Mariah Carey

O wykonawcach muzyki zagranicznej, czyli co słychać w branży muzycznej za granicą.
wodawodnista
Niebo to my
Niebo to my
Posty: 1200
Rejestracja: 16 sty 2016, 14:48
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: TRecorder/Mind Control
Lokalizacja: Kraków

Re: Mariah Carey

Post autor: wodawodnista »

Tak swoją drogą We Belong Together pomimo miłości wszystkich do tej piosenki to bardzo kontrowersyjny utwór bo są osoby, które uważają, że zaśpiewała go na żywo..... dosłownie może z 2, 3 razy przez 20 lat. Cała reszta to precorded i plej. To wszystko jest na YouTube więc zapraszam do lektury.

I żeby nie było. YT to nie jest dla mnie wyrocznia, ale to co widziałem to był prerecorded i plej. Nie mam czasu aby śledzić każdy występ MC. Jednak to co jest na YT to jest całe morze i ocean tego jak często kobieta jedzie z pleja.
Awatar użytkownika
Kamui Shiro
Edytomen: to ja jeszcze coś napiszę!
Edytomen: to ja jeszcze coś napiszę!
Posty: 3776
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my
Lokalizacja: Silesia
Kontakt:

Re: Mariah Carey

Post autor: Kamui Shiro »

A zobacze se moze.

A ciekawe, bo to chyba nie jest az taka trudna piosenka?

Ogolnie ona teraz daje aktualnie jakies sprawdzone live vocals, czy teorie sa takie, ze playback na full, jak co do czego?

Ja nie mam pretensji, jakby co. Mariah zapracowala. Wnerwila mnie za to taka na przyklad Ashley Tisdale, jak pierwsze z czym wystapila na niemiecki TOTP, to playback... ale to mogly byc tez narzucone warunki programu.

"Kochanie" to nie bylo do mnie? :'C

Chyba to, jaki ma kolor wlosow ChA, jest akurat mniejsza bolaczka... Wieksza ten brak pomyslu. Niemniej, wg mnie Liberation bylo z pomyslem, chocby i zarzucac te niespojnosc. Z drugiej strony, mnie sie wydaje, ze ona po 3 pierwszych plytach sie znudzila troche soba i tyle. Mnie sie w sumie juz ta superlubiana przez kazdego retro plyta z 2006 malo podobala. Stripped... oh, yes, please, choc to nie byla wcale idealna plyta.
Ostatnio zmieniony 07 sie 2025, 1:06 przez Kamui Shiro, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Steffie
Nieśmiertelni
Nieśmiertelni
Posty: 2167
Rejestracja: 13 wrz 2017, 13:30
Lokalizacja: Ziemia

Re: Mariah Carey

Post autor: Steffie »

Ale kogo się pytasz?
Przecież on nie ma o tym pojęcia, bo nie jest fanem MC. :edi:
Wypisuje tylko te stwierdzenia chyba tylko po to, żeby sprowokować.
wodawodnista
Niebo to my
Niebo to my
Posty: 1200
Rejestracja: 16 sty 2016, 14:48
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: TRecorder/Mind Control
Lokalizacja: Kraków

Re: Mariah Carey

Post autor: wodawodnista »

To jest bardzo trudna piosenka. Nie dość, że słowa w zwrotkach lecą na bardzo szybkim tempie to też jest tam dużo tych słów. Ostatnia długa nota jest potwornie trudna, aby to zabrzmiało na żywo. Pamiętajcie, że ludzie oczekują że to zabrzmi jak na płycie a nie, że splaszczysz, skrocisz czy pominiesz. Tak to już jest.
Awatar użytkownika
Kamui Shiro
Edytomen: to ja jeszcze coś napiszę!
Edytomen: to ja jeszcze coś napiszę!
Posty: 3776
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my
Lokalizacja: Silesia
Kontakt:

Re: Mariah Carey

Post autor: Kamui Shiro »

Steffie pisze: 07 sie 2025, 1:03 Ale kogo się pytasz?
Przecież on nie ma o tym pojęcia, bo nie jest fanem MC. :edi:
Wypisuje tylko te stwierdzenia chyba tylko po to, żeby sprowokować.
Ja tez troche prowokuje, zeby forum ruszylo (taki kaprys mam nagle, no i obserwuje zmiany podpisu pod swoim nickiem xD moze w koncu bedzie Edyto$wir Ja was zjem wszystkich w dniu Paruzji xD czy cos takiego).

OK, z takiego punktu widzenia moge sie zgodzic, ze trudna. Ale z uwagi na popis skali wokalu, myslalem, ze Mariah nie musi sie az tak podpierac...

No fakt, od Mariah tez pewnie sie oczekuje, ze jak juz live, to musi sie pieknie wybronic.

Tylko pytam, jakie sa te live vocals teraz? Moge poszukac sam przy okazji, ale jutro, nie siedze przy laptopie sam, a z rodzina, sluchawki daleko i u nas juz pozno
Ostatnio zmieniony 07 sie 2025, 1:10 przez Kamui Shiro, łącznie zmieniany 1 raz.
wodawodnista
Niebo to my
Niebo to my
Posty: 1200
Rejestracja: 16 sty 2016, 14:48
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: TRecorder/Mind Control
Lokalizacja: Kraków

Re: Mariah Carey

Post autor: wodawodnista »

Steffie pisze: 07 sie 2025, 1:03 Ale kogo się pytasz?
Przecież on nie ma o tym pojęcia, bo nie jest fanem MC. :edi:
Wypisuje tylko te stwierdzenia chyba tylko po to, żeby sprowokować.
Ja Ci powiem tak. Ty fanką MC na pewno nie jesteś. Ty nie wiesz co to znaczy być fanem. Jedyne co umiesz to zamiatać pod dywan niewygodne rzeczy i udawać, że świeci słońce. Na fankę Edyty się nadawalas i los to wierdzial. Naprawdę mogłabyś chociaż przemilczeć pewne rzeczy skoro Ci nie odpowiadają bo masz taki poziom narcyzmu w sobie, że kopara opada. Ja ciebie do leczenia psychicznego nie zmuszę a nie mam ochoty Cię już nianczyc więc aby skończyć z tą atencją dla Ciebie nie mam zamiaru już ustosunkowywać się do Ciebie bo ty byś własną matkę zabiła w zamian za idee.
Ostatnio zmieniony 07 sie 2025, 1:11 przez wodawodnista, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Kamui Shiro
Edytomen: to ja jeszcze coś napiszę!
Edytomen: to ja jeszcze coś napiszę!
Posty: 3776
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my
Lokalizacja: Silesia
Kontakt:

Re: Mariah Carey

Post autor: Kamui Shiro »

Nie kloccie sie, ej! You can make it through the rain and ... hmmm...

Emotions xD

Nie znacie sie osobiscie,wiec bez sensu proponowac komus leczenie psychiatryczne. Mariah miala zalamanie psychiatryczne w 2001 koncowce. Ja wtedy sie o niej cos wiecej dowiedzialem, wydawala mi sie z...bana. Oczywiscie czytalem tylko notke w Bravo, bylem sam durnym dzieciakiem i nic nie wiedzialem o akcjach Motolli. Ale piosenki zaczynaly mi wchodzic i juz w 2003 bylem fanusiem. Ale takim nie az takim jak Brit. Nie powiem, co spiewa na zywo, nie znam sie.
wodawodnista
Niebo to my
Niebo to my
Posty: 1200
Rejestracja: 16 sty 2016, 14:48
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: TRecorder/Mind Control
Lokalizacja: Kraków

Re: Mariah Carey

Post autor: wodawodnista »

Kamui Shiro pisze: 07 sie 2025, 1:08
Steffie pisze: 07 sie 2025, 1:03 Ale kogo się pytasz?
Przecież on nie ma o tym pojęcia, bo nie jest fanem MC. :edi:
Wypisuje tylko te stwierdzenia chyba tylko po to, żeby sprowokować.
Ja tez troche prowokuje, zeby forum ruszylo (taki kaprys mam nagle, no i obserwuje zmiany podpisu pod swoim nickiem xD moze w koncu bedzie Edyto$wir Ja was zjem wszystkich w dniu Paruzji xD czy cos takiego).

OK, z takiego punktu widzenia moge sie zgodzic, ze trudna. Ale z uwagi na popis skali wokalu, myslalem, ze Mariah nie musi sie az tak podpierac...

No fakt, od Mariah tez pewnie sie oczekuje, ze jak juz live, to musi sie pieknie wybronic.

Tylko pytam, jakie sa te live vocals teraz? Moge poszukac sam przy okazji, ale jutro, nie siedze przy laptopie sam, a z rodzina, sluchawki daleko i u nas juz pozno

W jakim sensie? Chyba każdy zna występ z 2014 roku na Rockefeller z All i Want For Christmas.

To jest tak, że ona ma mocno nadszarpnięty głos. Jednak to nie oznacza, że już się nie da. Jeśli jest wypoczęta i ma dobry dzień nadal potrafi zaśpiewać na żywo naprawdę dobrze. Jednak to są wyjątki a nie standard. Wielu fanów robiło analizy co się działo z jej głosem. Głos dzialal wybitnie do 94 roku. Później bywały mikro wpadki jak np banieczka powietrza która wcześniej się nie zdarzała na np zwarciach. To były małe rzeczy. Po wydaniu Butterfly głos ewidentnie "zgrubł" tak jakby opadła bardzo mała część góry. Nadal śpiewała genialnie, ale już słychać było ewidentna różnica. Od 2002 roku (po słynnym załamaniu nerwowym) to już było zmaganie się z legendarnymi wysokimi notami. Dało się, ale tylko na ciśnieniu a nie na naturalnym rezonansie. A dzisiaj jest tak, że nie da sie poza wyjątkowymi sytuacjami, słychać raz na jakiś czas taki jakby wyrzut tego głosu samego z siebie, że tak jakby nadal był, ale nie jest do używania. Zrobi gwizdek jak się zepnie, ale raczej krótko i musi być bardzo wypoczęta. Wszystkie legendarne dlugie noty spłaszcza albo zamienia tonacje. Generalnie dla osoby jak Streffie to nadal może brzmieć imponująco bo w ogóle nie rozumie o co chodzi. Jednak zdarza się jej tzw dysfonia co oznacza, że jej mózg myśli ze może, ale ciało już dawno nie chce. Po prostu.
Awatar użytkownika
Kamui Shiro
Edytomen: to ja jeszcze coś napiszę!
Edytomen: to ja jeszcze coś napiszę!
Posty: 3776
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my
Lokalizacja: Silesia
Kontakt:

Re: Mariah Carey

Post autor: Kamui Shiro »

Znam nie znam... nie siedze namietnie w historii Mariah i co nagrala 11 lat temu, wybacz. Co roku kojarze jej jakies przyspiewki przy drzewku. Ty nie znasz Padam Padam, ja nie pamietam co i jak wykonala w 2014. Ide spac, dobrej nocki xD

Jasne, zrozumialem z tymi zmianami glosu. Przynajmniej go nie przepalila i nie przecpala, jak kolezanka z Ksiecia Egiptu. A tamta jeszcze cisnela do konca... wiec jestem po prostu ciekaw, co i czy Mariah moze. Obczaje jutro, dzieki za info.
wodawodnista
Niebo to my
Niebo to my
Posty: 1200
Rejestracja: 16 sty 2016, 14:48
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: TRecorder/Mind Control
Lokalizacja: Kraków

Re: Mariah Carey

Post autor: wodawodnista »

To polecam obejrzeć ten występ najpierw. Streff też moze, aby się utrwaliło w łbie.
Awatar użytkownika
Steffie
Nieśmiertelni
Nieśmiertelni
Posty: 2167
Rejestracja: 13 wrz 2017, 13:30
Lokalizacja: Ziemia

Re: Mariah Carey

Post autor: Steffie »

No jedno jest pewne @ww że ty nic nie rozumiesz i już nie zrozumiesz, bo dalej produkujesz swój bełkot i oblegi w kolejnych topikach szkalując inne osoby, dlatego większość użytkowników uciekła z tego forum, bo nie ma ochoty na kontakty z tobą. Bądź też łaskaw się odpier*** ode mnie i po prostu nie komentować tego, co piszę albo uznaj, że mnie tu nie ma i pisz do siebie samego. :roll:
wodawodnista
Niebo to my
Niebo to my
Posty: 1200
Rejestracja: 16 sty 2016, 14:48
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: TRecorder/Mind Control
Lokalizacja: Kraków

Re: Mariah Carey

Post autor: wodawodnista »

Addar Streff używa wulgaryzmów. proszę o usunięcie jej postu celem dobra wspólnego
wodawodnista
Niebo to my
Niebo to my
Posty: 1200
Rejestracja: 16 sty 2016, 14:48
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: TRecorder/Mind Control
Lokalizacja: Kraków

Re: Mariah Carey

Post autor: wodawodnista »

kamiuro sztrefieu jak tam rockefeller
Awatar użytkownika
Kamui Shiro
Edytomen: to ja jeszcze coś napiszę!
Edytomen: to ja jeszcze coś napiszę!
Posty: 3776
Rejestracja: 27 gru 2004, 12:17
Ulubiony album: Perła
Ulubiona piosenka: Niebo to my
Lokalizacja: Silesia
Kontakt:

Re: Mariah Carey

Post autor: Kamui Shiro »

Oj woda, uwazaj bo Cie splukam xD

Poki co to Ty tu atakujesz Steffie i piszesz nie na temat, ogarnij kuwete pls, bo nie bede mial z kim drzec kotow o Kryske i Bryske ;< jak Ci Addar da bana, lafiryndo xD

Musze przyniesc sluchawki z pietra, obiecuje sobie to codziennie i zawsze mi sie tak fajnie siedzi... ale ok, obiecuje, ze jutro poslucham. Ale Ma Ryja Kur.wej tam falszuje? Playbackuje? Miej litosc...
wodawodnista
Niebo to my
Niebo to my
Posty: 1200
Rejestracja: 16 sty 2016, 14:48
Ulubiony album: Edyta Górniak
Ulubiona piosenka: TRecorder/Mind Control
Lokalizacja: Kraków

Re: Mariah Carey

Post autor: wodawodnista »

Addar słucha cygańskiego serca na wakacjach w Rumunii i nie ma czasu na forum i pierdoły. Ot co.
ODPOWIEDZ