Film o Edycie
- Steffie
- Nieśmiertelni

- Posty: 2283
- Rejestracja: 13 wrz 2017, 13:30
- Lokalizacja: Ziemia
Re: Film o Edycie
Brakuje tam radości, niby premiera, ale przebija przez to jakiś smutek.
Ostatnio zmieniony 08 mar 2026, 15:10 przez Steffie, łącznie zmieniany 2 razy.
- lena7
- Linger

- Posty: 828
- Rejestracja: 18 lis 2014, 12:19
- Ulubiony album: Live'99
- Ulubiona piosenka: Your High
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Film o Edycie
Ciepla rozmowa. Przyjemnie sie oglada te ostatnie wywiady z Edyta. Ale jednoczesnie mam wrazenie, ze stala sie bardzo smutna i jakos tak przybita osoba. Nie ma juz w niej tej spontanicznej radosci i humoru, ktory tryskal kiedys w wywiadach. Mam nadzieje, ze wszystko u niej ok w sferach, ktore sa tylko jej znane.audarya pisze: ↑08 mar 2026, 11:54
Moze niedlugo dodadza na strone PNS.![]()
wywiad
https://vod.tvp.pl/programy,88/pytanie- ... 46,2795900
wywiad
https://vod.tvp.pl/programy,88/pytanie- ... 47,2795901
- Steffie
- Nieśmiertelni

- Posty: 2283
- Rejestracja: 13 wrz 2017, 13:30
- Lokalizacja: Ziemia
Re: Film o Edycie
Wywiad Edyty przy okazji promocji filmu
https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114 ... a-czy.html#
No i właśnie dlatego tak to wszystko wygląda, bo Edyta nie lubi i nie potrafi się narzucać.
Ale z tą "Dumką" to wtopa na maksa, jak ich zrobili w balona.
https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114 ... a-czy.html#
No i właśnie dlatego tak to wszystko wygląda, bo Edyta nie lubi i nie potrafi się narzucać.
Ale z tą "Dumką" to wtopa na maksa, jak ich zrobili w balona.
- betka
- The story so far

- Posty: 565
- Rejestracja: 10 gru 2004, 19:57
- Ulubiony album: Edyta Górniak
- Ulubiona piosenka: OnTheRun/KolorowyWiatr
- Lokalizacja: wrocław
Re: Film o Edycie
Obejrzałam, moje odczucia nie różnią się od większości pozostałych- nuda.
Miałabym inny pomysł. To że Edyta tu opowiada o swoim życiu jest zrozumiałe. Ale zrobiłabym z tego wątek główny, który byłby przeplatany komentarzami ważnych osób, które z nią pracowały... Niekoniecznie tylko tych, znanych nam z prasy i portali.
Cieszą te archiwalne materiały, jednak przy okazji dobrze byłoby zgłębić temat, dodać jakieś ciekawe wspomnienia, anegdoty.
Podsumowując, za mało muzyki, za dużo Tajlandii
To, że Edyta tam się regenruje, że znalazła miejsce gdzie może przywrócić równowagę można było zamknąć w 15 minutach bez takiej egzaltacji. Ujęcia w wodzie piękne... Zostawiłabym może zabawę na plaży.. Cała reszta nie wiem po co....
Miałabym inny pomysł. To że Edyta tu opowiada o swoim życiu jest zrozumiałe. Ale zrobiłabym z tego wątek główny, który byłby przeplatany komentarzami ważnych osób, które z nią pracowały... Niekoniecznie tylko tych, znanych nam z prasy i portali.
Cieszą te archiwalne materiały, jednak przy okazji dobrze byłoby zgłębić temat, dodać jakieś ciekawe wspomnienia, anegdoty.
Podsumowując, za mało muzyki, za dużo Tajlandii
- audarya
- Whatever it takes

- Posty: 777
- Rejestracja: 15 lip 2008, 22:31
- Ulubiony album: Dotyk
- Ulubiona piosenka: Perfect Heart
- Lokalizacja: Far North
Re: Film o Edycie
lena7 pisze: ↑08 mar 2026, 14:10Ciepla rozmowa. Przyjemnie sie oglada te ostatnie wywiady z Edyta. Ale jednoczesnie mam wrazenie, ze stala sie bardzo smutna i jakos tak przybita osoba. Nie ma juz w niej tej spontanicznej radosci i humoru, ktory tryskal kiedys w wywiadach. Mam nadzieje, ze wszystko u niej ok w sferach, ktore sa tylko jej znane.audarya pisze: ↑08 mar 2026, 11:54
Moze niedlugo dodadza na strone PNS.![]()
wywiad
https://vod.tvp.pl/programy,88/pytanie- ... 46,2795900
wywiad
https://vod.tvp.pl/programy,88/pytanie- ... 47,2795901
Moze dotarlo do niej, ze ma na swiecie tylko Allana. Ale to bardzo duzo miec kogos tak bliskiego. Nie ma Edi lekko.
- Steffie
- Nieśmiertelni

- Posty: 2283
- Rejestracja: 13 wrz 2017, 13:30
- Lokalizacja: Ziemia
Re: Film o Edycie
Jej historia łapie za serce, a ja łapię się za głowę. Czego zabrakło w filmie o Edycie Górniak?
https://wyborcza.pl/7,113768,32649700,j ... 3-L.1.duzy
https://wyborcza.pl/7,113768,32649700,j ... 3-L.1.duzy
- Steffie
- Nieśmiertelni

- Posty: 2283
- Rejestracja: 13 wrz 2017, 13:30
- Lokalizacja: Ziemia
- Pawel
- Perła

- Posty: 1164
- Rejestracja: 16 maja 2005, 14:10
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Film o Edycie
Obejrzałem, ze wielką przyjemnością
Świetny film, naturalny, prawdziwy, piękne zdjęcia, kadry.
Śmiało można byłoby dać więcej tych materiałów starszych, ikonicznych występów, poprowadzić chronologicznie wszystko. Jest tyle przepięknych materiałów, wybrać te najlepsze, wpleść więcej muzyki, różnych etapów, przemian, momentów. Ale wtedy byłoby to pewnie z 15 odcinków.
Temat jest niewyczerpany ale film bardzo mi się podobał
Z przyjemnością będę do niego wracał czasem.
Świetny film, naturalny, prawdziwy, piękne zdjęcia, kadry.
Śmiało można byłoby dać więcej tych materiałów starszych, ikonicznych występów, poprowadzić chronologicznie wszystko. Jest tyle przepięknych materiałów, wybrać te najlepsze, wpleść więcej muzyki, różnych etapów, przemian, momentów. Ale wtedy byłoby to pewnie z 15 odcinków.
Temat jest niewyczerpany ale film bardzo mi się podobał
Z przyjemnością będę do niego wracał czasem.
-
Sebuch
- Perła

- Posty: 1109
- Rejestracja: 13 lis 2011, 15:00
- Ulubiony album: EKG
- Ulubiona piosenka: To nie tak jak myślisz
- Lokalizacja: Pomorze
Re: Film o Edycie
W końcu udało mi się obejrzeć. Bardzo fajny film. Dużo ciekawych materiałów i wspomnień.
Bardzo podobały mi się fragmenty z Ziębic i Opola, ale też ciekawe spotkanie z Józefowiczem.
Bardzo podobały mi się fragmenty z Ziębic i Opola, ale też ciekawe spotkanie z Józefowiczem.
- ANETA
- VIF czyli Very Important Fan

- Posty: 5751
- Rejestracja: 08 gru 2004, 14:14
- Ulubiony album: Edyta Górniak
- Lokalizacja: Łomża
Re: Film o Edycie
Obejrzałam. Zakochałam się w niej na nowo. Rozumiem ją teraz jeszcze bardziej. Niech Bóg ją chroni 
- Steffie
- Nieśmiertelni

- Posty: 2283
- Rejestracja: 13 wrz 2017, 13:30
- Lokalizacja: Ziemia
Re: Film o Edycie
Kolejny ciekawy fragment, który pokazuje osiągnięcia muzyczne Edyty:
https://www.instagram.com/p/DV6FwKMmgcK/
https://www.instagram.com/p/DV6FwKMmgcK/
- edgeoftomorrow
- Hope for us

- Posty: 47
- Rejestracja: 14 maja 2020, 2:14
- Ulubiony album: Dotyk
- Lokalizacja: Kraków
Re: Film o Edycie
Wczoraj skończyłem oglądać dokument o Edycie i muszę przyznać, że zostałem z dość mieszanymi uczuciami.
Absolutnym skarbem są archiwalne ujęcia z lat 90. - szczególnie te ze studia w Nowym Jorku. To był inny świat, inna energia, inna Edyta.
Spodziewałem się jednak, że dokument będzie w dużej mierze o muzyce - o tym, jak powstawały poszczególne płyty, co stało za konkretnymi decyzjami artystycznymi, jak wyglądał jej proces twórczy.
Tymczasem film skupia się przede wszystkim na macierzyństwie, dzieciństwie, relacjach i przyjaciołach. To oczywiście ważne tematy i rozumiem, że Edyta chciała pokazać siebie przede wszystkim jako człowieka - ale muzyki jest tam naprawdę bardzo mało, a to właśnie ona jest powodem, dla którego większość z nas stała się fanami Edyty.
Mam poczucie, że to, co zobaczyłem, nie jest dokumentem w pełnym tego słowa znaczeniu, lecz bardziej zilustrowanym pamiętnikiem Edyty, który pokazuje tylko selektywnie wybrane informacje.
Mimo że Edyta starała się pokazać z siebie z dystansem i humorem, przez cały film czułem, że za tym stało coś, czego nie chciała pokazać - samotność i zmęczenie - nie tyle życiem w ogóle, co tym konkretnym życiem, które wybrała.
Życzę jej jak najlepiej i mam nadzieję, że się mylę i że jest szczęśliwa – tak jak powiedziała ostatnio w jakimś wywiadzie w radiu.
Mam nadzieję, że tak faktycznie jest.
Absolutnym skarbem są archiwalne ujęcia z lat 90. - szczególnie te ze studia w Nowym Jorku. To był inny świat, inna energia, inna Edyta.
Spodziewałem się jednak, że dokument będzie w dużej mierze o muzyce - o tym, jak powstawały poszczególne płyty, co stało za konkretnymi decyzjami artystycznymi, jak wyglądał jej proces twórczy.
Tymczasem film skupia się przede wszystkim na macierzyństwie, dzieciństwie, relacjach i przyjaciołach. To oczywiście ważne tematy i rozumiem, że Edyta chciała pokazać siebie przede wszystkim jako człowieka - ale muzyki jest tam naprawdę bardzo mało, a to właśnie ona jest powodem, dla którego większość z nas stała się fanami Edyty.
Mam poczucie, że to, co zobaczyłem, nie jest dokumentem w pełnym tego słowa znaczeniu, lecz bardziej zilustrowanym pamiętnikiem Edyty, który pokazuje tylko selektywnie wybrane informacje.
Mimo że Edyta starała się pokazać z siebie z dystansem i humorem, przez cały film czułem, że za tym stało coś, czego nie chciała pokazać - samotność i zmęczenie - nie tyle życiem w ogóle, co tym konkretnym życiem, które wybrała.
Życzę jej jak najlepiej i mam nadzieję, że się mylę i że jest szczęśliwa – tak jak powiedziała ostatnio w jakimś wywiadzie w radiu.
Mam nadzieję, że tak faktycznie jest.
- Pawel
- Perła

- Posty: 1164
- Rejestracja: 16 maja 2005, 14:10
- Lokalizacja: Warszawa
- audarya
- Whatever it takes

- Posty: 777
- Rejestracja: 15 lip 2008, 22:31
- Ulubiony album: Dotyk
- Ulubiona piosenka: Perfect Heart
- Lokalizacja: Far North
Re: Film o Edycie
Krysiak o filmie o Edycie:
https://youtu.be/4fVYlcE0rLk?is=ZrrSDSvSDimuDR38
Watek jego ksiazki:
viewtopic.php?p=422655#p422655
No ciekawe, ze probuje przepchnac swoja prawde.
https://youtu.be/4fVYlcE0rLk?is=ZrrSDSvSDimuDR38
Watek jego ksiazki:
viewtopic.php?p=422655#p422655
No ciekawe, ze probuje przepchnac swoja prawde.