Reni Jusis

O polskich wokalistkach, wokalistach i zespołach. Muzyka polska. Zapraszamy do dyskusji!
Awatar użytkownika
Flux
Że kim ja jestem?
Że kim ja jestem?
Posty: 5293
Rejestracja: 26 kwie 2009, 11:03
Lokalizacja: Polska

Re: Reni Jusis

Postautor: Flux » 19 kwie 2016, 12:23

ray pisze:Jak wygląda fizyczne wydanie płyty? Są teksty piosenek?


Wydanie ubogie, składany plakacik ze zdjęciem Reni i tekstami piosenek na odwrocie. Znaczy się chyba, bo nie przyglądałem się dokładnie, płyta wciąż się kręci w odtwarzaczu i na tym się skupiłem :d

Awatar użytkownika
KrzysiekF
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 7222
Rejestracja: 10 gru 2004, 16:21
Ulubiony album: DOTYK
Ulubiona piosenka: Szyby
Lokalizacja: Tybet

Re: Reni Jusis

Postautor: KrzysiekF » 05 maja 2016, 14:31

Reni wypada po 1 tygodniu z 50 Olisu...pozostaje ratunek singlem ZOMBI świat.

Awatar użytkownika
ediva
Linger
Linger
Posty: 894
Rejestracja: 17 mar 2014, 18:55
Ulubiony album: Nie Wiem Kiedy
Ulubiona piosenka: Nie Wiem Jak
Lokalizacja: Majami Bicz

Re: Reni Jusis

Postautor: ediva » 06 maja 2016, 13:56

Bardzo dobrze, że Reni porzuciła smętne klimaty swojego męża i wraca do muzyki elektronicznej. Jednak nadal są to popłuczyny po genialnej Trans Misji, nawet Magnes był dużo lepszy. Znajdzie się kilka perełek jak 'Kęs' - bardzo w stylu Goldfrapp, czy znakomity opening. Jest też parę koszmarków, a Zombi Świat to bardzo oklepana, wtórna produkcja. Niech ten album będzie rozgrzewką przed kolejnym, miejmy nadzieję lepszym.

Awatar użytkownika
endeven
Chyba nie piszę za dużo, co?
Chyba nie piszę za dużo, co?
Posty: 4545
Rejestracja: 02 maja 2008, 12:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Glow On
Lokalizacja: Wrocław

Re: Reni Jusis

Postautor: endeven » 07 maja 2016, 18:07

Zdaje się, że te "smętne klimaty swojego męża" jakiś czas temu porzucił sam Pan mąż. Anyway, ja je lubiłem. "Transmisji" nie uważam za genialnej, "Magnesu" tym bardziej. Transmisja miała genialne momenty, Magnes chyba nie miał. To, co mi się rzuca na ucho i umysł to spójnośc "Bang". Ta płyta ma więcej równych sobie świetnych momentów, niż wcześniej wymienione płyty. Najlepsza pierwsza trójka, czyli jak Ediva wymieniała, opening, Kęs i ja dorzucam Bejbi siter. Pozbyłbym się okropnie płaskiego i nijakiego ostatniego utworu. Zombiak owszem, najbardziej radiowy i komercyjny, mnie średnio jara, ale to raczej pewne że to będzie drugi singiel. Generalnie bardzo dobrze jest, eko muły, sztormy robią dobrze mojej przyrodzie słuchania. Bałem się, że to będzie za bardzo jakieś tam drum bejs, połamane, mohawkowe (Renata się Hudsonem inspiruje, a ja nie rozumiem tego bezskładu harmonii), ale zgrabnie okiełznali swoje zapędy i jest sporo melodii mimo wszystko. Reni wokalnie jest odzywcza i bio :) Pieknie szepce, melorecytuje, podśpiewuje. Brawo brawo brawo. Bo jest wyrazista, ciekawa, wolna od ciśnienia komercyjnego, ma swój głos w swojej sprawie i nie jęczy niepewnie i nieśmiało jak wiele młodszych koleżanek śpiewających w elektro polskiej niszy. Renata ma swój patent dzięki bogu. Mam nieco dość nieatrakcyjnych, tylko poprawnych, bezbarwnych wokalnie panienek jak np Justyna z The Dumplings.

Awatar użytkownika
agnete
Sit down
Sit down
Posty: 81
Rejestracja: 28 mar 2016, 16:57
Ulubiona piosenka: Stop
Lokalizacja: Polska

Re: Reni Jusis

Postautor: agnete » 09 maja 2016, 17:36

Hm, z tego wszystkiego chyba przeslucham. To przez Was :P

Awatar użytkownika
KrzysiekF
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 7222
Rejestracja: 10 gru 2004, 16:21
Ulubiony album: DOTYK
Ulubiona piosenka: Szyby
Lokalizacja: Tybet

Re: Reni Jusis

Postautor: KrzysiekF » 16 maja 2016, 19:21

Chichot losu. Płyta MOIZM męża Reni - Tomka Makowieckiego wydana w 2013 w 2016 r sprzedaje się lepiej od płyty żony mimo że ta została wydana zaledwie 3 tygodnie temu.

Taki los... :edi:

Dane Empikowskie , Moizm w okolicach 60 miejsca. Reni poza 100...

ray
Moderator
Moderator
Posty: 2925
Rejestracja: 01 sty 2015, 23:58
Ulubiony album: Dotyk
Ulubiona piosenka: Litania
Lokalizacja: Łódź

Re: Reni Jusis

Postautor: ray » 16 maja 2016, 19:38

Nie mogę zrozumieć, czemu nowa płyta Reni sprzedaje się tak słabo. Tylko jeden tydzień na OLiSie - i to dopiero na 21 miejscu. Tyle było gadania: "Nie gadaj już o ekologii, o praniu w orzechach, tylko nagraj w końcu płytę!", a kiedy Reni posłuchała i nagrała naprawdę dobrą płytę, mało kto chce ją kupić. To był powrót po 7 latach przerwy - Polacy powinni się wręcz rzucić na ten album, a niestety jest, jak jest... :(

Awatar użytkownika
KrzysiekF
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 7222
Rejestracja: 10 gru 2004, 16:21
Ulubiony album: DOTYK
Ulubiona piosenka: Szyby
Lokalizacja: Tybet

Re: Reni Jusis

Postautor: KrzysiekF » 16 maja 2016, 19:48

I znów się zamknie na pół dekady...jedyna nadzieja w tym, że zrobią coś razem z Tomkiem.

Awatar użytkownika
Flux
Że kim ja jestem?
Że kim ja jestem?
Posty: 5293
Rejestracja: 26 kwie 2009, 11:03
Lokalizacja: Polska

Re: Reni Jusis

Postautor: Flux » 16 maja 2016, 20:33

Mało kto już czekał na jej wyjście z pieluch. Szkoda. Przerwa i oddech nie zawsze służą. Może jeszcze się odbije nieco koncertami.

Awatar użytkownika
niuto
Lunatique
Lunatique
Posty: 2653
Rejestracja: 20 maja 2007, 13:36
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Nie proszę o wicej
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Reni Jusis

Postautor: niuto » 16 maja 2016, 20:54

Prawda jest taka, że ostatnim naprawdę dużym sukcesem Reni było wydanie "Transmisji" dlatego w jej przypadku trudno było liczyć na wielki sukces powrotu. Tak, jak napisał Flux, długa przerwa często sprawia, że wypada się z obiegu.

Awatar użytkownika
Virtual Tom
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 7648
Rejestracja: 08 gru 2004, 8:38
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: Anything
Lokalizacja: ~~~o ~~~o ~~~o

Re: Reni Jusis

Postautor: Virtual Tom » 16 maja 2016, 20:58

Eko paplanina jej chyba bardziej zaszkodziła niż sama przerwa, takie androny jakie ona z całkowitą powagą opowiadała po śniadaniówkach to aż głowa bolała. We wszystkim trzeba zachować zdrowy umiar.

Awatar użytkownika
dorota
VIF czyli Very Important Fan
VIF czyli Very Important Fan
Posty: 5832
Rejestracja: 08 gru 2004, 21:38
Ulubiona piosenka: To,co najlepsze
Lokalizacja: Sopoćkowo

Re: Reni Jusis

Postautor: dorota » 16 maja 2016, 21:44

A może po prostu ludziom nie spodobała się ta płyta? Misie nie podoba...

Awatar użytkownika
Flux
Że kim ja jestem?
Że kim ja jestem?
Posty: 5293
Rejestracja: 26 kwie 2009, 11:03
Lokalizacja: Polska

Re: Reni Jusis

Postautor: Flux » 17 maja 2016, 12:08

Ci, którzy sięgnęli po album, są z niego w większości zadowoleni a przynajmniej ja czytałem prawie same pozytywne komentarze. Pozostaje pytanie, dlaczego inni nie sięgnęli. Na pewno ma na to wpływ długa przerwa i bycie naczelną ekomamą kraju.

karen
Impossible
Impossible
Posty: 1735
Rejestracja: 22 maja 2011, 15:31
Lokalizacja: z ...............

Re: Reni Jusis

Postautor: karen » 17 maja 2016, 12:12

Reni musi wydac 2 singiel i grac koncerty, lato przed nią-plenery, festiwale etc. Oczywiście koncerty nie spowodują ze płyta będzie zaraz w pierwszej trójce sprzedaży-ale jest szansa ze dzięki koncertom ktoś przekona się do materiału i siegnie po płytę-to może być całkiem spora grupa ...

Awatar użytkownika
Kamui Shiro
No more drama
No more drama
Posty: 3278
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my

Re: Reni Jusis

Postautor: Kamui Shiro » 17 maja 2016, 12:18

Jakiś skandalik by się przydał ;D


Wróć do „Muzyka polska”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość