Gala

Opublikowano 3 kwietnia 2017

0

Gala (03/04/2017)

Edyta Górniak z synem Allanem: Przed nami nowe życie

Edyta Górniak to gwiazda najnowszego wydania magazynu „Gala”. Jedna z najpopularniejszych polskich artystek. Dwa lata temu świętowała 25-lecie pracy zawodowej. To właśnie z nią postanowiliśmy świętować nasz 600. numer. Edyta Górniak wraz z synem, Allanem Krupą, zostali gwiazdami naszej okładki. Oboje wzięli udział w ekskluzywnej sesji zdjęciowej, a sama Edyta udzieliła nam szczerego wywiadu.

Edyta Górniak to jedno z najgorętszych polskich nazwisk. Choć od jakiegoś czasu wokalistka mieszka w Los Angeles, nie zapomina o swoich fanach w naszym kraju. Gdy tylko wraca w rodzinne strony, nie ma gazety, która nie poinformowałaby o najnowszych planach Górniak. Ta jednak przede wszystkim skupia się na rozwoju swojej kariery i… ukochanym synu, Allanie.

To właśnie m.in. dla niego przeprowadziła się do Los Angeles. Dziś po raz pierwszy w tak szczerym wywiadzie opowiada redaktor naczelnej magazynu Gala, Annie Zejdler-Ibisz, o jej życiu w Los Angeles. Edyta Górniak zdradziła m.in. czy w jej życiu jest miejsce dla mężczyzny.

Znudziło mi się utrzymywanie mężczyzn

Ostatnia moja relacja wyczerpała mój limit zaufania do mężczyzn w partnerstwie. Kiedyś wydawało mi się, że wartość kobiety mierzy się również tym, czy ktoś ją kocha. Przestałam w to wierzyć. Uważam, że należy dzielić swoje życie z kimś absolutnie wyjątkowym albo pozostawić tę przestrzeń na realizowanie swoich marzeń. Dlatego dzisiaj chcę być jak najlepszą matką i kreatywną artystką. Gdybym miała w kalendarzu utworzyć miejsce na coś bardzo prawdziwego, to tym razem mężczyzna musiałby być mnie godny.

Znajdujesz – bardzo słuszne – wytłumaczenie, ale czy to nie jest obawa przed tym, żeby ktoś Cię nie zranił po raz kolejny?

Wydaje mi się, że każdy człowiek ma swój limit, i mój został zdecydowanie wyczerpany. Poza tym znudziło mi się utrzymywanie mężczyzn.

Kiedy rozmawiałyśmy kilka miesięcy temu, wspominałaś o tym, że chciałabyś mieć jeszcze jedno dziecko. W związku z tym, że zmieniłaś stosunek do mężczyzn, te plany są już nieaktualne?

Pozostaje mi tylko rozważanie adopcji. (śmiech)

Czy Allan też chciałby mieć rodzeństwo i przyjąłby taką decyzję z entuzjazmem?

Rozmawialiśmy o tym kilka razy i za każdym razem miał inne zdanie. (śmiech)

Czy jest coś w Twoim życiu, czego żałujesz?

Wszystkie doświadczenia życiowe stanowią dla nas ściągę na przyszłość. Pozwalają nam odkryć własny potencjał i rozwijać wiele umiejętności. Coraz szybciej potrafię wyciągać wnioski, przewidywać sytuacje i być zapobiegliwa. Zresztą większość z nich była przemyślana, ale nie wszystkie sytuacje do końca są przewidywalne, co też jest piękne lub bywa pouczające. Co dzień staram się być najlepszą możliwą wersją siebie samej.

Zdjęcia: Iza Grzybowska

Więcej przeczytacie w najnowszej Gali.
Gala, nr 7 (600)



Komentarze




Dodaj komentarz

W górę ↑