktoś mógłby jej pomóc w jakimś kotrakcie, ale Edyta wybrała rodzinę i normalny dom - to czego nigdy nie miała.

ja myślę, że wybrała POlskę bo nie miała innego wyjścia, skoro pokazali jej drzwi bo znowu się nie udało. A że zaraz potem pojawił się Darek, to się tutaj urządziła.

Awatar użytkownika
Matiz99
Moderator
Moderator
Posty: 9250
Rejestracja: 26 wrz 2006, 21:36
Ulubiony album: Edyta Gorniak
Ulubiona piosenka: ...Hold On Your Heart?
Lokalizacja: Droga Mleczna

Re: Kariera Edyty

Postautor: Matiz99 » 22 maja 2008, 22:53

maleo,
Święte słowa :wink2:
vanity pisze:ja myślę, że wybrała POlskę bo nie miała innego wyjścia, skoro pokazali jej drzwi bo znowu się nie udało.

Co znaczy znowu? Jeżeli masz na myśli EG to ja bym wcale nie nazywał tego porażką :>

Awatar użytkownika
vanity
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 9130
Rejestracja: 14 lut 2005, 2:21
Lokalizacja: 666

Re: Kariera Edyty

Postautor: vanity » 22 maja 2008, 23:42

Matiz99 pisze:Co znaczy znowu? Jeżeli masz na myśli EG to ja bym wcale nie nazywał tego porażką :>

EG było całkiem udane, choć obiła mi się informacja, że Emi Intern. liczyła na sprzedaż w 4 mln szt. Ile sprzedałą Edka tego albumu wiemy. Np oliwy do ognia dolała Invisible, mimo sporej promocji poniosła klapę i Edyta sama mówiła o tym w wywiadzie, że jak nie wyjdzie straci kontrakt.

Awatar użytkownika
Blur
Chyba nie piszę za dużo, co?
Chyba nie piszę za dużo, co?
Posty: 4444
Rejestracja: 28 lip 2007, 22:23
Ulubiona piosenka: Room For Change
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kariera Edyty

Postautor: Blur » 22 maja 2008, 23:59

vanity pisze:ja myślę, że wybrała POlskę bo nie miała innego wyjścia, skoro pokazali jej drzwi bo znowu się nie udało.

To, że jedne drzwi się zamknęły nie znaczy, że inne nie były otwarte - trzeba było się tylko rozejrzeć...no, ale każdy wybiera dogodną opcję w którą chce wierzyć, twoje prawo,a ja wcale nie muszę mieć racji.

Magda M
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 5847
Rejestracja: 10 sty 2005, 20:40

Re: Kariera Edyty

Postautor: Magda M » 23 maja 2008, 0:04

maleo pisze:To, że jedne drzwi się zamknęły nie znaczy, że inne nie były otwarte - trzeba było się tylko rozejrzeć...no, ale każdy wybiera dogodną opcję w którą chce wierzyć, twoje prawo,a ja wcale nie muszę mieć racji.
mówisz o tym jakby to była bułka z masłem.. Gdyby wszystko byłoby takie proste to co druga zainteresowana osoba byłaby "gwiazdą" a tak dzięki Bogu nie jest.. Poza tym skąd wiesz że Edyta się " nie rozglądała".. ?

Awatar użytkownika
vanity
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 9130
Rejestracja: 14 lut 2005, 2:21
Lokalizacja: 666

Re: Kariera Edyty

Postautor: vanity » 23 maja 2008, 2:14

magdamiecz pisze:mówisz o tym jakby to była bułka z masłem.

w tym czasie i ci którzy sprzedawali płyty w mln szt (ex Spice Geri sprzedała się w bodaj 3 mln szt) zostali wyrzuceni ze swoich "stajni". w przypadku kiedy wytwórnia pompuje kasę i nic nie wychodzi z pewnością jest chociaż punktem nad którym długo i uważnie "nowi" by się zastanawiali. Edycie nie brakowało w tych dwóch próbach niczego by podbić świat, a jednak czegoś zabrakło, skoro histeria a la Edyta wybuchła tylko raz i to w Polsce przy okazji Eurowizji i ciut po niej.

Angel
Whatever it takes
Whatever it takes
Posty: 766
Rejestracja: 13 lip 2006, 19:43
Lokalizacja: Niebo

Re: Kariera Edyty

Postautor: Angel » 23 maja 2008, 23:48

A propos Eurowizji, to ja mysle, ze to wlasnie poeurowizyjny szum byl najbardziej niewykorzystana szansa Edyty. Gdyby wtedy nagrala angojezyczna plyte mialaby sukces w kieszeni. A tak to... Ech.

Ale zakladajac ten temat myslalem raczej o tym, co bedzie z Edyta po Josiu. Teraz to wlasciwie nie ma juz "kariery", wg mnie to raczej taki byt od chalturki do chalturki. :?


Wróć do „Edyta”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości