Kraków - 14 lutego 2016

Relacje z koncertów w ramach trasy "Love 2 Love" (2015).
Bob
Lunatique
Lunatique
Posty: 2714
Rejestracja: 08 gru 2004, 13:26
Ulubiony album: Perła
Lokalizacja: Poland

Re: Kraków - 14 lutego 2016

Postautor: Bob » 15 lut 2016, 12:03

Miałem ochotę jechać na koncert , w sumie nie żałuję że odpuściłem...
Wersja Grateful z y-ba powinna być zablokowana, jakość straszna.Sam pomysł odtworzenia z taśmy , katastrofa....Podpisuję się pod wypowiedziami o braku pliku , singla nawet w wersji cyfrowej .Brak słów.Przy Kubiaku byłoby to nie do pomyślenia...Na temat utworu nie mam zdania, poczekam....Tak mi straszliwie zależy , żeby Edycie udało się.Na tę chwilę polskie preselekcje zapowiadają się morderczo, nie wiadomo czy E się powiedzie.Polska kołtuneria wytypuje na pośmieisko Europy disco-polo blond koszmarek ...Zapowiada się niestety katastrofa...Chyba że zarząd TVP się opamięta ....

Awatar użytkownika
dorota
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 5802
Rejestracja: 08 gru 2004, 21:38
Ulubiona piosenka: To,co najlepsze
Lokalizacja: Sopoćkowo

Re: Kraków - 14 lutego 2016

Postautor: dorota » 15 lut 2016, 12:08

a jak z frekwencją na koncercie? pełna sala była?

Awatar użytkownika
LaFidelite
Niebo to my
Niebo to my
Posty: 1230
Rejestracja: 26 paź 2009, 20:18
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Szyby
Lokalizacja: Oz

Re: Kraków - 14 lutego 2016

Postautor: LaFidelite » 15 lut 2016, 12:13

Pełna. Ale ta hala jest duuużo mniejsza niż Tauron.

Ja bym się nie czepiała, że Grateful poleciało z taśmy. Edyta pewnie chciała zrobić niespodziankę fanom, ale nie chciała prezentować wersji live przed preselekcjami.
Ostatnio zmieniony 15 lut 2016, 12:21 przez LaFidelite, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
dorota
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 5802
Rejestracja: 08 gru 2004, 21:38
Ulubiona piosenka: To,co najlepsze
Lokalizacja: Sopoćkowo

Re: Kraków - 14 lutego 2016

Postautor: dorota » 15 lut 2016, 12:21

to ile ona pomieści ludzi?

Awatar użytkownika
LaFidelite
Niebo to my
Niebo to my
Posty: 1230
Rejestracja: 26 paź 2009, 20:18
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Szyby
Lokalizacja: Oz

Re: Kraków - 14 lutego 2016

Postautor: LaFidelite » 15 lut 2016, 12:24

Znalazłam info, że 2 tys.

Awatar użytkownika
dorota
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 5802
Rejestracja: 08 gru 2004, 21:38
Ulubiona piosenka: To,co najlepsze
Lokalizacja: Sopoćkowo

Re: Kraków - 14 lutego 2016

Postautor: dorota » 15 lut 2016, 12:31

co?????? tylko 2 tys? o rany... przeciez to jest bardzo mało ... :shock:

Awatar użytkownika
keraj
Niebo to my
Niebo to my
Posty: 1467
Rejestracja: 20 sty 2011, 10:45
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Nie Zapomnij
Lokalizacja: Kraków

Re: Kraków - 14 lutego 2016

Postautor: keraj » 15 lut 2016, 12:32

Kiepskim pomysłem było puszczanie Grateful z taśmy , ale mimo to utwór wywołał u mnie ciary.

Mimo kiepskiej jakości nagrań słychać , że to najlepszy produkcyjnie utwór Edyty od lat. Utwór lekki, budujący napięcie w którym we wczorajszej wersji zabrakło punktu kulminacyjnego, ale mimo wszystko zapada w pamięć i chce się do niego wrócić.
Uważam , że Edyta bez problemu przejdzie Polskie preselekcje - w wykonanie Live włoży trochę więcej emocji i w punkcie kulminacyjnym pokaże walory wokalne , a wyjazd na Eurowizje będzie formalnością

Awatar użytkownika
LaFidelite
Niebo to my
Niebo to my
Posty: 1230
Rejestracja: 26 paź 2009, 20:18
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Szyby
Lokalizacja: Oz

Re: Kraków - 14 lutego 2016

Postautor: LaFidelite » 15 lut 2016, 12:38

Dorota, może to jest liczone bez płyty :hmmm: W każdym razie jakichś dzikich tłumów nie było :P

Awatar użytkownika
dorota
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 5802
Rejestracja: 08 gru 2004, 21:38
Ulubiona piosenka: To,co najlepsze
Lokalizacja: Sopoćkowo

Re: Kraków - 14 lutego 2016

Postautor: dorota » 15 lut 2016, 12:42

dzięki, ja spodziewałam się ok 10 tys ludzi :)

Bob
Lunatique
Lunatique
Posty: 2714
Rejestracja: 08 gru 2004, 13:26
Ulubiony album: Perła
Lokalizacja: Poland

Re: Kraków - 14 lutego 2016

Postautor: Bob » 15 lut 2016, 12:46

:?:
dorota pisze:dzięki, ja spodziewałam się ok 10 tys ludzi :)

10 tyś to jak we wsi otwierają Biedronkę albo schab po 10 zł w Tesco.....
Stylizacje super....Fryzurka też...Widać że włosy są w rozpaczliwym stanie.Mogę polecic serìę Kerastase Chroma,lub chroma Captive, wydatek kilkuset zł., /bardziej się opłacają większe objętości/ czy jakąś inna odmianę tej serii .Rewelacja .Mi obniżyła sìę linia włosów , wyrastają nowe zamiast przeżedzać siè...
Plus masowanie glowy podczas mycia czymś w ten deseń
https://m.douglas.pl/douglas/W%C5%82osy ... =BY-9f_zN9

Madlen
Lunatique
Lunatique
Posty: 2922
Rejestracja: 06 paź 2008, 13:34
Lokalizacja: Polska

Re: Kraków - 14 lutego 2016

Postautor: Madlen » 15 lut 2016, 15:21

Czy ktoś pamięta setlistę chronologicznie z wczorajszego koncertu? :)

Awatar użytkownika
dorota
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 5802
Rejestracja: 08 gru 2004, 21:38
Ulubiona piosenka: To,co najlepsze
Lokalizacja: Sopoćkowo

Re: Kraków - 14 lutego 2016

Postautor: dorota » 15 lut 2016, 15:38

Krzysiek pisał piosenki po kolei, przejrzyj posty wstecz

radek
Whatever it takes
Whatever it takes
Posty: 648
Rejestracja: 08 gru 2004, 7:22
Ulubiony album: EG
Ulubiona piosenka: Nie prosze o wiecej
Lokalizacja: Miechów kolo Krakowa

Re: Kraków - 14 lutego 2016

Postautor: radek » 15 lut 2016, 16:50


Awatar użytkownika
Natu$
Lunatique
Lunatique
Posty: 2641
Rejestracja: 04 paź 2008, 15:55
Ulubiony album: Dotyk, EG
Ulubiona piosenka: Szyby, CBTL, NWI, List
Lokalizacja: Poznań

Re: Kraków - 14 lutego 2016

Postautor: Natu$ » 16 lut 2016, 16:43

Przyznam, że Grateful zaczyna mi się nawet podobać. Jest to kolejna piosenka dojrzewająca, czyli taka, która na początku niezbyt chwyta, ale z każdym odsłuchaniem podoba się coraz bardziej. W moim subiektywnym odczuciu, takie dojrzewające piosenki zostają ze mną na dużej. Problem tylko, że eurowizyjna publiczność ma możliwość posłuchać tylko raz.

Czy ta piosenka wygra Eurowizję? Nie. Szczerze mówiąc, nie sądzę nawet, że na nią pojedzie, chyba, że fanusie nabiją rodzicom wysoki rachunek za smsy. Niemniej, widzę szansę na to, żeby została ze mną. Powiem więcej, słyszę w niej coś z "dawnej Edyty". Gardło już może nie to, ale wrażliwość i budowanie emocji jak najbardziej.

Awatar użytkownika
Bartek
Sit down
Sit down
Posty: 61
Rejestracja: 13 cze 2015, 20:17
Ulubiony album: My
Ulubiona piosenka: Nie zapomnij
Lokalizacja: Poznań

Re: Kraków - 14 lutego 2016

Postautor: Bartek » 17 lut 2016, 13:29

Moje wrażenia z koncertu Edyty w Krakowie są mieszane. Siedziałem w pierwszym rzędzie na środku. Pierwsze co rzuciło się w oczy to kreacje. Edyta wyglądała zjawiskowo, ale że tak będzie, pewnie nikt nie miał wątpliwości. Koncert uważam za bardzo udany, niezapomniane przeżycia. Nie obyło się jednak bez rozczarowań, a było ich trochę za dużo. Po pierwsze Hala TS Wisły to chyba najgorsze możliwe miejsce na koncert. Technicznie to była prawdziwa porażka, która nie powinna w ogóle się wydarzyć osobie takiej jak Edyta, no ale to nie jej wina. Nie znam się na akustyce, ale słuch mam dobry ;) Pogłos był drażniący. Kiedyś rav33 również o tym pisał przy okazji innego koncertu. Często nie było słychać Edyty mimo że naprawdę ‘darła ryja’ ;) A co do samej gwiazdy… mam wrażenie, że za bardzo jej się nie chciało, może zbyt szybko wypada z tej najwyższej formy, może wiedziała, że w tej hali i tak nie będzie efektu. Mam wrażenie, że nie była przygotowana na 100%. Wcześniej byłem na dwóch koncertach w ramach trasy LoVe2LoVe – w Poznaniu i Bydgoszczy, więc mam porównanie. W Poznaniu to był wulkan energii!!!! Inną kwestią jest widownia. Krakowska publiczność nie umie się bawić, jest sztywna. Zauważyłem, że wiele osób podziela moje zdanie. Edyta powtarzała się do znudzenia, jakby nie miała świadomości, że jest osobą medialną. Ciągle to samo… opowieści o kamieniach, podlewaniu roślin itd. Temat jej ‘fanusiów’ zasługuje na oddzielny elaborat. Czytałem o nich wiele, natomiast nigdy nie miałem wątpliwej przyjemności ich spotkać… do tamtejszej niedzieli. W połowie koncertu podeszli pod scenę. Bardzo zakłócali odbiór innym skupionym osobom. Ciągłe nieprzerwane krzyki, tupanie… Mam wrażenie, że często na siłę, byle tylko ich zauważyła, no ale ludzie bywają różni. Ci są zdecydowanie bezkrytyczni wobec Edyty. Fani są jej kapitałem, ‘fanusie’ przekleństwem.


Wróć do „Love 2 Love”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość