Cześć
Myślicie, że możemy liczyć jeszcze na cokolwiek?
Taki talent i się marnuje.
A swoją drogą to z czego Edyta żyje, bo chyba Sylwestrem nie zarabia się na cały rok
Pewnie będą jakieś występy, niekoniecznie koncerty, chyba że okazjonalne. W tym roku ma być premiera filmu, może coś się będzie działo.
Ze stawki sylwestrowej spokojnie starczy na parę miesięcy odpoczynku. I tak to się kręci w tym świecie.
Nastawialabym sie raczej na warsztaty rozwoju osobistego, koncerty biznesowe, pojedncze wystepy w TV z playbacku i ewentualnie krotkie pojawianie sie na waznych wydarzeniach okoloreligijnych. Raczej zero festiwali chyba ze moze Sopot..albo jakis niszowy festiwal (w sensie ze nie typowo celebrycki). Licze na to, ze Edyta zostanie przy angazowaniu sie w wydarzenia okologwiazdkowe - czy to dla Polonii w US, czy dla TV i tu juz na zywo. Jak najdluzej. Mysle, ze na 60 uro bedzie miala juz za soba publiczne wystapienia na rzecz odpoczynku na lonie natury i odzyskanie choc troche utraconego dziecinstwa i zapracowanej mlodosci - malo kto tak ciezko pracowal od 17 roku zycia (psychiczny wysilek).